Facebook Google+ Twitter

Legia Warszawa oddala się od Mistrzostwa Polski

Legia Warszawa zremisowała 3:3 (1:1) w wyjazdowym spotkaniu z Cracovią Kraków w 16. kolejce polskiej ekstraklasy.

Stadion Legii Warszawa. / Fot. Albertyanks - Albert Jankowski, C.C. 3.0Inauguracja rundy wiosennej. Wzmocniona Legia Warszawa jedzie do Krakowa na mecz z Cracovią - ostatnią drużyną polskiej ekstraklasy, która przez pierwszą część sezonu zdobyła przeszło 3 razy mniej punktów niż zespół z Warszawy. Jedyny wynik, który moglibyśmy dopuścić do myśli, to zdecydowana wygrana gości.

Jednak rzeczywistość okazała się brutalna, po końcowym gwizdku arbitra faktem stało się, iż Cracovia Kraków zremisowała z Legią Warszawa 3:3 (1:1). Jedynym plusem meczu było dużo strzelonych bramek i sporo sytuacji podbramkowych, które wzbudzały wiele emocji. Czy jednak zespół aspirujący do Mistrzostwa Polski może sobie pozwolić na tak głupie straty punktów?

Legia Warszawa, aby myśleć o zdobyciu tytułu najlepszej drużyny w kraju musi zdecydowanie poprawić swoją grę. Oczywiście przede wszystkim grę defensywną, ponieważ jeżeli traci się 3 gole z ostatnią ekipą w lidze, to co czeka obrońców Legii w meczu z np. Wisłą czy Lechem. Defensywa nie jest jednak jedyną bolączką Legionistów. Cała gra ofensywna mimo strzelonych trzech bramek nie wyglądała zachwycająco. Dużo niedokładnych zagrań, złej organizacji gry czy nawet błędów taktycznych. Oczywiście część z tych problemów można zrzucić na brak zgrania drużyny po przyjściu nowych zawodników. Legia jednak nie może się tłumaczyć. Stracone 2 punkty w Krakowie mogą w przyszłości zaważyć w walce o Mistrzostwo Polski.

Mimo wszystko jest już po fakcie. Czas na dokładną analizę meczu i dobre przygotowanie się do następnych kolejek ligowych. Podsumowując całe spotkanie, można dojść do kilku wniosków. Legia Warszawa zrobiła krok w tył względem Mistrzostwa kraju, a Cracovia krok w przód ku utrzymaniu w lidze. Szkoda, że trener „Wojskowych” Maciej Skorża bał się postawić na świetnie spisujących się w sparingach Michała Efira czy Rafała Wolskiego. Zagraliby oni na pewno lepiej niż niektórzy z tych zawodników, którzy wystąpili w piątkowym spotkaniu i mogliby się stać polską przyszłością na Euro 2012.

Cracovia - Legia Warszawa 3:3 (1:1)

Bramki: Marian Jarabica (35), Alexandru Suvorov (49-karny), Saidi Ntibazonkiza (65) - Michał Kucharczyk (45), Michal Hubnik (62), Jakub Wawrzyniak (77)

Drużyny wystąpiły w składach:

Cracovia Kraków
: Wojciech Kaczmarek - Marian Jarabica, Łukasz Nawotczyński, Vule Trivunović, Milos Kosanović - Saidi Ntibazonkiza, Mateusz Klich, Arkadiusz Radomski - Alexandru Suvorov (71. Aleksejs Visnakovs) - Piotr Giza (81. Marcin Krzywicki) - Bartłomiej Dudzic (90. Sławomir Szeliga).

Legia Warszawa
: Wojciech Skaba - Jakub Wawrzyniak, Dejan Kelhar, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak - Manu, Ivica Vrdoljak (55. Alejandro Cabral), Ariel Borysiuk, Miroslav Radović - Michał Kucharczyk (73. Takesure Chinyama), Michal Hubnik (88. Bruno Mezenga).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

obywatel RP
  • obywatel RP
  • 26.02.2011 16:10

Szanowny Panie "Legionista" czytamy ze zrozumieniem, tego uczą w szkole podstawowej ! W artykule jest napisane "oddala się" a tracąc punkty z najgorszą drużyną ligi właśnie to robi. W artykule nie widać wnioskowania aczkolwiek już ja prywatnie sądzę, że w tym składzie i klimacie (władze) nie ma szans na mistrzostwo. Słabiutka ta nasza liga.............

Komentarz został ukrytyrozwiń
Legia
  • Legia
  • 26.02.2011 15:47

co za głupi artykuł , pierwsza kolejka a autor wnioskuje ... Błazenada i tyle !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.