Facebook Google+ Twitter

Lech Poznań 1:0 Feyenoord Rotterdam

"Kolejorz" wygrał z Feyenoordem 1:0. Dzięki temu rezultatowi piłkarze Lecha Poznań zapewnili sobie awans do 1/16 rozgrywek Pucharu UEFA. Relacja ze spotkania!

Od samego początku atakowali podopieczni Franciszka Smudy. Już w pierwszej minucie spotkania Lechici oddali strzał głową po wrzutce Djurdjevića.

W 6. minucie spotkania "Kolejorz" znów atakował. Mocny strzał Stilića obronił jednak Timmer. W 9. minucie z rzutu wolnego piłkę dośrodkowywał ponownie Stlić, lecz gracze Feyenoordu wybili futbolówkę.

Po chwili skrzydłem pędził już Sławomir Peszko jednak został zatrzymany przez obrońców Feyenoordu. Mimo wszystko to Lechici dominują w pierwszych minutach spotkania.

W 13. minucie zaatakowali gospodarze, jednak piłka szybko opuściła pole karne Lecha.

Minutę później znów groźnie zaatakowali gracze Feyenoordu. Po główce Roya Makaaya piłkę pewnie złapał Turina.

W ciągu kolejnych minut obie drużyny były bardzo aktywne, jednak zarówno akcje Lecha jak i Feyenoordu były nieskuteczny.

W 23. minucie niepewnie do Turniy podawał Arboleda. Wszystko skończyło się jednak szczęśliwie dla podopiecznych Smudy. Lechici wyprowadzili kontratak zakończony strzałem z dystansu Lewandowskiego. W bramce Feyenoordu ponownie skutecznie interweniował Timmer.

W 26. minucie po dograniu z rzutu rożnego Stlića, piłkę w siatce po strzale głową umieścił Ivan Djurdević.

Dwie minuty później groźnie dośrodkowali Holendrzy. Piłka opuściła jednak boisko i kolejną akcję mogli rozpocząć piłkarze z Poznania.

W 33. minucie po wrzutce w pole karne gospodarzy, strzał głową oddał Lewandowski. Piłka minimalnie minęła słupek bramki Timmera.

Minutę później kolejna groźna kontra Lecha. W pole karne wbiegł Rengifo. Po jego strzale piłka ponownie o centymetry minęła bramkę graczy z Rotterdamu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za gratulacje (kibic Lecha), ale meczem jestem zawiedziony - liczyłem na więcej emocji. Chyba najładniej Kolejorz zagrał z Austrią. I małe sprostowanie do artykułu: skład Lecha nie w/g numerów, ale pozycji na boisku: Turina - Wojtkowiak, Arboleda, Tanevski, Djurdjević - Wilk, Stilić (70' Bandrowski), Murawski, Peszko - Lewandowski (90+2' Reiss), Rengifo (90' Kikut).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję! - kibic Legii Waszawa:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Lech kochany. Strasznie się cieszę. Czemu te 90minut nie chce wchodzić? Ranking muszę sprawdzić. Ile nam przybyło?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładnie;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.