Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

144501 miejsce

Legia Warszawa - Lech Poznań 2:0

W najciekawszym meczu 8 kolejki ekstraklasy warszawska Legia pokonała poznańskiego Lecha 2:0 po golach strzelonych w drugiej połowie meczu.

zdobywca bramki dla Legii Bartłomiej Grzelak. / Fot. PAP/Leszek SzymańskiMecz, zapowiadany jako klasyk polskiej ligi nie rozczarował. Obydwie drużyny pokazały dużo ciekawych zagrań. Pierwsza połowa meczu to przewaga Legii. Miało to potwierdzenie w statystykach posiadania piłki oraz liczbie wykonywanych rzutów rożnych. Gospodarze mieli kilka okazji do zdobycia gola, jednak żaden ze strzałów nie znalazł drogi do bramki bronionej przez Grzegorza Kasprzika.

Lech próbował odpowiadać kontratakami. Ale wykończenie akcji było bardzo nieskuteczne i mało precyzyjne. Najbliżej zdobycia bramki był Jakub Wilk. Na druga połowę meczu Kolejorz wyszedł jakby odmieniony. Szczególnie akcje poznańskiej drużyny przeprowadzane skrzydłami mogły się podobać zgromadzonej przy ulicy Łazienkowskiej publiczności. W 51minucie groźny strzał Sławka Peszki został wybity z linii bramkowej przez Radovica. Chwile później poznański snajper Robert Lewandowski po minięciu Dicksona Choto znalazł się sam na sam z Janem Muchą. Jednak warszawski golkiper był na posterunku.

I kiedy wydawało się ze bramka dla bardzo szybko i kombinacyjnie grającego Lecha to tylko kwestia czasu, bramkę zdobyli niespodziewanie legioniści. Po raz kolejny dało o sobie znać piłkarskie przysłowie, że niewykorzystane okazje się mszczą. W 62. minucie po podaniu od Chinyamy, piłkę otrzymał Grzelak. Napastnik Legii minął Bartosza Bosackiego i skierował piłkę do siatki obok zaskoczonego Kasprzika.

Legia po zdobyciu bramki złapała wreszcie wiatr w żagle i zaczęła grac szybką i ładną dla oka piłkę. Poznańska lokomotywa jakby straciła tempo z początkowych minut drugiej odsłony spotkania. Mimo jeszcze kilku okazji do zdobycia bramki z obu stron, wynik spotkania nie uległ już zmianie.

Warszawska drużyna po trzech latach wreszcie pokonała poznaniaków i tym samym potwierdziła swoje cele na obecny sezon - walkę o tytuł mistrza Polski. Lech natomiast po raz kolejny stracił punkty i tym samym kontakt z czołówką tabeli. Jeśli nie zacznie wreszcie odnosić zwycięstw, utracone punkty z początku sezonu będą już nie do odzyskania w ligowej końcówce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

druga połowa meczu zdecydowanie lepsza od pierwszej - wynik też sprawiedliwy.! :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

wiekszosc ludzi pisze ze pojedynek byl na dobrym ligowym poziomie, że nie rozczarował... ja oglądałem ten mecz przełączając od czasu do czasu na pojedynek nurnberg-bochum... pojednynek beniaminka i pretendenta do spadku z bundesligi niestety stał na nieporównywalnym poziomie, oczywiście na niekorzyść polskiej ligi..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.