Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

160514 miejsce

Lekarz aż do bólu

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2008-11-04 10:08

Chorzy, którzy lądują na oddziale ratunkowym Szpitala Wojskowego, czekają na pierwszą pomoc nawet kilka godzin!

Ta kartka pozbawia cię złudzeń. Możesz czekać 8 godzin... / Fot. Adam WojnarPogryzieni lub poturbowani już na wstępie dowiadują się, że na szybką reakcję medyków nie mają tu co liczyć. Na kartce, którą rozkazał wywiesić ordynator, mogą przeczytać, że czas oczekiwania do lekarza może trwać nawet osiem godzin!

Przez pół dnia lub nocy skręcają się więc z bólu, siedząc na korytarzu.

Pani Halina (nazwisko do wiadomości redakcji) na własnej skórze przeżyła ten horror. Z ostrym bólem ręki przyjechała na Wrocławską. Udała się do szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR), gdzie chorzy powinni otrzymywać jak najszybciej pierwszą pomoc w nagłych wypadkach.

Na przyjęcie czekała ponad pięć godzin. Wyła z bólu, błagała pielęgniarki o tabletki przeciwbólowe. Nie dostała nic.

- Wszystko tu stoi na głowie - opowiada przerażona. - Począwszy od tego, że skierowanie na rentgena wydają na chybił-trafił rejestratorki, skończywszy na tym, że lekarza nie ma na dyżurze, bo przychodzi na oddział co kilka godzin. Można w tym czasie umrzeć z bólu - podsumowuje rozżalona.

Najciekawsze jest to, że kolejki do lekarza wówczas nie było. Razem z naszą Czytelniczką czekało na pomoc kilka osób, w tym dziewczyna z poszarpanym ramieniem, pogryziona przez psa.

Cały artykuł przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.