Facebook Google+ Twitter

Legenda o duchu kniei, który zielarce liście w monety zmienił

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-29 18:19

Drewno spłonie - pozostawi po sobie nic nie warty popiół. Dlaczego mam ja nie pozostawić czegoś po sobie?

Niektóre opowieści powstały w osadach i wsiach pośród kniei ukrytych. Żyją w pamięci ludzi, przekazywane są z ust, do ust, z pokolenia na pokolenie. Inne przywędrowały tu znad Niemna, Dniepru, Wilejki, a nawet bardziej odległych stron, takich jak Magadan. Teraz wszystkie w zgodzie mieszkają na stałe - nad Narwią, Narewką, oraz innymi rzeczkami i strumykami, które wiją się po puszczy i jej okolicach. Jeśli pamięć mnie nie zwodzi, wszystko zaczęło się gdzieś z początkiem jesieni. Swego czasu wędrując po lesie, zagubiłem drogę. Kierując się zapachem dymu, wszedłem do zagrody otaczającej chylącą się chatkę.

Podlasie - waląca się zabudowa kryta strzechą. / Fot. Foto. A. NadzikowskiChatka była słomianą strzechą kryta, większość dachu już w ruinę popadała i mchem porosnąć zdołał. Poczułem się, jakbym wszedł w krainę, która tak niedawno była moich rodziców i dziadków dniem codziennym, a która poprzez misterię absolutną przepadła w otchłani czasu i wraz z nim idących zmian. Pojawiająca się postać gospodarza i głośne szczekanie psa wyrwało mnie z zadumy.

Pozdrowiłem gospodarza i delikatnie o drogę powrotną rozpytując, wdałem się z nim w rozmowę. Widać gospodarz spragniony był towarzystwa, ale ja zorientowałem się, że dopiero o zmroku dotrzeć zdołam w swoje strony. Ponaglany tą informacją, oraz późną porą jesiennego dnia, grzecznie podziękowałem i obiecałem, że zajdę tu jeszcze, jak dnie dłuższymi się staną. Jakom rzekł, tako żem uczynił, gdyż słowo dane - dotrzymanym być musi.

Latem roku następnego wybrałem się ponownie i już zmotoryzowany - na jednośladzie, gdyż innej możliwości dotarcia tam nie było, zawitałem ponownie w onej zagrodzie. Gospodarz niezwykle gościnnym był i gawędziarzem niebywałym się okazał, potrafił zaabsorbować nie tylko opowiadaniem o sobie, jak trafił tu, w te ostępy leśne, ale był kopalnią przypowieści i legend.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.01.2010 09:19

Świat legend, baśni... zaokrąglone ze zdumienia ,czasami ze strachu oczy .ciepły głos mamy, trzask palącego się w piecu drewna i trzaskający za oknem mróz to wspomnienia mojego dzieciństwa . Antoni, dziękuję za możliwość powrotu , chociaż na chwile w przeszłość

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prosze b. o wiecej takich legend...

Komentarz został ukrytyrozwiń

> napotkał Duch Kniei.

Zwnay rowniez Borowym lub Leszym... ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Leszy

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.12.2009 21:43

Tadeusz mam na uwadze temat poświęcony Narwi, czasu jakoś mało ale z nowym rokiem zapewne z meandrów Narwi coś ciekawego wysupłam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antosiu Drogi! Mnie staremu bródka się zatrzęsła ze wzruszenia. Jam znad Narwi. Pamiętam. Bracia starsi zabierali mnie ze sobą na ryby. Oni wędkowali, ja im kibicowałem, tzn. hałasując - płoszyłem ryby. Do dzisiaj pamiętam zakola, gdzie woda była przejrzysta do samego dna, na jakieś dwa metry. Widać było wachlujące ogonami ryby. Co za wspaniały widok. Pod koniec lat osiemdziesiątych odwiedziłem te miejsca - Narwią płynęły strzępy brudnej zawiesiny. A małe jeziorka porośnięte liliami wodnymi, gdzie między liśćmi były oczka wodne , w których najlepiej brała ryba - powysychały. Niestety zastany widok mnie nie oczarował, lecz rozczarował. Wspomnienia z dzieciństwa pozostały - bajecznie piękne. Gdzie te krajobrazy się podziały? A no wstecz uleciały. Powiadają - czas leczy rany. Jednak jego główną specjalnością jest uśmiercanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pięknie!))
Panie Antoni, jestem pewna, że pan pięknie bajki na dobranoc dzieciom swoim opowiadał.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zostawiamy po sobie coś bardzie trwałego niż opowieści.
Uczynki - oby szlachetne - o których ludzie będą wspominać.
*5

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Super. Poproszę autora o więcej opowieści :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe i fajnie się czyta..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.