Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5732 miejsce

Legalizacja aborcji skraca życie kobiet

Trzy razy wyższa śmiertelność dotknęła kobiety poddające się zabiegowi przerwania ciąży w porównaniu do tych, które urodziły dziecko. Badania opublikowane w zeszłym tygodniu pokazują związek między aborcją a umieralnością kobiet.

 / Fot. Carin AraujoCzy aborcja jest korzystna dla zdrowia kobiet? Opublikowane w European Journal of Public Health dane (wiek, kolejne ciąże i aborcje) obejmujące lata 1980 – 2004 podważają sens promowania aborcji jako elementu zdrowia reprodukcyjnego.

W sumie statystka duńska dotyczy ponad miliona kobiet, które urodziły się między 1962 a 1993 rokiem. Zwiększone ryzyko śmierci w porównaniu do kobiet ciężarnych, które urodziły było wyższe o 45 proc., 114 proc. i 191 proc. odpowiednio dla 1, 2 i 3 aborcji.

Ryzyko zgonu było więcej niż sześć razy wyższe wśród kobiet, które nigdy nie były w ciąży w porównaniu z tymi, które rodziły. Obniżone ryzyko śmiertelności obserwowano u kobiet, które doświadczyły dwóch lub trzech urodzeń.

- Trudno było o pewne wnioski z obszaru zdrowia reprodukcyjnego bez sięgnięcia do szerokiej analizy demograficznej - podkreślają badacze Priscilla K. Coleman, David C. Reardon i Byron C. Calhoun z Bowling Green State University.

Ruchy Pro-Life podkreślały w przeszłości, że państwa, w których zakazano aborcji cieszą się najniższą śmiertelnością okołoporodową.

W Polsce umieralność okołoporodowa zmniejszyła się od roku 1993, kiedy to wprowadzono Ustawę o Planowaniu Rodziny, znacznie ograniczającą przerywanie ciąży. Liczba zgonów kobiet wskutek ciąży, porodu lub powikłań poporodowych wynosiła 80 w 1991 r., 25 w 2000 r. i 11 w 2007 r.

Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) na 7228 kobietach w ośmiu krajach europejskich, wykazały, że u kobiet, które dokonały sztucznego poronienia wystąpiła znacznie wyższa ilość strat w środkowym trymestrze ciąży, porodów przedwczesnych oraz dzieci o niskim ciężarze ciała.

Bibliografia:
Colaborative Study, "Lancet" 1979, 20 stycznia, 8108; s. 142-143, [w:] Aborcja. Pytania i odpowiedzi, Barbara i dr Jack Willke
Poprawa wskaźnikow umieralności okołoporodowej w Polsce
Medscimonit
Oxfordjournals

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

tytuł jest nieudany,
Wydaje mi się, że chodziło o aborcję jako taką, skracającą życie kobiety. Legalna czy nie, to jest bez znaczenia.
Co oczywiście nie znaczy, że się z treścią artyk zgadzam. Podtrzymuję sw zdanie o manipulacji statytstyką

Komentarz został ukrytyrozwiń

diabeł tkwi w szczegółach. a tych nie ma!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przypadkiem w kręgu dalszych znajomych miałem panie "po zabiegach". Owe osoby zmarły w tym samym wieku co osoby "bez zabiegów", a niektóre przeżyły więcej niż średnia krajowa. Czyli mogę powiedzieć, że z mojego prywatnego doświadczenia wynika iż przytoczone przez autorkę statystyki nie mają wielkiego związku z życiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwiga
Podziemie aborcyjne jest mitologią wymyśloną na użytek zwolenników zabijania. Dlaczego? Najlepszą miarą obecności praktyki aborcyjnej (niezależnie od tego czy ukrytej czy jawnej) jest umieralność kobiet. Ponieważ umieralność kobiet jest musowo przypisana zabiegowi przerwania ciąży - to znaczy zawsze wyższy procent kobiet umiera w wyniku aborcji. Jeżeli w Polsce albo w Irlandii odsetek umieralności spadł do liczby znikomej w porównaniu do krajów, gdzie aborcja jest legalna to wniosek stąd, że podziemie aborcyjne też jest znikome. Nie jest przynajmniej problemem społecznym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A konkretnie, jakie są przyczyny wcześniejszej umiralności i o ile wcześniejszej? Czy jest to zależne od ilości dokonanych aborcji? Może niegrzecznie będzie przy tej okazji zapytac o oddziaływanie na nasze życie spożywania wina, piwa, używek, np.: nikotyny etc? Czy badano jaki jest wpływ na długość życia niechcianej ciąży, niechcianego macierzyństwa czy też tacierzyństwa? Czy badano historie życia urodzonych i ale niepożądanych dzieci? Czy długość ich życia mieści się w standardach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Polsce po wprowadzeniu zakazu dokonywania zabiegu przerwania ciąży liczba zgonów zaczęła spadać."

- ponieważ aborcje wykonywane są w podziemiu, lub za granicą i o ich dokonaniu żadna z kobiet nie mówi., oraz
- nie podniosło to przyrostu naturalnego w sposób dostatecznie reprodukujący populację, a nawet wręcz przeciwnie - Polska ma przyrost jest ujemy.

Zamiast więc siegac do Danii i Irlandii warto przestudiowac polskie dane statystyczne zawarte w danych

http://twx.bloog.pl/id,3926733,title,Zmiany-demograficzne-badanie-przyrostu-naturalnego-w-Polsce-w-latach-1950-2005,index.html?ticaid=5f37f

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sęk w tym, że nie ma pewności czy owe osoby "zmarłe wcześniej wskutek wykonywania na nich zabiegów" i tak nie umarły by wcześniej."

Dlatego porównano je z grupą kobiet, które nie dokonały zabiegu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tobie się wydaje, ale prawda jest inna. Zmiana prawna tworzy świadomość w dół lub w górę. W Polsce poparcie dla aborcji spadło a świadomość życia poczętego poszybowała w górę. Po dokonaniu zmian legislacyjnych. W Dani i krajach, gdzie zliberalizowano regulacje aborcyjne wkrótce aborcja stała się zabiegiem takim jak wyrwanie zęba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sęk w tym, że nie ma pewności czy owe osoby "zmarłe wcześniej wskutek wykonywania na nich zabiegów" i tak nie umarły by wcześniej.
W Rosji aborcja przez lata była jedynym powszechnie dostępnym środkiem antykoncepcyjnym i można tam spotkać kobiety, które są np po kilkunastu (!!) zabiegach, a i tak dożywają one sędziwej starości.

Żeby nie było wątpliwości - nie jestem zwolennikiem aborcji, bo dla mnie ona jest zwyczajnym zabójstwem kogoś kto nawet nie ma szansy do obrony.
Uważam jednak, że zamiast zabraniać i karać powinno się zainwestować w świadomość ludzi, znajomość antykoncepcji i możliwości oddania/adopcji takich malutkich obywateli.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wniosek
  • wniosek
  • 22.09.2012 19:25

tytuł jest jak najbardziej poprawny. Legalizacja aborcji w Danii poszerzyła krąg odbiorców tego rodzaju usług. Aborcji przed rokiem 70 z przyczyn zdrowotnych było o wiele mniej. Liberalizacja prawa aborcyjnego sprawiła, że liczba kobiet poddających się aborcji potroiła się. Z tą liczbą wzrosła liczba zgonów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.