
Był to kolejny, drugi, a zarazem

ostatni mecz bez Jacka Zielińskiego, trenera Lecha Poznań, który zasiadł na trybunach z powodu kary, jaką otrzymał w meczu ze Śląskiem Wrocław. Zawody poprowadził asystent trenera Ryszard Kuźma.
Lechici na prowadzenie mogli wyjść już w 13. minucie, gdzie Semir Stilić podał do Artjomsa Rudnevsa, który potężnym strzałem uderzył piłkę w bramkę, lecz Łukasz Sapela wybił na rzut rożny. Podopieczni Ryszarda Kuźmy mieli przewagę w pierwszej połowie, ale nie potrafili jej wykorzystać, brakowało wykończenia.
W drugiej połowie GKS Bełchatów stworzył parę groźnych sytuacji podbramkowych i nieraz Kolejorza ratował Jasmin Burić. W 61. minucie sędzia Hubert Siejewicz podyktował rzut wolny w polu karnym. Wykonał go Jacek Popek, po czym piłka została umieszczona w siatce bramki i podopieczni Macieja Bartoszka wyszli na prowadzenie. Potem jeszcze wielokrotnie bełchatowianie stwarzali problem obronie Lecha i zagrozili Burićowi.
Lech Poznań zajmuje dwunaste miejsce, zaś GKS Bełchatów uplasował się na trzeciej pozycji w ligowej tabeli Ekstraklasy.
GKS Bełchatów - Lech Poznań 1:0 (0:0)Bramka - Jacek Popek (61').
Żółte kartki: Łukasz Bocian, Zlatko Tanevski, Kamil Poźniak, Marcin Drzymont - Manuel Arboleda.
Sędzia: Hubert Siejewicz z Białegostoku.
Widzów: 5000.
Składy drużyn:GKS Bełchatów: Łukasz Sapela - Zlatko Tanevski, Marcin Drzymont, Mate Lacić, Jacek Popek - Marcus da Silva, Janusz Gol (82. Grzegorz Fonfara), Łukasz Bocian, Kamil Poźniak (85. Dawid Nowak), Maciej Małkowski - Marcin Żewłakow (55. Grzegorz Kuświk).
Lech Poznań: Jasmin Burić - Marcin Kikut, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda - Sławomir Peszko (67. Joel Tshibamba), Siergiej Kriwiec, Semir Stilić, Kamil Drygas, Luis Henriquez, Jacek Kiełb (83. Seweryn Gancarczyk) - Artjoms Rudnevs (67. Artur Wichniarek).