Pozycja materiału w rankingach:
Gdy mam ochotę na dobry film, czy muzykę to podłączam się do sieci p2p i go ściągam. Film mi się podobał, więc za niego zapłacę. Jeśli nie, to autor nie dostanie ode mnie złotówki. Wszystko odbywa się legalnie. Czy to tylko pobożna wizja?
Przeciętny użytkownik sieci pisze maile, odwiedza portale, od czasu do czasu udziela się na forach internetowych i robi zakupy. I pewnie robiłby tak dalej, gdyby na jednym ze swoich ulubionych serwisów informacyjnych nie przeczytał artykułu o nowej modzie panującej w sieci – dotyczył on zjawiska, które, co prawda nosi już nazwę, lecz definicji jeszcze nie posiada. Rozpisywano się o sieci drugiej generacji, o sieci którą mieli tworzyć i rozwijać amatorzy ramię w ramię z profesjonalistami. Pisano o rewolucji.Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.78)
Wiek: 30 | Miejscowość: Głogów | Kraj: Polska
O mnie: student kulturoznawsta
Sortuj komentarze:
Adam Lutostański 14.05.2009 22:34
Chcę ściągnąć tzw. legalnie film, który właśnie wyszedł z kina. Czemu nie mogę tego zrobić? Czemu muszę płacić za pośredników? Niech ten film będzie w paczkach rar. Liczba ludzi, która by tak pobrała film byłaby ogromna.
Zbigniew Gdanski 05.06.2007 15:14
maks222 Przeczytalem i bylem zafascynowany .Bardzo dobry i wizjonerski temat.Mozna by szerzej podyskutowac o przyszlosci tej metody jak i szerokiego upowszechnienia w srod miej zaawansowanych internautow.W sumie bardzo dobre.Mam nadzieje ze bede mogl Cie jeszcze czytac.Powodzenia.
Arkadiusz Bocheński 30.05.2007 14:59
Bardzo dziękuję za pozytywne opinie. To najlepsza zachęta, by znów zamieścić coś w wiadomosciach24.pl
Miłka Wojtkowiak 30.05.2007 11:51
Bardzo ciekawy i dobry artykuł. Plus.
Jakub Klawiter 29.05.2007 23:30
Brawo! Trochę po wierzchu, ale dobrze opisane i na pewno niesie ze sobą pewną wiedzę o Wolnej kulturze, której wielu jeszcze nie odkryło.
Marcin Nowak 29.05.2007 23:19
Robert ;) Jedynym produktem, któremu dobrowolnie daję robić się w konia cenowego (1,99 -> 4,99 -> 7,99 -> 9,99 ...) jest National Geographic.
Cała reszta to tylko jedne z niewielu czynników które wyprowadzają mnie nerwowo z równowagi...
Marcin Nowak 29.05.2007 21:54
Cóż za erudycja. Brawo, przeczytałem ze smakiem. Filozofia jest mi bliska. Nie przyznam się że piratuję, ale przyznam się, że dobre, godne, spektakularne filmy oglądam DGRUGI raz w kinie ;) Gratuluję debiutu. Kolejnego dobrego dziś :| Bardzo się cieszę, że "nowe" dużo wnosi ciekawego w portal. Pozdrawiam
Tomasz Jośko 29.05.2007 20:18
dobry artykul, ciekawe opisanie zjawiska web 2.0. plus
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)