Facebook Google+ Twitter

Lech Wałęsa szuka świadków przez... Skype i Gadu-Gadu

Były prezydent, oskarżony przez słuchacza Radia Maryja, przeszedł do kontrataku. Próbuje dowieść, że audycje nadawane przez rozgłośnię godziły również w jego dobre imię. Świadków szuka poprzez internetowe komunikatory. Są już zgłoszenia...

fot. robert kwiatek
Proces przed gdańskim sądem rejonowym wytoczył Wałęsie mieszkaniec Szczecina, twierdzący, że jest słuchaczem toruńskiego radia. Poczuł się urażony jego słowami o "psycholach od Rydzyka", które padły w trakcie telewizyjnego programu.

Słuchacz radia żąda od byłego prezydenta przeprosin i wpłaty 100 tys. zł na cele społeczne. Lecha Wałęsy nie było podczas pierwszej rozprawy. Kolejny termin - w sierpniu.

Nick prezydenta Wałęsy to "lwprezydent2006 ". Jak nam ostatnio powiedział, codziennie próbuje kontaktować się z nim kilka tysięcy osób. Są już wśród nich ponoć pierwsi chętni do pomocy.
Komunikat brzmi: "Poszukuję dowodów na godzenie w moje dobre imię u O Rydzyka. L. Wałęsa"

Taki sam komunikat umieścił Lech Wałęsa obok swego numeru Gadu-Gadu: 1980 .


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Lech ma rację to radio nie powinno istnieć.Jestem ciekaw co na to Episkopat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Numer GG udostępnił juz klika miesięcy temu. To ciekawa praktyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe ile z tych kilku tysięcy osób chce mu nawrzucać za "zdradziecką przeszłość" i "bratanie się z komuchami", a ile pomóc :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.