Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Legia znowu bez zwycięstwa - relacja z Łazienkowskiej

Pozycja materiału w rankingach:

26051 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 5pkt

Oceń:

Legia znowu bez zwycięstwa - relacja z Łazienkowskiej


Lepsza gra i większe zaangażowanie nie pomogły drużynie Skorży przełamać złej passy w Ekstraklasie. Po ciekawym meczu i dramatycznej końcówce Legia zremisowała z Zagłębiem Lubin 2:2.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl
To miał być dla Legii mecz na przełamanie. Dla zawodników, niemiłosiernie zawodzących fanów, dla trenera nad którym wisi widmo utraty pracy, w końcu też dla kibiców, na których spadła ostatnio ogromna krytyka w mediach i którzy po całym sezonie ogłuszającego dopingu, po raz pierwszy zaczęli okazywać oznaki zniecierpliwienia postawą klubu. Był to też powrót - dość udany - Jana Urbana, byłego trenera "wojskowych", który został ciepło przywitany przez kibiców. Ciepło przywitano też zawodników, szczególnie zaś Jakuba Rzeźniczaka, bohatera pomeczowych zajść sprzed tygodnia, na dobre pogodzonego już chyba z warszawskimi fanami.

Oglądaj fotorelację z meczu: Piłka nożna. Legia Warszawa zremisowała z Zagłębiem Lubin 2:2

Kiedy zabrzmiał pierwszy gwizdek sędziego kibice pokazali też "żółte kartki" dziennikarzom, szczególnie tym z "Gazety Wyborczej", którzy - według fanów Legii – organizują nagonkę na ich klub oraz niesprawiedliwie atakują wszystkich kibiców futbolu. Nie byli w swoich odczuciach odosobnieni. Kilka dni wcześniej list otwarty skierowany do "Gazety Wyborczej" wystosował zarząd klubu.

Mecz rozpoczął się atakami gospodarzy, choć to goście pierwsi stworzyli sobie pierwszą okazję.
W 7. minucie napastnik Zagłębia Mohammadou Traore dostał piłkę w polu karnym i po obrocie sprytnie uderzył z półwoleja – centymetry obok słupka obchodzącego dziś swoje urodziny Wojciecha Skaby. Było to pierwsze ostrzeżenie dla gospodarzy.

Więcej ostrzeżeń nie było, bo już 7 minut później fantastycznym uderzeniem popisał się David Abwo, który posłał plasowaną "bombę" ze skraju pola karnego w sam róg bramki Skaby.

Legia rzuciła się do odrabiania strat i 21. minucie mogło paść wyrównanie. Po przepychance przed polem karnym piłkę wywalczył Vrdoljak, jednak jego zmierzający pod poprzeczkę strzał pięknie obronił Isailović. Legia nie dawała jednak za wygraną i chwilami oglądaliśmy wręcz oblężenie pola karnego gości. Zagłębie jednak odgryzało się kontrami, zaś dużo zamieszania siał Nigeryjczyk Abwo, który sprawiał duże problemy odpowiedzialnemu za niego Wawrzyniakowi.
Oskar Górzyński OFFline profil autora

Autor: Oskar Górzyński

Napisz do autora

Artykuły (47) Galerie (0) Średnia ocen (4.32)

Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Samozwańczy ekspert ds. sportu, spraw zagranicznych i religii

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.