Facebook Google+ Twitter

Legitymacja PiS dla Giertycha?

Jarosław Kaczyński otwarcie mówi o możliwości połączenia PiS, LPR i Samoobrony. Czy czeka nas wielka partia polskiej prawicy?

fot. MWMEDIANadszedł w końcu dzień, w którym Premier Jarosław Kaczyński otwarcie komentuje pomysł połączenia trzech partii rządzących – PiS, LPR i Samoobrony. Od dawna taki scenariusz przewidywali komentatorzy sceny politycznej, jednak nazywali ową fuzję inaczej. Wchłonięcie LPR przez PiS jest bardzo prowdopodobne, jednak już z Samoobroną może być dużo trudniej. Jednak co mogą ugrać, a co stracić główni rozgrywający?

Roman Giertych – wydaje się, że czasy świetności ma już za sobą. Wprawdzie jeszcze w ostatnich wyborach jako lider partii zdołał wprowadzić Ligę Polskich Rodzin do Sejmu, ale ostatnie wyniki sondaży definitywnie każą mu się pożegnać z sukcesem w przyszłości. Nie mogą więc dziwić apele do PiS o zmianę ordynacji wyborczej w wyborach samorządowych. Pod hasłami zbliżenia i dobra dla kraju, Roman Giertych zdaje sobie sprawę, że jedyną szansą wejścia jego ludzi do samorządów i parlamentu jest PiS. Blokowanie list wyborczych umożliwi przynajmniej niewielkiej części działaczy otrzymanie mandatu. Oddali to wizję zniknięcia Ligi ze sceny politycznej. Choć tylko trochę.

Premier Kaczyński, wspominając o racjonalizacji postawy koalicjanta, nie zauważa bądź zauważyć nie chce, że owa przemiana jest podyktowana strachem przed totalnym upadkiem. Nie trzeba być ekspertem, by dostrzec wprost proporcjonalną do topniejącego poparcia zmianę wypowiedzi Wojciecha Wierzejskiego i Romana Giertycha na mniej radykalne. Wprawdzie zarówno prawa ręka wicepremiera, jak i on sam zaskakują nas od czasu do czasu pomysłami w swoim stylu, jednak nikt nie traktuje ich już poważnie. Nikt nie dostrzega indywidualizmu LPR, który prezentował jeszcze w poprzedniej kadencji. Widać gołym okiem, że czas w którym Roman Giertych dostanie legitymację PiS zbliża się nieuchronnie. Wtedy będzie można już bardzo szybko i łatwo pozbyć się go w odpowiednim momencie, a elektorat, wprawdzie skromny, zachować.

Inaczej wygląda sprawa Samoobrony. Andrzej Lepper wydaje się daleki od myślenia o fuzji z PiS. Wprawdzie poparł, kręcąc nosem, zmiany w ordynacji do wyborów samorządowych, ale tylko dlatego, że nic na tym nie straci. Natomiast przybliżenie do największej partii jeszcze bardziej daje mu pole do manewrów. Już teraz grozi "pieniądze dla rolników albo koalicja". Wprawdzie niedawno mieliśmy identyczną sytuację z aneksem do umowy koalicyjnej i szybciutko się z tego wycofano, ale teraz groźba wydaje się nie dawać wyboru szefowi rządu.

Wiadome jest, że Samoobrona jest dużo mocniejszym graczem niż LPR. Roman Giertych nigdy nie mógłby sobie pozwolić na podobna retorykę. Dodatkowo Andrzej Lepper w odróżnieniu od szefa Ligi, wydaje się sprawdzać na swoim stanowisku. Widać go dużo i sprawia wrażenie człowieka, który na rolnictwie się zna. Jednak głównym powodem moich wątpliwości co do połączenia się PiS i Samoobrony są znane wszystkim ambicje premiera Leppera. Otwarcie dąży do prezydentury, a trudno sobie wyobrazić, by ubiegał się o nią bez zaplecza partyjnego będącego jego wizytówką.

Na razie zapomnijmy więc o jednej wielkiej partii, lecz zacznijmy się przyzwyczajać do koalicji dwóch, a nie trzech ugrupowań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

magda - Samoobrona nie ma poglądów, nie wie, czy jest prawicą ;). Ravenlot - oczywiście, że socjalliberalizm istnieje - patrz Tony Blair w Wielkiej Brytanii, z teoretyków np. John Maynard Keynes. Jeżeli PiS połączy się z LPR, to Samoobrona prawdopodobnie albo będzie musiała, albo zniknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pod wozem będzie jak zwykle społeczeństwo, jeśli za trzy lata dokona podobnych przemyślanych wyborów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ot to w skrócie ten artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
liberał
  • liberał
  • 31.07.2006 18:48

Samoobrona gospodarczo jest skrajną lewicą,a aksjoligicznie prawicą.Nie wejdzie ona do tzw.wielkiej partii prawicy,bo nie musi.Jest na tyle silna,by funkcjonować samodzielnie na scenie politycznej.LPR natomiast szuka ratunku dla siebie i dlatego zbliża się do PiS,które chętnie "przygarnie" Ligę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie pierwszy raz ;) Pamiętamy jak zażarcie walczyła z liberałami by tuż po wybprach przeowdniczący sam się tym mianem określił - socjalliberał...tylko że coś takiego poprostu nie istnieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to w takim razie Samoobrona będzie musiała zmienić swój światopogląd z mocno socjalistycznego na prawicowy

Komentarz został ukrytyrozwiń

W razie połączenia tych 3 partii, nie będzie można nazwać inaczej tego tworu jak mocno prawicowym ugrupowaniem. Nigdzie nie jest wspomniane, że sama Samoobrona jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A od kiedy Samoobrona jest przedstawicielem prawicy???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.