Facebook Google+ Twitter

Legia jest lepsza od Lyonu!

Nie chodzi jednak o wynik zmagań boiskowych obu drużyn. Zarówno polska Ekstraklasa jak i jej francuski odpowiednik rozegrały już 17 kolejek ligowych. Oba zespoły są liderami tabeli. Warszawianie mają jednak o wiele lepsze statystyki.

Takesure Chinyama strzelił w obecnym sezonie ligowym 12 bramek. Ile goli do tego dorobku dołoży wiosną? / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiZespół ze stolicy Polski jest obecnie w bardzo dobrej formie. Ma niemal najszczelniejszą obronę (Polonia Warszawa straciła o jedną bramkę mniej) i, co w futbolu najważniejsze, najbardziej bramkostrzelną przednią formację. Co do skuteczności tej ostatniej... cóż, kibice wiedzą, że Legia powinna mieć na koncie co najmniej dwa razy więcej zdobytych goli...

Jednak po rundzie jesiennej i dwóch kolejkach fazy rewanżowej legioniści ze zdobyczą 36. punktów zajmują pierwszą lokatę w tabeli Ekstraklasy. Ponadto bilans bramek drużyny z Łazienkowskiej wygląda bardzo korzystnie (31:10). Zatem średnia strzelonych przez Legię bramek w meczu ligowym wynosi 1,8.

Na takie dokonania podopiecznych Jana Urbana piłkarze francuskiego Lyon mogą patrzeć z zazdrością. Wprawdzie zespół prowadzony przez Claude Puela w 17. kolejkach zgromadził tylko dwa punkty mniej od legionistów, ale bilans bramek jest już zdecydowanie gorszy od tego, jakim chlubić się mogą zawodnicy z Warszawy. I mimo, że francuska Ligue 1 w tym sezonie nie wygląda zbyt okazale pod względem liczby strzelonych bramek, to jednak Lyon przez ostatnich kilka lat rozpieszczał swoich kibiców, ofiarowując im rokrocznie grad bramek.

W tym sezonie jedyne 22 gole stanowią średnią tylko 1,3 bramki na mecz. Taką samą skuteczność mają zawodnicy zajmującego 9. pozycję Le Mans. Z kolei dwunaste Lorient strzeliło jedynie dwie bramki mniej niż liderujący Lyon. Tyle straconych goli (12) co drużyna trenera Puela mają na koncie okupujący 6. pozycję piłkarze Toulouse i trzecie Rennes.

Można zatem śmiało powiedzieć, że zespół z Warszawy wypada na tle mistrza Francji o wiele lepiej.
Mimo wszystko te statystyki mogą ulec diametralnej zmianie, bo do zakończenia sezonu polskiej Ekstraklasy pozostało "jedynie" 13 kolejek, a francuskiej Ligue 1 - aż 21. Tamtejsza najwyższa klasa rozgrywkowa liczy bowiem 20 zespołów, co przy liczbie 16 drużyn polskiej ligi stanowi aż 8 spotkań w sezonie więcej na rzecz Francji. Póki co jednak Legia okazuje się bardziej bramkostrzelna i posiada lepszą linię obrony.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Porównanie trochę księżycowe...Nie wydaje mi się, żeby gracze Lyonu zazdrościli Legii skuteczności superwoskiej obrony, czy czegokolwiek innego. No i w tabeli Legia jest druga, pierwszy jest lech :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.