Facebook Google+ Twitter

LE: Wisła Kraków - Karabach Agadam 0:1. Żurawski nie wykorzystał karnego!

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2010-07-29 18:46

Wisła Kraków przegrała z Karabachem Agadam 0:1 w ramach meczu III rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Gola dla gości strzelił Nadyrov w 69. minucie. Szansę na wyrównanie Polacy mieli w doliczonym czasie gry. Po faulu na Małeckim jedenastki nie wykorzystał Maciej Żurawski.

Na środku obrony zagra dziś najprawdopodobniej Diaz / Fot. Ekstraklasa.netKrakowianie są zdecydowanym faworytem meczu z Karabach, ale przykład Lecha Poznań, który niedawno męczył się bardzo z innym zespołem z Azerbejdżanu i dopiero w rzutach karnych pokonał Inter Baku, nakazuje z dużą ostrożnością podchodzić do Azerów.

Trener Henryk Kasperczak przed dzisiejszym spotkaniem ma w zasadzie tylko jeden problem - środek obrony. Kontuzjowany jest Cleber i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Brazylijczyk urazu nabawił się na wtorkowym treningu i ciągle nie wiadomo czy będzie w stanie wystąpić przeciwko Karabachowi. - Nasi lekarze będą robili wszystko, żeby Cleber mógł zagrać - mówi Henryk Kasperczak. - Jeśli jednak nie uda się postawić go na nogi, to mamy przygotowanych kilka rozwiązań. Do mojej dyspozycji są Bunoza, Singlar czy Diaz. Jeśli będzie taka potrzeba, to na środku zagra ktoś z tej trójki. Mogę np. przesunąć Piotrka Brożka do obrony, a Diaza na jej środek. Możliwości jest wiele.

Mimo iż Kasperczakowi poszerzyło się pole manewru przed dzisiejszym meczem, bo doszli kolejni zgłoszeni do pucharów gracze, trener Wisły raczej postawi na tych zawodników, którzy pokonali w II rundzie kwalifikacyjnej Szawle. - Zaufamy tym piłkarzom, którzy grali w pierwszych meczach eliminacyjnych - zdradza trener Wisły. - Jeśli chodzi o Bunozę, Wilka czy Paljicia, to trzeba jeszcze zastanowić się nad ich udziałem w tym spotkaniu.

Kasperczak nie kryje, że mecze z zespołem z Azerbejdżanu nie będą dla jego piłkarzy spacerkiem. - Gdy oceniamy naszych rywali, trzeba zobaczyć, co oni osiągali w poprzednich sezonach w Europie. Rok temu wyeliminowali Rosenborg Trondheim. Zresztą zespoły z tamtego regionu od lat mocno walczą, żeby dostać się do fazy grupowej czy to Ligi Mistrzów czy Europejskiej, więc trzeba na nie uważać.

Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" nie chciał natomiast spekulować, jaki wynik zadowoli jego i podopiecznych w dzisiejszym meczu. Zapytany czy np. zwycięstwo jedną bramką przyjmie jako korzystny wynik, krakowski szkoleniowiec odparł: - Kalkulowanie jest dobre dla mediów. My będziemy na pewno walczyć o zwycięstwo, ale wynik często zależy przecież od bardzo wielu czynników. Najważniejsze co mamy zrobić, to podejść poważnie do tej konfrontacji. Tak jak zrobiliśmy to w II rundzie. Wtedy zobaczymy jak się to wszystko ułoży.

Czwartkowi rywale wiślaków, piłkarze FK Karabach w Krakowie są już od wtorku. Wczoraj wieczorem trenowali na stadionie Hutnika. Goście z szacunkiem podchodzą do Wisły. Trener Karabachu, Gurban Gurbanow nie szczędził pochwał "Białej Gwieździe". - Wisła to doświadczony zespół w rozgrywkach europejskich - mówi Gurbanow. - Mamy sporą wiedzę na temat Wisły, jeśli chodzi o jej mecze z poprzedniego sezonu. Wiemy, że to już przeszłość, ale jednocześnie dzięki temu zdajemy sobie sprawę, że zagramy z silnym zespołem. My na przygotowania do tego meczu mieliśmy raptem pięć dni. Najważniejsze, że wszyscy zawodnicy są zdrowi i do mojej dyspozycji. Oczywiście każdy chce wygrywać, ale zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że Wisła jest silna. Dlatego jeśli przegramy tutaj jedną bramką, to będziemy zadowoleni.

Ciekawostką jest, że mecz zostanie rozegrany na tym samym stadionie, na którym już kiedyś w europejskich pucharach gościła drużyna z Azerbejdżanu. W sezonie 1996/97 Hutnik Kraków rozgromił na Suchych Stawach Chazri Buzowna Baku aż 9:0. Dzisiaj aż takiej strzelaniny raczej spodziewać się nie można, ale pewne i wysokie zwycięstwo Wisły będzie mile widziane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Hehe... po dzisiejszym czwartku postanowiłem nie przedłużać umowy z canal plusem :D.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Haha, ta "Gwiazda" to jakaś chyba spadająca...kolejny żenujący wieczór w wykonaniu polskich kopaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

hej wisla goool ;D nana na nannana na :D

Karabach Agdam zaczynam im kibicować bo to drużyna, która może coś osiągnąć ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wstyd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.