Facebook Google+ Twitter

Legenda światowej ekonomii w wywiadzie dla "Polityki"

- Prawda o obecnym kryzysie leży między błędami technicznymi a słabością społeczeństwa – mówi Jeffrey Sachs, światowej sławy ekonomista.

Jeffrey Sachs / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Jeffrey-sachs.jpgW wywiadzie dla „Polityki” Sachs dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat obecnego kryzysu gospodarczego. Analizuje jego skutki, szuka przyczyn, wyciąga wnioski. Kryzys według Sachsa nie pojawił się ot tak po prostu, jego przyczyn należy upatrywać wiele lat wstecz. Według niego w Ameryce kończy się dominująca w świadomości społecznej „era Reagana”, czyli pogląd, że jedyną ideologią, która ma rację bytu jest niczym nieskrępowany wolny rynek, który bez niczyjej pomocy potrafi wyjść obronną ręką z każdej opresji.

W świadomości ludzi utarło się przekonanie, że jedyną odpowiedzią na socjalizm może być tylko kapitalizm, a każde „wtrącanie się”, każde zaangażowanie państwa w gospodarkę to krok wstecz, krok w stronę socjalizmu. Sachs daje przykład kilku polityków, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na kryzys wykorzystując do pomocy aparat władzy i bez względu na to czy mogło to przynieść wymierne skutki „przypięto im łatki” socjalistów, co uchodzi za obelgę.

Myślenie takimi kategoriami jest jedną z podstawowych przyczyn kryzysu. Niemodne poglądy, że gospodarka i rynek powinny być w pewnym stopniu, a już na pewno w momencie poważnych zawirowań, kontrolowane przez państwo nie znajdują poparcia, a co za tym idzie władza, nie istotnie która, nie bierze pod uwagę możliwości zapobieżenia dalszym perturbacjom na rynku wykorzystując dostępne tylko jej metody. Jakakolwiek interwencja państwa jest z góry przekreślana. Staje się jednoznaczna z odbieraniem suwerenności. - Polityka społeczna została wyklęta - ubolewa Sachs.

Jeffrey Sachs w wywiadzie dla „Polityki” łamie stereotypy, przez które dziś cierpią na świecie miliony. Fałszywe mity, które krążą po głowach większości powodują, że każda sytuacja ze złej zmienia się w jeszcze gorszą. Podaje przykłady błędnego przeświadczenia o tym, że podczas recesji nie podwyższa się podatków: – Jeśli w czasie recesji podniesie się podatki i budżet je wyda, to szybki efekt stymulujący rynek jest pewny. Kiedy podwyższa się podatki bogatym i transferuje się pieniądze do biednych, większa ich część trafia od razu na rynek. - Jeśli w czasie kryzysu zostawia się więcej pieniędzy bogatym to (…) duża ich część się marnuje.

Sachs jest również zdania, że w czasie kryzysu, należy zwiększyć deficyt budżetowy i wydatki socjalne, co nawet dla ludzi nieznających się na ekonomii wydaje się absurdem. Poglądy Jeffrey Sachsa, szczególnie w dobie kryzysu finansowego mogą uchodzić za egzotyczne, jednak znamienne są dla nich dwa ostatnie akapity w tekście „Polityki”, które wyjaśniają w jaki sposób doszedł do swych przekonań:
- Wyszedłem poza wygodną profesurę na Harvardzie i zacząłem pomagać Boliwii. Miałem najlepsze wykształcenie ekonomiczne, jakie młody człowiek może zdobyć na amerykańskich uniwersytetach. Ale szybko zdałem sobie sprawę jak mało wiem, jak świat na prawdę wygląda.

- Dla nich ( uniwersyteckich kolegów ekonomistów ) ekonomia to była wiedza wyczytana z książek. Dla mnie ekonomia była stosowaną nauką społeczną, a wokół siebie miałem głównie ludzi traktujących ją jak naukę laboratoryjną.
W tym miejscu Sachs trafia w sedno nie tylko porażek ekonomii, ale innych stosowanych nauk społecznych. Wszelkie porażki programów planowania społecznego, naprawy społecznej etc. swą przyczynę biorą stąd iż wiedza teoretyczna, nawet jeśli jest ogromna, nie zawsze znajduje zastosowanie w działaniach praktycznych, gdyż teoretycy wszelkie problemy widzą „na papierze”, a nie w realnym życiu. Są osobami „z zewnątrz”, obcymi w stosunku do problemów, zatem de facto nic o tych problemach nie wiedzą.
- Tak jak nie da się uprawiać medycyny nie chodząc do szpitala, tak nie da się uprawiać ekonomii, jeśli się nie dotknie realnego życia – mówi Sachs

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

w dobie kryzysu słyszy się często od władz, że należy "zacisnąć pasa". Dlatego może wydawać się to absurdalne - mało mówi się o tym, że zwiększenie wydatków socjalnych, częstsze dystrybuowanie pieniędzy w stronę najbiedniejszych napędza popyt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry artykuł o jakże aktualnej tematyce. Sachs, który kiedyś był uważany za doradcy Balcerowicza, obecnie pokazuje- jakie są skutki neoliberalnej indoktrynacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.