Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20755 miejsce

Legia Warszawa szuka i eliminuje chuliganów

Zarząd klubu Legia Warszawa zwrócił się do swoich kibiców z prośbą o pomoc w identyfikacji bandytów, którzy uczestniczyli w burdach w Wilnie, w wyniku których Legię na 2 lata usunięto z europejskich pucharów. Tymczasem niektórzy odpowiadają: "Nigdy nie będziemy konfidentami, będzie rozłam! Prawdziwi "hoolsi" kontra "pikniki".

Zdjęcia poszukiwanych kibiców. / Fot. legia.comKibice stołecznej drużyny od razu "podchwycili" temat i na forum największej strony o Legii rozpoczęli dyskusje na ten temat. Internauci określali pseudokibiców z Wilna jako głównych winowajców katastrofy, nie kryjąc przy tym wulgarnych słów i piekielnej złości spowodowanej frustracją za wykluczenie Legii z europejskich pucharów na dwa lata. A kara może być większa, bo zarząd postanowił kwestionować wyrok i odwoływać się od decyzji.

"Żaden z tych małpiszonów nie jest moim bratem. Załatwienie sprawy z tymi bandytami jest sprawą przede wszystkim Legii - czyli nas. Jeżeli rozpoznajemy chamków - to dajemy znać do klubu, niech wytoczy im procesy i niech płacą do końca życia." - Pisze kibic o pseudonimie Archie.

Na zdjęciach widać dokładnie twarze od kilkunastu do kilkudziesięciu kibiców, którzy uczestniczyli w zamieszkach na stadionie i na ulicach Wilna. Niektórych już rozszyfrowali internauci, porównując zdjęcia z zajść w Wilnie do zdjęć... podobnych awantur w Warszawie. Akcja po kilku dniach przyniosła wymierne korzyści. Jak czytamy w komunikacie zarządu klubu "Klub Piłkarski Legia Warszawa serdecznie dziękuje wszystkim prawdziwym Kibicom Legii i czytelnikom gazet za pomoc w identyfikacji bandytów, którzy w Wilnie przynieśli hańbę naszemu Klubowi. Dzięki Państwa telefonom udało nam się już zidentyfikować pierwszych, najbardziej agresywnych chuliganów. Zwracamy się jednocześnie z gorącą prośbą, aby nadal pomagali nam Państwo w naszej walce z tymi, którzy niszczą dobre imię naszego Klubu i całej polskiej piłki nożnej."

Tymczasem na forach internetowych coraz częściej pojawiają się wpisy i komentarze negujące (sic!) rozpoczętą akcję. Trudno się zastanawiać czy kontratak rozpoczęły środowiska powiązane ze sprawcami burd w Wilnie, czy po prostu inni pseudokibice. Ci nie przebierają jednak w inwektywach wobec tych, którzy pomagają Zdjęcia poszukiwanych kibiców / Fot. legia.compolicji i władzom klubu. Przypomnijmy, że w niepisanym kodeksie kibiców, a ściślej pseudokibiców w Polsce jest wyraźny "zapis", że policja jest wrogiem, z którym nie można prowadzić żadnych wspólnych działań. Co więcej, niektórzy chuligani powołują się nawet na prawo karne, które rzekomi stoi po ich stronie: "A ch** ci w d*** zarządzie klubu! Możecie co najwyżej *************** naszym hooligansom ! Nie można k**** dwa razy odpowiadać za to samo! Mieliśmy już sąd unijny w Wilnie - dobry unijny sąd i jego k**** wyrok zakończył sprawę! Jest coś takiego k**** co się nazywa zdaje się 5 poprawka i to oznacza, że nie można 2 razy za to samo odpowiadać przed sądem! Więc możecie naszym bojownikom *************** co najwyżej! Pozdro dla HOOL'S z całej Polski ! Stadiony są nasze ! Pikniki wypier*****!".

Inni grożą wręcz kibicom, którzy postanowili współpracować z zarządem: "Będzie rozłam! Prawdziwi Hool'si kontra pikniki. Rozłam ciekawe czy wyjdzie wam na lepsze... Pozdro dla Prawdziwych Kibiców!"
Jak skomentował to jeden z najbardziej znanych internautów - kibiców Legii, być może akcję rozpoczęli sami sprawcy. "Ciekawe czy te odmóżdżone paleniem trawki i kwasami orangutany już powracały do kraju i piszą na forach takie rzeczy. Śmiem twierdzić, że teraz sie okaże, ze ta część neandertalczyków z 3 tysięcznego tłumu to 3 kolesi, a reszta zupełnie przypadkowo im tylko kamienie i sztachety podawała. Zapewne każda k**** znajdzie wytłumaczenie na swój debilizm i zacznie tłumaczyć, ze to zachowanie to chwila słabości albo wina tamtej policji, albo ciśnienie atmosferyczne było za wysokie... etc"

Naturalnie kwestia wyłapania sprawców i "puszczenia ich w skarpetkach" - jak to ujął członek zarządu Legii Jarosław Ostrowski, nie została tylko w gestii klubu i kibiców. "Wczoraj z Wilna wróciła do Polski specjalna grupa operacyjna Komendy Stołecznej Policji. - Oni dostaną materiał filmowy zrobiony przez stronę litewską, na podstawie którego będziemy identyfikować sprawców zamieszek" - mówił dla "Dziennika" rzecznik warszawskiej policji, podinspektor Mariusz Sokołowski.

Zdjęcia skierowane do kibiców, którzy chcą pomóc klubowi. Znasz te osoby? Pisz! / Fot. legia.com"Prawdopodobnie na znak protestu przeciwko terrorowi pseudokibiców najbliższy mecz ligowy Legii zostanie rozegrany w niecodziennej atmosferze. "Na znak protestu przeciw tym idiotom, którzy niszczą Legię proponuje, aby wszyscy Kibice, którzy sprzeciwiają się tym bandytom, na najbliższych meczach Legi siadali na trybunie Krytej, przed Krytą a nawet na zakolu. Niech na Żylecie zostaną tylko Wilno-podobne bezmózgi." - Oświadczył jeden z internautów, co spotkało się ze zgodą i zrozumieniem innych.

Na forach w końcu do głosu dochodzą również zwykli kibice, niekoniecznie młodzież. Często żonaci mężczyźni, ojcowie dzieci, którzy marzą, aby móc z całą rodziną kiedyś pójść na mecz. "Moim zdaniem zderzyły się ze sobą dwa światy kibicowskie: jeden bandycki/hools ze swoimi chorymi zasadami i chorym kodeksem honorowym oraz pewnym ograniczeniem umysłowym i drugi ludzi normalnych często wykształconych, mających rodziny, pracę i mający coś, czego nie ma ten pierwszy, a mianowicie inteligencje i zdrowy rozsądek, no i ten pierwszy chce narzucić swoją wolę wszystkim innym kibicom nie będącymi z ich świata, udając mądrzejszego niż jest w rzeczywistości, swoje zasady itp sprawy, bo to niby oni mają monopol na to kto jest lub może być prawdziwym kibicem".

Inni dodają niezwykle ważne słowa: "Mam wrażenie że prawdziwi kibice zaczynają dochodzić do głosu po epoce strachu i szantażu." - Tą wypowiedź można uznać za wyjątkowe i trafne określenie sytuacji, która zajmuje teraz niemal wszystkich kibiców Legii Warszawa.

Przy czym należy się zastanowić. Czy dla klubu, który od 3 lat ma potężnego sponsora, jest zarządzany (niby) profesjonalnie, miał dalekosiężne plany potrzeba było aż takiego wstrząsu, aby zacząć rozwiązywać ten bolesny problem? Niech przypadek Legii będzie lekcją dla każdego polskiego klubu i próbą uniknięcia sytuacji, gdy może być "już za późno".

* * *

Od redakcji: zachowano oryginalną pisownię wypowiedzi kibiców

Wszystkie zdjęcia umieszczono na http://legia.com/index.php?id=news&news_id=894&. Jak również http://legia.com/index.php?id=news&news_id=895&
Poza tym uruchomiono specjalny adres mailowy dla osób, które chcą pomóc klubowi w eliminacji szkodliwych dla niego pseudokibiców. bezpieczenstwo@legia.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Niezrzeszony
  • Niezrzeszony
  • 11.03.2011 16:48

Co do "kochanych" i "wszechwiedzących" użytkowników internetu. Nie czujecie się źle z tym, że jesteście ograniczeni umysłowo a wytykacie to innym ? Mała hipokryzja. Śmiecie pisać o obiektywizmie ? Wyciąganie wniosków z wniosków subiektywnego i hermetycznego w swoim przekonaniu dziennikarza nie czyni was obiektywnymi a JESZCZE BARDZIEJ OGRANICZONYMI niż Ci "bandyci" i "złoczyńcy", na których zwalacie całe zło swojego życia. Mało tego, patrzycie na jedną stronę medalu i to jeszcze na ta, którą wam wmówiono.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem Żaden prawdziwy kibic nie zagoni partnera z ekipy a jaj już takie coś zrobi to powinien popełnić samobójstwo..... LeGiA VoReVer ......

Komentarz został ukrytyrozwiń

to jest źle pojęta kibicowska solidarność .......Lucky - utożsamiasz się nie z tymi co trzeba. Ci co kochają Legię, w tej chwili dzwonią, robią akcję propagandową odcinając się od hools. Ci co kochają ten klub w głebi ducha potępiają to co się stało. I są wściekli na cały świat, że przez nich oni - normalni kibice - muszą cierpieć.

Wiem co mówię, bo w Gdyni też swego czasu były zamieszki na stadionie i zamknięto nam trybunę , na której dotychczas siedziałem. Ale mieli zamknąc całkowicie stadion. Była dokładnie ta sama akcja - zdjęcia z hoolsami do ich rozpoznania. I dokładnie taka sama dyskusja na ten temat. I powiem Ci ja też byłem na stadionie podczas dymu, ale jako obserwator - stałem z boku za pod płotem i patrzałem jak debile się "bawią". I nagle w moją stronę poszła seria z gładkolufowej. Mogłem naprawdę być wściekły na policję.Bo co ja winny byłem tutaj. Ale nie - ja popierałem działania klubu, popierałem medialną wrzawę w 3M. I jak jest teraz? Hasło: Nie dymimy na własnym stadionie! Chociaż obawiam się spotkania derbowgo....

Jeżeli byłeś w Wilnie to sam widziałeś co się działo i jaki był sens tej "akcji" warszawskiego bydła. Nie możesz powiedzieć złego słowa na swój klub? To nie komentuj rzeczy oczywistych wbrew sobie. Bo nie wierze, że też wziąłbyś cegłę/płytę chodnikową i rzucił w policjanta za to że jest w białym kasku i tak trzeba. Prowokacji, usprawiedliwiającej przemoc (sic!) nie było w Wilnie - to była czysta chuliganska akcja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ (czemu plusy się nie pojawiają? Cenzura:P)

Nie rozumiem postawy Lucky'ego.
"Szkoda gadać żeby brat na brata jeszcze kapował..." - jaki brat na brata. No chyba, że stawiasz w jednym rzędzie tych co "poszaleli" w Wilnie i normalnych kibiców Legii. Wtedy spoko - swój swego nie kapuje. Ale tak chyba nie jest...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma co ale Marcin ma racje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurde. Naprawdę tak RZADKO się ze mną zgadzacie? Trochę mnie do przybiło...

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ (ciekawe czy zniknie?) przez takie akcje nie poszłabym z dzieckiem na mecz, choć mój Tata chodził ze mną. I to jest prawdziwa patologia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja daje plusa:)) Dobrze Emenefix:)) Popieram to!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale może się mylę. Może istnieje o wiele większa część społeczeństwa, która twierdzi tak samo jak Lucky_Luck. Ja wiem, że ejst solidarność kibiców. Wiem, ze są zasady, ale na miłość boską. Są jakieś granice!
Kibice, wypowiadajcie sie! Czy dla dobra klubu można "podkablować" policji tych co psują klub??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyjątkowo zgadzam się z Emenefix'em (co nie oznacza, że w innych wypadkach nie miał racji). I za to, dla zrównoważenia daję plus.
A we współpracy z policją nie ma niczego złego; kto tu jest źle wychowany jeżeli traktuje stróżów prawa jako wrogów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.