Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Legendy naszej motoryzacji" wciągają
3833 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 79pkt

Oceń:

"Legendy naszej motoryzacji" wciągają


Dlaczego mężczyźni tak bardzo pasjonują się samochodami? Co jest w tych czterech kółkach takiego, że dbają o nie i dopieszczają? Kiedyś koleżanka rzekła z przekąsem "Wiesz co, mój Romek to już teraz tak koło mnie nie skacze, jak koło naszego auta."



Aleksander Sowa "Legendy naszej motoryzacji" / Fot. Okładka książkiCo możecie powiedzieć o Syrence?

Nie mówcie mi o tej Syrence. Wiem, że ciągle budzi podziw wielu turystów. Ale tu nie o tę piękność z warszawskiej starówki chodzi. Tylko o nasze polskie auto. Ale kto ją doceniał? Czy pamiętacie jak ją kiedyś nazywano? "Skarpeta", " kurołapka", "zającówka", "panienka" - to najczęściej używane nazwy. Zwano ją także królową... poboczy (bo najczęściej stała). Jak można się zachwycać taką brzydulą? Jednak można. Zwłaszcza Syreną Sport.

Na początku lat 60. ubiegłego wieku FSO stworzyła eksperymentalną Syrenę Sport. Cezary Nawrot stworzył nową konstrukcję samochodu. Była to nowość na skalę światową. Auto otrzymało piękne, aerodynamiczne i smukłe nadwozie , które zostało oparte na płycie podłogowej i zaprojektowane jak u zachodnich producentów. Zastosowano całkiem nowe elementy np. nadwozie, szyby, specjalnie zaprojektowane fotele. Powiększono rozstaw kół...

To początek książki i opowieści o Syrence...Na kolejnych stronach znajdziemy ciąg dalszy. I wiele innych ciekawostek opowiedzianych z humorem. Całości dopełniają zamieszczone fotografie. Warto przeczytać "Legendy Naszej Motoryzacji". By poznać historię polskiej motoryzacji. I by nikt nam nie powiedział "cudze chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie".


Publikacja dostępna jest tutaj:

www.dobryebook.pl
www.bezkartek.pl
www.e-bookowo.pl


Aleksander Sowa "Legendy naszej motoryzacji" / Fot. Okładka książki
Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1006) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:

Zobacz inne materiały


Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 17.03.2010 17:02

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 82

Nigdy nie jest za późno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 16.03.2010 20:47

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 74

Żałuję, że tak późno zainteresowałem się samochodami i motoryzacją. Może miałem do niej niechęć bo moja mama bardzo chciała bym się autami interesował i w kółko mi o tym tłukła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 01.03.2010 10:55

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 82

Publikacja wydana została jednocześnie przez wydawnictwa:
e-bookowo (okładka - 1 zdjęcie ) i Dobry eBook (okładka - 2 zdjęcie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 28.02.2010 11:49

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 73

Ja kusicielka? Skądże znowu, to chyba moje imię tak działa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.02.2010 20:59

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 80

Jak wrócę z któregoś ze zlotów, pokażę galerię i zdziwią się niektórzy, że właśnie odrestaurowane i wypieszczone stare polskie motory mają powodzenie. Oczywiście nie tylko polskie, ale ten rodzaj jest jeszcze w miarę dostępny za, nie aż tak wielkie pieniądze, a reszta to już pomysłowość właściciela, czy zachowa pierwotny wygląd, czy podda go tuningowi. Także nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że " Cudze chwalicie, swego nie znacie" oczywiście w przypadku motocykli :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 27.02.2010 20:08

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 78

Kto ją wydał?Pozdrawiam i po tym tekście zamierzam ją kupić, sympatyczna kusicielko.Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Mic 26.02.2010 18:15

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 86

Kilka lat jeździłem "kredensem", później Fiatem 126p, który przeszedł niemalże gruntowny tuning. Zabrakło chyba tylko Turbinki Kowalskiego ;))) Teraz jeżdżę Imprezą 2.5 WRX STi 280 KM ;P Jednak sentyment pozostał. Ciekawa recenzja, myślę, że się zainteresuję tą książką. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek Suchodolski 26.02.2010 16:47

Ocena: Ocena pozytywna 114 Ocena negatywna 87

Zaczynałem od Warszawy, od dziecka mam kroplę benzyny we krwi, w szkole mechanika, a w wojsku Transporter Opancerzony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 26.02.2010 15:55

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 80

Mateuszu, wiosna idzie; czas zacząć wyciągać swoje maszyny :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 26.02.2010 13:23

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 76

Książka na pewno interesująca, ale to nie moja bajka./5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.