Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

90852 miejsce

Legia rozpoczyna show: Kolejny miś przychodzi po pieniążki

Tak się zastanawiałem od pewnego czasu czy Michał Żewłakow poradzi sobie jako dyrektor sportowy.

Niestety zaczyna się kolejne show i robienie kolejnego syfu. Michał zaczyna sprowadzać swoich kolegów z boiska. Wiadomo prędzej czy później do tego by doszło, ale piłkarz który przyjedzie na testy jest bezrobotny od pół roku (!!!!!).

Już mówię o kim mowa. Michael Klukowski 32-krotny reprezentant Kanady jest bezrobotny od marca. Człowiek który nie grał profesjonalnie w piłkę jest lewym obrońcą. Kolejny błąd ze strony działaczy Legii. Chyba wcześniejsza wpadka z Raulem Bravo niczego nie nauczyła. Raul grał w kilku spotkaniach totalnie beznadziejne. Był spóźniony i chaotyczny i co myślicie, że z takim Klukowskim będzie inaczej?

O to kilka powodów mówiących na nie! :
1. Jakub Wawrzyniak i Tomasz Brzyski - Od razu widać, że Kanadyjczyk miałby bardzo trudną pozycję startową. Owszem Wawrzyniak jest cienki, ale Brzyski to powinna być klasa reprezentacyjna. Świetne stałe fragmenty, wiele asyst i agresywna gra. Wiele tygodni by musiało minąć żeby Klukowski przyzwyczaił się do grania co trzy dni. Zresztą o czym tu gadamy? Zacząłby jak Pinto. Bardzo wolno, byłby krytykowany i od razu wina spadłaby na Żewłakowa. Po co ściągać syf z zagranicy na pół roku albo na rok? Nie ułatwiajmy im drogi...

2. Tłumaczenia trenerów i prezesa - Nie muszę chyba mówić co działoby się po kilku nie udanych występach prawda?. Urban na konferencji prasowej by zaczął opowiadać coś w stylu:
"To bardzo dobry piłkarz, potrzebuje czasu by wejść do zespołu. Na treningach gra świetnie i kwestią czasu jest kiedy odpali"
Pier***enie number one. Zanim odpali pewnie będzie już za późno.

3. Wysoki kontrakt - Najważniejszy kontrakt. Takie misie przychodzą do naszego kraju by zarobić. Owszem chłopak dopiero przychodzi na TESTY, ale znając układy na pewno możemy być pewni podpisania kontraktu z nowym zawodnikiem.

Od kilku lat, tworzymy ten sam fajny syf. Niby zawodnik z nazwiskiem, niby fajnie się pokaże przez kilka spotkań, ale potem jakoś dziwnie poziom spada i sam zawodnik zaczyna grać dla pieniędzy. Potem się dziwicie, że mamy mało fajnych zawodników w kadrze. To przez układy między innymi, mamy takie gówno na polskich boiskach. Tylko Ljuboja ze starszych zawodników nadałby się do zapamiętania. Reszcie zawodnikom możemy powiedzieć naturalne: Wyp...!

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: testy Szrot


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.