Podopieczni Jacka Zielińskiego wygrali u siebie na stadionie przy ulicy Bułgarskiej z Jagiellonią Białystok 2:0. Bramki dla Lecha zdobył Robert Lewandowski i Tomasz Mikołajczak. Dzięki wygranej Kolejorz znajduje się na fotelu wicelidera i traci zaledwie dwa punkty do Wisły Kraków.
Trenerzy o meczu:
- W takim spotkaniu, jak dzisiaj decyduje indywidualność. Ja myślę, że o Robercie Lewandowskim będzie jeszcze bardzo głośno w Europie. Jedna sytuacja w pierwszej połowie zadecydowała, że musieliśmy gonić wynik. Graliśmy dobrze, utrzymywaliśmy się przy piłce, ale jak na Lechu nie wykorzystuje się takich sytuacji to ciężko o korzystny wynik. Na pewno boisko utrudniało grę bo było w fatalnym stanie i postawiliśmy w drugiej połowie wszystko na jedną kartę. Niestety nie udało się kontaktowej bramki zdobyć, taka jest piłka. Rzadko się zdarza, że ktoś po porażce chwali, ale ja akurat pochwalę mój zespół bo grali dobrą piłkę - komentował na pomeczowej konferencji prasowej trener Jagiellonii Białystok, Michał Probierz.
- Już przed meczem mówiłem, że czeka nas cięższe spotkanie niż to w Bełchatowie. Zdawałem sobie sprawę, że Jagiellonia potrafi dobrą grać piłkę i w pierwszej połowie fragmentami to pokazywała. Mam wielkie słowa uznania dla zawodników, że na tym placu zagrali całkiem poprawnie. Uważam, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu była lekko niemrawa. Bramka Roberta Lewandowskiego nas uspokoiła, ale jeszcze takie ziarno niepokoju było. W drugiej połowie zagraliśmy już zdecydowanie lepiej. Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa, z tych trzech punktów. Nie ukrywam, że ten dzisiejszy mecz był bardzo ważny - komentował trener Lecha Poznań, Jacek Zieliński.
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0)
Bramki: Robert Lewandowski (27 min.), Tomasz Mikołajczak (63 min.).
Żółte kartki: Dimitrije Injac, Robert Lewandowski - Jarosław Lato, Hermes Soares, Thiago Rangel Cionek, Marcin Burkhardt, Kamil Grosicki.
Sędzia: Robert Małek z Zabrza.
Widzów: 11 000.
Składy:
Lech Poznań: Jasmin Buric - Dimitrije Injac, Bartosz Bosacki, Ivan Djurdevic, Seweryn Gancarczyk - Tomasz Mikołajczak (69. Krzysztof Chrapek), Jan Zapotoka (62. Mateusz Możdżeń), Semir Stilic (87. Bartosz Bereszyński), Tomasz Bandrowski, Siergiej Kriwiec - Robert Lewandowski.
Jagiellonia Białystok: Grzegorz Sandomierski - Alexis Norambuena, Andrius Skerla, Thiago Rangel Cionek, El Mehdi Sidqy (42. Kamil Grosicki) - Bruno Coutinho, Hermes Soares (82. Rogerio Maycon), Marcin Burkhardt (71. Remigiusz Jezierski), Rafał Grzyb, Jarosław Lato - Tomasz Frankowski.