Pozycja materiału w rankingach:
W Szwecji powstał serwis Headweb. Szwedzka strona to kolejny serwis, który umożliwia sprzedaż filmów poprzez internet. W tym samym czasie, w Polsce odbyła się premiera, projektu o nazwie polskaszkolafilmowa.pl
W internecie już od kilku lat można kupować muzykę zapisaną w formacie mp3. Od jakiegoś czasu, także filmowcy dostrzegli możliwość dystrybucji swoich produkcji poprzez internet. Niewątpliwie jest to łatwiejsze dzięki zauważalnemu w ostatnich latach wzrostowi przepustowości łączy telekomunikacyjnych. Headweb.com nie byłby warty wzmianki, gdyby nie kilka cech, które odróżniają go od innych tego typu serwisów.
Drugim powodem, dzięki któremu serwis Headweb zasługuje na miano innowacyjnego, jest zrezygnowanie z jakiegokolwiek systemu DRM (Digital Rights Management- Cyfrowe Zarządzanie Prawami). Systemy DRM służą do ograniczania praw użytkownika nad danym plikiem. Obecnie istnieje wiele systemów DRM, a jeden z nich wbudowany jest w system operacyjny Microsoft Vista w celu blokowania np. niezweryfikowanego obrazu wysyłanego do monitora lub telewizora, poprzez port HDMI. DRMy wykorzystywane w internetowych wypożyczalniach, działają głównie na zasadzie szyfrowania pliku tak, aby można go było odtwarzać wyłącznie poprzez użycie programu dostarczanego przez dystrybutora. Dzięki takiemu zabezpieczeniu administrator może ograniczyć czasowo możliwość korzystania z zakodowanego pliku, np.po 48 godzinach pliku z filmem nie będzie można już odtworzyć. Systemy DRM były tej pory największym mankamentem internetowych wypożyczalni. Headweb postanowił zmienić ten stan rzeczy. Filmy pobrane ze szwedzkiej strony można bez problemu obejrzeć nawet za rok lub po prostu wypalić na krążku i odtworzyć w stacjonarnym DVD.
Obecnie ze strony można pobrać pięć filmów w tym „Kanał” Andrzeja Wajdy, który uważany jest za pierwszy obraz Polskiej Szkoły Filmowej. Kolejne dzieła pojawią się niedługo po procesie digitalizacji.Zobacz także:
Artykuły
(26)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.90)
Wiek: 25 | Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jakub Klawiter 24.04.2008 10:41
http://osnews.pl/aktualizujac-system-stracisz-kolekcje-muzyki-z-msn-music/ o tak się zwykle kończy flirt użytkownika z dostawcą treści popsutych przez DRM.
Jakub Klawiter 15.04.2008 22:41
http://www.pisf.pl/index.php?kategoria=417&tresc=66682483ae16aff
tak sam się odciąłem ... tylko o ile nie mam nic przeciwko temu, że odciąłem się od oferty jakichś banków komercyjnych o tyle nie do końca uprawnione jest "umożliwienie mi" odcięcia się w ten sposób od zasobów których właścicielem są instytucje państwowe utrzymywane z moich podatków. A takich przykładów jest wiele jak wiesz.
Oczywiście jeśli się uprę to ja ten plik na komputerze wyświetlę ... tylko nie będzie to miało nuc wspólnego z płaceniem za odtworzenie, a chyba nie o to chodzi.
Jakub Klawiter 15.04.2008 21:53
Mnie odcięto, nie mam w domu komputera z windowsami, nie mam z wyboru oczywiście, ale czy nie mam do tego wyboru prawa, jeśli system Windows jakkolwiek nie byłby popularny nie spełnia moich wymagań.
polskaszkolafilmowa.pl udostępnia film w formacie windows media z DRM to oznacza, że odtworzyć da się go tylko za pomocą windows media player w wersji jakiejś tam, ergo ja nie dam rady.
Dlaczego za moje pieniądze ... a czy przez przypadek całość nie jest finansowana z publicznych pieniędzy? A więc także moich.
Jakub Klawiter 15.04.2008 10:58
"Twórcy serwisu www.polskaszkolafilmowa.pl zdecydowali się na użycie platformy DRM. Na szczęście, celem strony jest popularyzowanie zawartych na niej materiałów, a nie zarabianie na nich."
Przy okazji jak rozumiem odcięto od contentu wszystkich uzytkowników systemów != windows... a infrastruktura zbudowana została także za moje pieniądze jak mniemam.
Autor usunął profil 15.04.2008 03:40
Ewa: takie założenie (pomijając całą kwestię czy piracenie jest czy nie jest uczciwe, załóżmy, że nieuczciwe), jest oczywiście przykładem budującym. Są pewne "ale":
1. Nie każdemu zależy na takiej samoocenie.
2. Aby te "tylko 3zł" zapłacić, trzeba przebić się przez stronę we flashu, a więc liczyć się ze zwieszaniem tejże, mordować się, co trwa. No i transfer pliku. O ile zdążyłem sprawdzić - średni, raczej nie wygra z torentami na szybkość.
Oczywiście, jak już powiedzieliśmy, krok jest jak najbardziej we właściwym kierunku - i cieszy, ale jescze odrobinę brakuję do tego, jak chciałbym, żeby to wyglądało. No i ten DRM...
Ewa Kuryło 15.04.2008 03:17
Krostoff, ale uczciwość coraz mniej kosztuje :P Ja wolę zapłacić te 3 złote (o, rany, to "AŻ" 2x więcej niż płyta dvd!) i mieć czyste sumienie :) Naprawdę, 3 zł to mała cena za szybującą w górę samoocenę :)
Autor usunął profil 15.04.2008 03:12
Ciekawie się czyta o zmianach idących w dobrym kierunku. Aczkolwiek są nadal zastrzezenia. Np. strona "polskaszkolafilmowa" została wykonana w tej badziewnej technologii flash w której nic nie działa porządnie.
Poza tym, póki trzeba płacić, konkurencja nielegalnych torentów wydaje się niezagrożona. Jeśli można dziś, bez większych problemów, ściągnąć film pełnometrażowy, zjamujacy ok 1 - 1,7 gigabajta, ściągnąć torrentem w jakieś 5 minut, to należy to nazwać tv-on-demand i niestety opcja płatna, nawtet niedroga, jest po prostu duzo mniej wygodna. No, i nie ma tu mowy o blu-ray, bo niby do czego je wykorzystać?
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1662)