Facebook Google+ Twitter

Lech Kaczyński. Bohater gruzińskich nadziei

11 kwietnia 2010 roku prezydent Gruzji odznaczył Lecha Kaczyńskiego tytułem Bohatera Narodowego Gruzji. Jego zasługi dla tego kraju nie są jednak współmierne z zasługami dla Polski, choć pamięć po nim właśnie tam jest najtrwalsza.

 / Fot. Prezydent.pl/public domain/Wikimedia CommonsZaryczał niedźwiedź ze wschodu
Depcząc kaukaską krainę
Zaryczał, choć bez powodu
Łapą zaznaczył swą winę

I zbudził się Rycerz Mały
Gruzji Bohater wytrwały
Wielkiej odwagi i chwały
A znak jego: Orzeł Biały

Zebrał wtem czterech wspaniałych
By ruszyć braciom na pomoc
Przegnać Moskali zuchwałych
Victorii nadzieją płonąc


Powyższy wiersz Wandy Mościckiej napisany w drugą rocznicę rosyjskiej inwazji na Gruzję nawiązuje do "Pieśni o Małym Rycerzu". Mało kto dziś wie, że śpiewany niegdyś przez Leszka Herdegena utwór, skomponowany przez Wojciecha Kilara, do którego słowa napisał Jerzy Lutowski, miał być oficjalnym hymnem kampanii wyborczej prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezydent Kaczyński był bowiem, "choć mały ciałem" - jak mówi tekst "Pieśni..." - wielkim bojownikiem o wolność, który "wyrósł na pierwsze szermierze".

Tragicznie zmarły w zeszłorocznej katastrofie prezydent swą wielkość pokazał blisko trzy lata temu w Gruzji, gdy rosyjskie zagony pancerne pustoszyły miasta i wioski tego małego kaukaskiego państwa. Jako jeden z nielicznych europejskich przywódców Lech Kaczyński odważył się wtedy powiedzieć stanowcze "nie" dla rosyjskich działań, czego wyrazem była misja, z którą udał się do przywódców państw Europy Środkowej i Wschodniej. W jej wyniku 12 sierpnia 2008 roku, podczas gdy na gruzińską ziemię spadały kolejne rosyjskie bomby, prezydenci Polski, Estonii, Litwy, Ukrainy oraz premier Łotwy przybyli do Tbilisi, by wspólnie okazać solidarność z uciemiężonym kaukaskim narodem.

"Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi z północy, ze wschodu pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie!" - mówił podczas wiecu w centrum stolicy Gruzji prezydent Lech Kaczyński.

 / Fot. Prezydent.pl/public domain/Wikimedia CommonsDzięki reakcji szefów państw Europy Środkowej i Wschodniej, zainicjowanej przez polskiego prezydenta, Tbilisi zostało uchronione przed kolejnymi rosyjskimi bombardowaniami, a Gruzini zostali umocnieni w przekonaniu, że nie są w tych trudnych chwilach osamotnieni.

Gruziński naród zapamiętał postawę polskiego prezydenta. W kwietniu 2010 roku, po tragicznej w skutkach katastrofie polskiego rządowego samolotu pod Smoleńskiem, prezydent Micheil Saakaszwili pośmiertnie uhonorował Lecha Kaczyńskiego tytułem Bohatera Narodowego Gruzji.

Dzisiaj, z perspektywy czasu, postać Lecha Kaczyńskiego - choć to porównanie być może zbyt daleko idące - przypominać zaczyna postać gen. Józefa Bema, który walcząc o wolność dla licznych narodów Europy i świata, walczył o wolność dla Polski i dla narodu polskiego. Smutnym pozostaje fakt, że tak jak w przypadku gen. Bema, bohaterstwo Lecha Kaczyńskiego wydaje się być bardziej cenione poza granicami naszego kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (30):

Sortuj komentarze:

Anna Mary-Anna
  • Anna Mary-Anna
  • 07.05.2011 20:38

wspanialy wiersz, zdaje sie ze sylabiczny... osmiozgloskowiec

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam-Wrocław
  • Adam-Wrocław
  • 28.04.2011 08:24

[*]

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 14.04.2011 23:35

Lech Kaczyński na ołtarze !

Komentarz został ukrytyrozwiń

wnerwiony Dzisiaj 19:19 a ty wnerwiony.... ej krwawy Olek bo do czubkow wyslac kaze ...a moje powiedzonko ,,zdrowia zycze ,, juz sie przyjelo .... w takim razie zdrowia zycze wnerwiony,a zlosc pieknosci szkodzi ...pewno jestes juz jak noc listopadowa pod mostem ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek Kramarz
  • Mirek Kramarz
  • 14.04.2011 19:42

Pani Stanisławo - e, elza ,elas, to ten sam Platformany głupek,rozrabia na różnych portalach,to bojówkarz PO.Idiotów nie warto komentować Pani Stasiu:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
wnerwiony
  • wnerwiony
  • 14.04.2011 19:19

owieczko stanislawo zdrodowska żałość budzisz i wstręt. Nie dośc że z małej litery sie piszesz to jeszcze uwagi czynisz. A jakim to prawem zapytam? Tam siedzisz kijem mieszasz w Polonii, co było widać i czuć. Przestań kobito za wyrocznie robic, to, że ktos Cie pochwalił nie znaczy że patenty posiadasz. daruj sobie te mądrości, bo szlag w kraju człeka ogarnia jak słucha tych mądrych i sprawiedliwych na obczyznie. wyluzuj kobito. I nie wal mi, żem niezalogowany. Bo jak się zaloguje to ostrzej pojade. Nawet wiersze do mamy nie pomogą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Stasiu bardzo mi się podobają Pani komentarze. I to od dawna. Pozdrawiam ...dopiero zauwazylam pani wpis i biegne podziekowac ...

nie lubie pyskowek a najbardziej razi mnie brak wiedzy i angazowanie sie z okrzykiem w polityke nie majac o niej pojecia ,

jesli ktos chce byc wazny niech wejdzie na stol i powie wierszyk

Komentarz został ukrytyrozwiń

e 12.04.2011 21:53 Pan Lech Kaczyński był najgorszym prezydentem , to on podzielił Polskę i Polaków bo się obraził ,że brat przegrał wybory!
...a kto ci takich glupot naopowiadal idz sie wyspowiadaj ,baranku ,albo sie napij

Komentarz został ukrytyrozwiń
Halin
  • Halin
  • 14.04.2011 17:56

zgadzam sie z panem Osuche. Lech Kaczynski dbal o nasz narodowy interes, ale jak dochodzilo do sporow miedzypartyjnych, to zawsze stawal po jednej tylko stronie :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie, prezydent Lech Kaczyński, co stiwerdzam zupełnie obiektywnie, przykładowo w kontaktach z Platformą Obywatelską kierował się interesem Prawa i Sprawiedliwości. Niefortunnie wypowiedziane, ale jakże wymowne zdanie prezydenta Kaczyńskiego po ogłoszeniu wyniku wyborów: "Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania" w pewien sposób z góry scharakteryzowało prezydenturę Lecha Kaczyńskiego. W polityce krajowej był On prezydentem jednej tylko partii i jednego środowiska społeczno-politycznego, z czego ja sam nigdy zadowolony nie byłem. Niemniej jednak w polityce zagranicznej zawsze reprezentował interesy Polski jako całości, dbał - czasami z lepszym, czasami z gorszym rezultatem, co po części zapewne wynikało także ze sporów wewnętrznych - ale dbał o polską rację stanu i chwała Mu za to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.