Facebook Google+ Twitter

Lech Poznań nie zwalnia tempa. Ogrywa Piasta Gliwice 3:1

W pierwszej kolejce rozgrywek Ekstraklasy Lech Poznań zmierzył się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Do przerwy było bezbramkowo. Goście dopiero w drugiej połowie pokazali, że trzeba się z nimi liczyć. Po pierwszej bramce Sławomira Peszki, Lech swobodnie zdobył kolejne bramki.

Kibice Lecha Poznań. / Fot. Piotr PanfilLech Poznań rozpoczął w niedzielę rywalizację o tytuł mistrza. W pierwszej kolejce przyszło mu zagrać na wyjeździe z Piastem Gliwice. Najciekawsze, że w poprzednim sezonie w drużynie Piasta bronił Grzegorz Kasprzik, który teraz jest bramkarzem Lecha Poznań. Jak zapowiedział, sentymenty muszą odejść na bok.

Poznańska lokomotywa zeszły sezon zakończyła na 3. miejscu z dorobkiem 59 punktów, a Piast Gliwice znalazł się na 10. pozycji i miał na koncie 33 punkty. Poznaniacy w sezonie 2008/2009 zwyciężyli dwa razy ze swoim niedzielnym przeciwnikiem.

Lech wjeżdża na tory mistrza

Już w drugiej minucie Lech był bliski zdobycia gola. Jakub Wilk z narożnika pola karnego nie trafił do siatki, lecz sędzia mimo to odgwizdał spalonego. Moment później groźnie było przy bramce Grzegorza Kasprzika. Poznaniacy wciąż stwarzali groźne akcje. W 30. minucie Jakub Wilk przegrał w akcji sam na sam z Jakubem Szmatułą. Nie lepiej popisał się Hernan Regifo, który niecelnie uderzył na bramkę przeciwnika. Dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy Grzegorz Kasprzik złapał piłkę po podaniu obrońcy "Kolejorz". Dzięki temu Piast Gliwice miał wykonywał rzut wolny. Blisko zdobycia pierwszego gola był Jakub Smektała, który uderzył obok słupka.

W drugiej części spotkania, w 51. minucie Jakuba Szmatułę pokonuje Sławomir Peszko - po pięknym strzale piłka ląduje w siatce. Osiem minut później Hernan Rengifo, po podaniu Peszki, uderza z główki w światło bramki. Nikt się nie spodziewał, że pięć minut później Lech podwyższy wynik na 0:3, a dokonuje tego Jakub Wilk. Gospodarze mieli powód do uciechy w 70. minucie. Debiutujący Roman Maciejak pokonał Grzegorza Kasprzika. Do końca spotkania Lechici kontrolowali swoją grę i szanowali piłkę. Piast Gliwice nie zdołał zabrać przeciwnikowi trzech punktów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.