Facebook Google+ Twitter

Legalne filmy z BitTorrent. Polskie arcydzieła filmowe po 5 zł

W Szwecji powstał serwis Headweb. Szwedzka strona to kolejny serwis, który umożliwia sprzedaż filmów poprzez internet. W tym samym czasie, w Polsce odbyła się premiera, projektu o nazwie polskaszkolafilmowa.pl

Główna strona szwedzkiego serwisu. / Fot. Fot. screen z headweb.comW internecie już od kilku lat można kupować muzykę zapisaną w formacie mp3. Od jakiegoś czasu, także filmowcy dostrzegli możliwość dystrybucji swoich produkcji poprzez internet. Niewątpliwie jest to łatwiejsze dzięki zauważalnemu w ostatnich latach wzrostowi przepustowości łączy telekomunikacyjnych. Headweb.com nie byłby warty wzmianki, gdyby nie kilka cech, które odróżniają go od innych tego typu serwisów.

BitTorrent w służbie szybkości



Szwedzi do dystrybucji filmów postanowili skorzystać z dobrodziejstw protokołu BitTorrent. Budzi to kontrowersje, gdyż torrenty są masowo wykorzystywane do nielegalnego rozpowszechniania filmów. Pomysłodawcom serwisu jednak udało się przekonać dystrybutorów do tej technologii, gdyż obniża ona koszty internetowej sprzedaży filmów. Przy normalnym pobieraniu poprzez strony www, korzystamy z protokołu FTP (File Transfer Protocol), który jest ograniczony przepustowością łącza z serwerem. Im więcej osób chcących ściągnąć w tym samym momencie dany plik, tym transfer jest coraz niższy. I z czasem pojawia się konieczność zakupu szybszego łącza. Dzięki torrentom i technologii p2p (peer- to- peer), proces spowalniania łącza nie jest aż tak drastyczny. Osoba, która pobierze film z Headweb, będzie go udostępniała ze swojego komputera innym użytkownikom poprzez klienta sieci BitTorrent, rozładowując tym samym obciążenie głównego serwera. Oczywiście Szwedzi nie liczą wyłącznie na altruizm internautów. Osoba, która będzie udostępniała filmy innym, za każde 10 MB otrzyma 1 punkt. Po skumulowaniu odpowiedniej liczby punktów, będzie je można wymienić na nowe filmy.

Co w tym tak rewolucyjnego?



 / Fot. Fot. screen z polskaszkolafilmowa.plDrugim powodem, dzięki któremu serwis Headweb zasługuje na miano innowacyjnego, jest zrezygnowanie z jakiegokolwiek systemu DRM (Digital Rights Management- Cyfrowe Zarządzanie Prawami). Systemy DRM służą do ograniczania praw użytkownika nad danym plikiem. Obecnie istnieje wiele systemów DRM, a jeden z nich wbudowany jest w system operacyjny Microsoft Vista w celu blokowania np. niezweryfikowanego obrazu wysyłanego do monitora lub telewizora, poprzez port HDMI. DRMy wykorzystywane w internetowych wypożyczalniach, działają głównie na zasadzie szyfrowania pliku tak, aby można go było odtwarzać wyłącznie poprzez użycie programu dostarczanego przez dystrybutora. Dzięki takiemu zabezpieczeniu administrator może ograniczyć czasowo możliwość korzystania z zakodowanego pliku, np.po 48 godzinach pliku z filmem nie będzie można już odtworzyć. Systemy DRM były tej pory największym mankamentem internetowych wypożyczalni. Headweb postanowił zmienić ten stan rzeczy. Filmy pobrane ze szwedzkiej strony można bez problemu obejrzeć nawet za rok lub po prostu wypalić na krążku i odtworzyć w stacjonarnym DVD.

Obecnie na stronie Headweb jest dostępnych ponad 500 filmów, których ceny wahają się między 69, a 99 koron szwedzkich. Jak na warunki szwedzkie, nie jest to wygórowana kwota. Minusem jest, że z serwisu mogą korzystać tylko mieszkańcy Szwecji. Jednakże, twórcy serwisu już negocjują z dystrybutorami w innych krajach skandynawskich. Trzeba mieć nadzieję, że ludziom z Headweb uda się przekonać, także polskich dystrybutorów. Zaawansowani użytkownicy Internetu, gotowi wydać za film 70 koron (około 25 zł) oczywiście znajdą metody na korzystanie z serwisu.

Polska rzeczywistość



W Polsce żadna firma nie poszła jeszcze drogą Headwab. Wszystkie pliki filmowe udostępniane legalnie są zabezpieczone różnymi systemami DRM. Prym w internetowej dystrybucji wiedzie jak na razie TVN. Firma udostępnia w internecie kolejne odcinki swoich seriali. Przed kilkoma dniami pojawił się kolejny gracz. Polski Instytut Sztuki Filmowej zdecydował się na udostępnienie w internecie produkcji, które określa się wspólnym mianem Polskiej Szkoły Filmowej. Polska Szkoła Filmowa to chyba jeden z najlepszych okresów naszej kinematografii. Jest to czas w którym swoje pierwsze filmowe kroki stawiali tacy reżyserzy jak Wajda, Kawalerowicz, czy Konwicki. Od października ubiegłego roku obchodzimy 50-lecie Polskiej Szkoły Filmowej i właśnie w ramach tej imprezy postanowiono zaprezentować filmy w internecie.

Moda na DRM



Twórcy serwisu www.polskaszkolafilmowa.pl zdecydowali się na użycie platformy DRM. Na szczęście, celem strony jest popularyzowanie zawartych na niej materiałów, a nie zarabianie na nich. Za przyjemność obejrzenia pojedynczego filmu będziemy musieli zapłacić 5 zł plus VAT, w przypadku jeśli zapłacimy za niego przez sms. Jeśli wybierzemy kartę bankową lub elektroniczny przelew, cena spada do zaledwie 3 złotych! Z prostego rachunku wynika, że jest to tylko równowartość dwóch lub jednego piwa. Za tą kwotę nie dostajemy jednak produkcji na własność. Platforma DRM ogranicza nam możliwość korzystania z filmu. na jego obejrzenie dostajemy 72 godziny od momentu dokonania wpłaty. Wprowadzenie opłat za te wybitne obrazy wydaje się rozsądnym pomysłem, gdyż w Polsce cały czas pokutuje przeświadczenie, że jeżeli coś jest za darmo, to jest do niczego. Opłata jest tym bardziej uzasadniona, że na obchody 50-lecia, dokonano renowacji już mocno nadwątlonych przez czas taśm i dostosowano produkcje do obecnych standardów kinowych. Wątpliwości budzi ograniczenie czasowe i fakt wykorzystania platformy DRM, która przez złośliwych jest nazywana Digital Restrictiones Management, w tłumaczeniu oznacza Cyfrowe Zarządzanie Ograniczeniami.

Okno pozwalające na zakup filmu. / Fot. Fot. screen z polskaszkolafilmowa.plObecnie ze strony można pobrać pięć filmów w tym „Kanał” Andrzeja Wajdy, który uważany jest za pierwszy obraz Polskiej Szkoły Filmowej. Kolejne dzieła pojawią się niedługo po procesie digitalizacji.

Płyta, czy kabel?


Pozakinowa dystrybucja filmów dąży obecnie w dwóch kierunkach. Jednym z nich jest zapewnienie jak najwyższej jakości oglądanego obrazu i coraz bardziej naturalnego dźwięku. Staje się to możliwe dzięki takim technologiom jak Full HD, Dolby Digital i DTS. Drugim kierunkiem rozwoju dystrybucji są wypożyczalnie internetowe, które w niedalekiej przyszłości wyprą z rynku swoje odpowiedniki, działające poza wirtualną rzeczywistością. Obecna przepustowości łączy internetowych, jeszcze przez dłuższy czas nie pozwoli na szybkie pobieranie filmów w jakości HD, gdyż dwugodzinny film waży nawet kilkadziesiąt GB. Z powodu dużej objętości plików przez najbliższe lata będziemy skazani na dyski typy Blue- Ray. Jednakże tylko kwestią czasu jest wyparcie klasycznego kanału dystrybucji przez internetowe wypożyczalnie. Dowód? A kto z nas, zaczynając od zwykłego modemu telefonicznego, myślał o megabitowym, stałym łączu...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

http://osnews.pl/aktualizujac-system-stracisz-kolekcje-muzyki-z-msn-music/ o tak się zwykle kończy flirt użytkownika z dostawcą treści popsutych przez DRM.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.pisf.pl/index.php?kategoria=417&tresc=66682483ae16aff

tak sam się odciąłem ... tylko o ile nie mam nic przeciwko temu, że odciąłem się od oferty jakichś banków komercyjnych o tyle nie do końca uprawnione jest "umożliwienie mi" odcięcia się w ten sposób od zasobów których właścicielem są instytucje państwowe utrzymywane z moich podatków. A takich przykładów jest wiele jak wiesz.

Oczywiście jeśli się uprę to ja ten plik na komputerze wyświetlę ... tylko nie będzie to miało nuc wspólnego z płaceniem za odtworzenie, a chyba nie o to chodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie odcięto, nie mam w domu komputera z windowsami, nie mam z wyboru oczywiście, ale czy nie mam do tego wyboru prawa, jeśli system Windows jakkolwiek nie byłby popularny nie spełnia moich wymagań.

polskaszkolafilmowa.pl udostępnia film w formacie windows media z DRM to oznacza, że odtworzyć da się go tylko za pomocą windows media player w wersji jakiejś tam, ergo ja nie dam rady.

Dlaczego za moje pieniądze ... a czy przez przypadek całość nie jest finansowana z publicznych pieniędzy? A więc także moich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Twórcy serwisu www.polskaszkolafilmowa.pl zdecydowali się na użycie platformy DRM. Na szczęście, celem strony jest popularyzowanie zawartych na niej materiałów, a nie zarabianie na nich."

Przy okazji jak rozumiem odcięto od contentu wszystkich uzytkowników systemów != windows... a infrastruktura zbudowana została także za moje pieniądze jak mniemam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.04.2008 03:40

Ewa: takie założenie (pomijając całą kwestię czy piracenie jest czy nie jest uczciwe, załóżmy, że nieuczciwe), jest oczywiście przykładem budującym. Są pewne "ale":

1. Nie każdemu zależy na takiej samoocenie.
2. Aby te "tylko 3zł" zapłacić, trzeba przebić się przez stronę we flashu, a więc liczyć się ze zwieszaniem tejże, mordować się, co trwa. No i transfer pliku. O ile zdążyłem sprawdzić - średni, raczej nie wygra z torentami na szybkość.

Oczywiście, jak już powiedzieliśmy, krok jest jak najbardziej we właściwym kierunku - i cieszy, ale jescze odrobinę brakuję do tego, jak chciałbym, żeby to wyglądało. No i ten DRM...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krostoff, ale uczciwość coraz mniej kosztuje :P Ja wolę zapłacić te 3 złote (o, rany, to "AŻ" 2x więcej niż płyta dvd!) i mieć czyste sumienie :) Naprawdę, 3 zł to mała cena za szybującą w górę samoocenę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.04.2008 03:12

Ciekawie się czyta o zmianach idących w dobrym kierunku. Aczkolwiek są nadal zastrzezenia. Np. strona "polskaszkolafilmowa" została wykonana w tej badziewnej technologii flash w której nic nie działa porządnie.

Poza tym, póki trzeba płacić, konkurencja nielegalnych torentów wydaje się niezagrożona. Jeśli można dziś, bez większych problemów, ściągnąć film pełnometrażowy, zjamujacy ok 1 - 1,7 gigabajta, ściągnąć torrentem w jakieś 5 minut, to należy to nazwać tv-on-demand i niestety opcja płatna, nawtet niedroga, jest po prostu duzo mniej wygodna. No, i nie ma tu mowy o blu-ray, bo niby do czego je wykorzystać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

PLUS
Czekałam na to!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.