Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4318 miejsce

Legendarny lider punkowej kapeli "Psy Wojny" razem z przyjaciółmi zakłada stowarzyszenie, które będzie pomagało dzieciom

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-02-16 10:36

Nowe stowarzyszenie Pozytywka chce utworzyć w Jastrzębiu Centrum Kultury Niezależnej z prawdziwego zdarzenia, w którym dzieciaki mogłyby spędzić czas nie tylko podczas zajęć fotograficznych czy plastycznych, ale mogłyby tam uzyskać pomoc psychologa, pedagoga, a nawet lekarza.

Tomasz Falon Jaworski, Ewa Szulc, Grzegorz Limanowski i Przemek Frysz tworzą siłę napędowa stowarzyszenia Pozytywka. Fot. autorInicjatorami przedsięwzięcia są Tomasz Falon Jaworski, lider punkowej kapeli Psy Wojny, Grzegorz Limanowski i Ewa Szulc. Pod ich inicjatywą podpisali się znani w Jastrzębiu lekarze, artyści, lokalni działacze, przedsiębiorcy i pedagodzy.

"Pozytywka" mogłaby mieścić się w zaniedbanym i opustoszałym od wielu lat budynku po byłym przedszkolu przy ul. Opolskiej, bo taką nadzieję stowarzyszeniu dał Miejski Zarząd Nieruchomości, jednak jak przyznała rzeczniczka jastrzębskiego urzędu miasta, Olga Majkowska, władze mają co do tego budynku zupełnie inne plany. Ma się tam znaleźć Ognisko Wychowawcze, które pełni w mieście rolę domu dziecka. Już jest sporządzany projekt budowlany, więc sprawa wydaje się być przesądzona. - Myślę, że Miejski Zarząd Nieruchomości jest w stanie wygospodarować inny lokal - tłumaczy Olga Majkowska.

To jednak nie zniechęca założycieli jedynego takiego w mieście stowarzyszenia. - Najważniejsi są ludzie, którzy zechcieli nam pomóc - tłumaczy Falon. - Nie jest żadną tajemnicą, że kiedyś walczyłem z nałogami. Dzisiaj jestem czysty i chcę pomagać młodym, którzy chcą z tym zerwać. Od dwóch lat i czterech miesięcy nie biorę. Wygrałem bitwę, ale wojna wciąż trwa. Na razie pomagam innym. Przychodzą do mnie, bo wiedzą, że ja z tego wyszedłem - mówi. - Wiem jak to jest. Do tego są potrzebne m.in. takie miejsca.

Falon zawsze szokował swoim wyglądem. Zawsze w skórze, z ćwiekami, do tego trójkolorowa fryzura. Ci, którzy go nie znali, często po prostu się go bali, ale większość dyrektorów jastrzębskich szkół zna go z innej strony. Dzisiaj jest zapraszany do szkół na pogadanki z młodzieżą. - Oczywiście "Pozytywka" jest nie tylko dla osób walczących z nałogami. Chcemy stworzyć prawdziwe kulturalne centrum, gdzie młodzi mieliby możliwość po prostu fajnego spędzenia wolnego czasu - dodaje Grzegorz Limanowski.

- Do swojego statutu wpisaliśmy wiele inicjatyw, które chcielibyśmy prowadzić - tłumaczy Ewa Szulc. - Chodzi nam o stworzenie świetlic wsparcia dla dzieci, programów wspierających rodziny patologiczne, chcemy zapraszać mieszkańców na koncerty, imprezy plenerowe, a nawet jeśli będzie taka potrzeba, chcemy wyjeżdżać z dzieciakami poza miasto, aby trochę urozmaicić im czas wolny - wylicza Ewa nie kryjąc entuzjazmu.

- Zrobiliśmy rozeznanie wśród jastrzębskich przedsiębiorców - dodaje Grzegorz Limanowski. - Wielu już zadeklarowało pomoc. Słyszymy, że faktycznie brakuje takiego miejsca. Do tej pory Falon też zajmował się pomocą dzieciakom, ale nam chodziło tylko o pewne sformalizowanie tych działań. Będzie dobrze, jesteśmy optymistami - dodają.

Tomasz Falon Jaworski jest liderem i wokalistą punkowego zespołu Psy Wojny. Nagrał z nim kilka płyt, do najbardziej znanych należą "Demokracja" (bez promocji w mediach sprzedano 34 tysiące egzemplarzy płyty!) i "Heretyk". Wylansował wiele kultowych przebojów, m.in. "Szpaner", "Pieski małe dwa", "Demokracja" czy "Ballada o miłości". Pod koniec lat 90. założył grupę P.A.I.N. (Perwersyjny Przemysłowy Koszmar), nagrał z nią płytę dla dużej wytwórni. Założył także swoją oficynę wydawniczą Psy Wojny Records i promował młode, jastrzębskie kapele. Wydawał pismo Tattoo Max poświęcone tatuażom. Ciekawe, że np. po skończeniu podstawówki wybrał się do szkoły w Kędzierzynie Koźlu, tam zaczął zdobywać zawód marynarza żeglugi śródlądowej, przez dwa i pół roku pracował w charakterze roznosiciela... mleka. Uwielbia egzotyczne zwierzęta, fascynuje się kulturą i życiem Indian, jeździ na zloty, był świadkiem na indiańskim ślubie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Hej ja pochodze z Jastrzebia i kiedys chodzilam na koncerty Psów Wojny np do Klubu Kaktus. Moja mama pracowala w sklepie,- gdzie odbieral do roznoszenia mleko - Tomek Jaworski. Pamietam, ze zawsze mowila, ze to bardzo grzeczny chlopak. Popieram ta idee, w tym trudnym życiu potrzebne jest takie miejsce dla mlodych ludzi. Pozdrawiam. Jolka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam......wcześniej tylko słyszałam o Tomku jako o kontrowersyjnym liderze punkowej kapeli...jednak ostatnio zainteresowałam się Nim jako poprostu człowiekiem i muszę przyznac że zadziwił mnie i to bardzo pozytywnie ......to co robi dla tych dzieci jest nieocenione ....tym bardziej że sam wiele doswiadczył.......gdyby była taka mozliwośc bez wahania przyłączyłabym się do tego przedsięwzięcia ...bo moim zdaniem jest to warte uwagi i poświecenia temu czasu ...przynajmniej jest świadomoś że robi sie cos pozytywnego.......moje uznanie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.