Pozycja materiału w rankingach:
Oryginalne płyty z muzyką i filmami w Ameryce Południowej? Praktycznie nie istnieją. Takich płyt nikt by tu nie kupował.
Bezpieczniej jest na zewnątrz. Wie o tym para turystów. Po akcencie słychać, że z Francji. Szukają płyty z boliwijskim folklorem. Kobieta ze straganu poleca jedną – autor nieznany, bo przy kserowaniu ktoś zapomniał o stronie tytułowej. Ale defekt nie zraża Francuzów. Płacą pięć boliwianos, czyli około jednego dolara. Trochę drogo, ale to był album dwupłytowy. Tak wygląda rynek płytowy w tej części świata. Dlatego praktycznie nie można tam spotkać sklepu z legalnymi krążkami. Po prostu nikt by ich nie kupował. Za drogo. Piractwo? Tak, ale przynajmniej jawne. Zobacz także:
Artykuły
(52)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 39 | Miejscowość: Lima | Kraj: Peru
O mnie: Jestem twórcą i redaktorem naczelnym portalu o Peru: www.kochamyperu.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirosława Kasowska 14.12.2008 15:21
+, bo nie każdy ogląda Cejrowskiego a przynajmniej nie wszystkie odcinki. Tam trzeba się dostosować do godzin nadawania, a tu można sobie poczytać kiedy człowiek ma wolną chwilę. Poza tym lekkie i sprawne pióro.
Tomasz Sroczyński 13.12.2008 09:28
Zamiast kupować by ściągali i by nic się nie stało. No, chyba że mają inne prawo niż u nas jeśli o download chodzi;).
Btw: http://prawo.vagla.pl/node/8263
Urszula Agata Marczewska 13.12.2008 04:30
(+), ja nie ogladala Cejrowskiego, wiec dla mnie to ciekawostka :)
Natalia Klimczak 12.12.2008 12:10
Temat doskonale znany widzom programów Cejrowskiego. Skoro żyjesz w Limie i Edynburgu to o czymś nieznanym w Polsce... Mimo wszystko +
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)