Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Legendy naszej motoryzacji" wciągają
3833 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 79pkt

Oceń:

"Legendy naszej motoryzacji" wciągają


Dlaczego mężczyźni tak bardzo pasjonują się samochodami? Co jest w tych czterech kółkach takiego, że dbają o nie i dopieszczają? Kiedyś koleżanka rzekła z przekąsem "Wiesz co, mój Romek to już teraz tak koło mnie nie skacze, jak koło naszego auta."

Aleksander Sowa "Legendy naszej motoryzacji" / Fot. Okładka książkiAch ci mężczyźni. Już od najmłodszych lat samochody ich przyciągają. Ledwo zaczną chodzić, a już się oglądają za autami. Samochodzik - zabawkę do rączki i brrrrr... wyścigi jakieś robią. Później, to tylko modele zmieniają. I w większości już im ta pasja zostaje na całe życie.

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Są tacy, którzy interesują się jedynie nowinkami motoryzacyjnymi. Nowy model, ulepszony. Tu coś dodane, tu zmienione. Oglądają, cmokają z zachwytem i w końcu kupują. A potem wsiadają za kierownicę i... gaz do dechy.

Ale nie brakuje również pasjonatów starych pojazdów. I tym razem im poświęcę uwagę w swoim artykule. Bo stare, nie znaczy - złe. Wręcz przeciwnie. Jest godne zainteresowania i poznania.

"Legendy naszej motoryzacji" , to nie pierwsza książka Aleksandra Sowy. Mogę rzec, że jest znawcą tej tematyki. Wydał już kilka książek na temat motoryzacji. Warto przy okazji wspomnieć o takich pozycjach jak: "Fiat 126p. Mały Wielki Samochód", " Jak ulepszyć swojego Fiacika", " Sportowe modyfikacje i tuning malucha", " Jak jeździć oszczędnie" i inne.

Jest o czym czytać w "Legendach". 40 rozdziałów zajmie trochę czasu. Ale nie będzie, to czas stracony. Zwłaszcza dla mężczyzn. Choć muszę przyznać, że nawet ja, kobieta, mająca do czynienia z autem jedynie podczas jazdy (i to jako pasażerka), nie nudziłam się podczas czytania. To było niemożliwe, ponieważ jest ona napisana w bardzo ciekawy sposób. Znalazłam tu kilkadziesiąt historii na temat legend polskiej motoryzacji. I nie tylko dowiedziałam się o samochodach i motocyklach lecz również o różnych prototypach, o silnikach okrętowych, kolejnictwie czy drogownictwie.
Aleksander Sowa "Legendy naszej motoryzacji" / Fot. Okładka książki
Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1006) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:

Zobacz inne materiały


Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Henryk Kokot 26.02.2010 09:47

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 45

Rodzima motoryzacja zawsze miała swoich pasjonatów. Sam do nich należę, choć ze względów finansowych, jak również praktycznych, kolekcjonerem nie jestem. Niemniej miałem okazję być szczęśliwym posiadaczem kilku Junaków, Mikrusa, Syreny 104 i 105 oraz Warszawy. Coś z pasji do zabytków motoryzacji jeszcze mi zostało, bo teraz przywracam do życia auto z 1960r, tyle że amerykańskie.
Recenzja super. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 26.02.2010 09:39

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 43

Do "Syrenki" miałem pecha. Co uskładałem pieniądze, już chciałem kupić a tu podwyżka ceny i tak przez kilka lat. Wreszcie pożyczyłem pieniądze i kupiłem. Ujechałem równo 500 km i cofający na skrzyżowaniu samochód ciężarowy zgniótł mi "Syrenkę". Ledwie sam zdążyłem wyskoczyć z samochodu. Straciłem "apetyt" na nowe samochody. Kupiłem 11,5 letniego Fiata 125p. Drugie tyle lat przejechałem. Rocznie średnio to przebieg 30000 km. W dodatku czułem się wolny. Nie byłem przywiązany do złomu. Istotnym było to że bezawaryjnie jeździł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 26.02.2010 09:27

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 37

Zaskoczyłaś mnie Ewo:D

W prawdzie od samochodów wolę piłkę nożną, ale nie pogardzę, nie pogardzę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian ☮ Mosz 26.02.2010 08:56

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 50

Bardzo ciekawy materiał. Już dziś zacznę szukać "Legendy naszej motoryzacji" chyba warto przeczytać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Korsak 26.02.2010 08:48

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 53

Czyżby boom na książki o przeszłości polskiej motoryzacji? ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.