W prószącym śniegu, Lech Poznań pokonał Sporting Braga 1:0 po golu Artjomsa Rudnevsa. Podopieczni Jose Marii Bakero na wygraną zasłużyli, ale dobry futbol grali tylko przez ostatnie pół godziny. W Bradze na pewno łatwo nie będzie.
Warunki atmosferyczne nie stanowiły problemu, bo Lech rozpoczął bardzo dynamicznie i agresywnie. W 12. minucie mógł mieć znakomitą okazję, ale obrońcy przecięli fantastyczne podanie Bartosza Ślusarskiego do Artjomsa Rudnevsa. Rewanż Bragi mógł być szokujący, na szczęście Krzysztof Kotorowski obronił groźny strzał z główki Limy. Ten sam zawodnik chwilę później próbował zaskoczyć z rzutu wolnego, lecz nie skierował piłki w światło bramki.Zobacz także:
Artykuły
(61)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.01)
Wiek: 19 | Miejscowość: Kalisz | Kraj: Polska
O mnie: Młody zbierający doświadczenie dziennikarz sportowy. Redaktor lokalnego tygodnika, szukający możliwości dalszego rozwoju :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dariusz Rybak 17.02.2011 22:30
cieszy mnie zwycięstwo po jedynej klarownej akcji.wielkie drużyny charakteryzują się tym że po jedynej sytuacji potrafią wygrać mecz.
Ariel Rutecki 17.02.2011 21:33
Mecz słaby w wykonaniu Lecha. Garncarczyk, Ślusarski i Wilk rozegrali bardzo słabe zawody. Jednak ciesze się, że Kolejorz wygrał to spotkanie i mam nadzieje, że rewanż będzie również na plus dla naszych ;)
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1441)