Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23328 miejsce

Lekarz Dymitr Książek o Smoleńsku: "Czułem, że będą ekshumacje"

Dymitr Książek, lekarz towarzyszący w Moskwie rodzinom ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu, udzielił "Wprost" szokującego wywiadu. "O tym, co widzieliśmy w Moskwie, nie mówiliśmy nic przez dwa i pół roku. Tak się umówiliśmy" - zdradził.

Dymitr Książek, lekarz towarzyszący w Moskwie rodzinom ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu, udzielił "Wprost" szokującego wywiadu. Po powrocie do domu powiedział żonie, że jeszcze wszystkich będą ekshumować. Tygodnikowi zaś wyjawił: "O tym, co widzieliśmy w Moskwie, nie mówiliśmy nic przez dwa i pół roku. Tak się umówiliśmy".

Lekarz Dymitr Książek wyjaśnia, że milczenie na temat tego, co widział w Moskwie, było uzgodnione z innymi osobami, które w Rosji pomagały przy sekcjach zwłok. "Tak się umówiliśmy ze sobą, że nic nie mówimy" - podkreśla. "Nawet z kumplami, z ratownikami nie rozmawialiśmy o tym, co widzieliśmy w Moskwie" – tłumaczy dziennikarzom.

Jak przyznaje, on sam i towarzysząca mu ekipa: dwóch lekarzy, dwóch pielęgniarzy i dyrektor, poleciało do Moskwy w przekonaniu, że będą zajmowali się rodzinami ofiar. Nie wiedzieli, niestety, że będą uczestniczyć w sekcjach zwłok – czytamy w portalu rmf24.

Jednocześnie zaznacza, że jego zdaniem nie jest możliwe, aby Rosjanie - jak wtedy twierdzono - zakończyli prawie wszystkie sekcje zwłok już 11 kwietnia 2010 roku. Nie jest to możliwe, bo – jak podkreśla - sekcje trwały jeszcze przez kilka dni, po "naszym przyjeździe". Ekipa polskich patomorfologów liczyła w sumie pięć osób. Oni wszyscy lecieli z myślą, że włączą się w pracę z Rosjanami, a kiedy samolotem przylecą rodziny, wówczas wszystkie ciała będą gotowe do okazania, do identyfikacji.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij