Facebook Google+ Twitter

Legia wygrała z Widzewem 1:0. Najciekawiej było na trybunach

  • Źródło: Ekstraklasa.net
  • Data dodania: 2010-10-15 22:19

Po bramce Ivicy Vrdoljaka z 15. minuty Legia pokonała w Łodzi miejscowy Widzew. Goście pokazali się z bardzo dobrej strony, zwłaszcza w pierwszej połowie i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Zawodnik Legii Warszawa Ivica Vrdoljak (C) walczy o piłkę z Tome De Souzą (L) i Marcinem Robakiem (P) z Widzewa Łódź podczas meczu polskiej ekstraklasy. / Fot. PAP/Leszek SzymańskiW pierwszych piętnastu minutach spotkania zdecydowanie lepiej radziła sobie Legia. Podopieczni Macieja Skorży często gościli pod polem karnym rywali i stwarzali groźne sytuacje. Bardzo dobrze spisywał się na prawej stronie Manu. W 15 minucie przewagę gości udokumentował Ivica Vrdoljak, który wykorzystując błąd Mielcarza wpakował piłkę do bramki po rzucie rożnym.

Strata bramki na moment zmobilizowała widzewiaków do lepszej gry, ale mimo przewagi w środku pola akcje łodzian były chaotyczne. Szybko ponownie inicjatywę przejęła Legia, która mogła podwyższyć prowadzenie. Blisko był zwłaszcza Radović, który trafił w boczną siatkę w dogodnej sytuacji. Do przerwy wynik jednak nie uległ już zmianie.

Zawodnik Legii Warszawa Inaki Astiz (P) w pojedynku o piłkę z Marcinem Robakiem (L) z Widzewa Łódź podczas meczu polskiej ekstraklasy. / Fot. PAP/Leszek SzymańskiW drugiej połowie najciekawiej było... na trybunach. Podobnie jak w pierwszej połowie i przed meczem interweniować musiała ochrona i policja. Nie zabrakło też palenia rac i szalików. Na kilka minut gra została przerwana z powodu dymu zalegającego nad boiskiem.

A na boisku oba zespoły nie stworzyły sobie wielu sytuacji. Piłka co prawda wpadała do bramki zarówno Legii jak i Widzewa, jednak za każdym razem sędzia dopatrywał się przewinienia. Co do tego jednak czy słusznie można dyskutować. Ostatecznie obu zespołom nie udało się zdobyć bramki, mimo że sędzia przedłużył spotkanie aż o siedem minut!

Spotkanie było dosyć ostre, a sędzia pokazał aż 9 żółtych kartek.

Marcin Szczepański

Ekstraklasa.net

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bramki nie były zdobyte prawidłowo a sędzia nie uznał też gola dla Legii i to raczej w tym przypadku popełnił błąd. Sędziowanie stało na słabym poziomie jak cały mecz zresztą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Widzewiaczkazgr
  • Widzewiaczkazgr
  • 16.10.2010 04:07

Mecz był kupiony przez Legie! tyle spalonych? dwie bramki wpadły dla WidzeWa i żadnej ch... nie zaliczył!? Skandal!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.