Pozycja materiału w rankingach:
Czy kontrakt zawarty pomiędzy państwem, a obywatelem jest respektowany przez obie strony? Przez obywatela zdecydowanie tak, niech spróbuje nie odprowadzić obowiązkowej składki ubezpieczeniowej...
Nasze państwo, poprzez kontrakt zawarty z obywatelem, zobowiązuje się do ochrony jego zdrowia. Kontrakt (zwany inaczej ubezpieczeniem społecznym) zobowiązane są respektować obie strony - obywatel płacąc obowiązkowe ubezpieczenie, państwo zaś - bezwzględnie udzielając obywatelowi pomocy w wypadku zagrożenia zdrowia lub życia.Zobacz także:
Artykuły
(27)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 48 | Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
m p 20.07.2007 16:59
Wyegzekwować obowiązek z Państwa można tylko w jeden sposób: pójść na wybory! Tylko tak można zmusić europejskie demokratyczne Państwo do realizacji swoich obowiązków. Medycyna nie jest jedynym przykładem. Taka sama sytuacja występuje w przypadku nauki i edukacji. Czy mamy do więzień wsadzać naukowców i nauczycieli za co raz gorsze notowania polskiej nauki i katastrofalny poziom wiedzy dzieci!?!
Jan Kamiński 20.07.2007 15:33
micpas chyba masz rację. W konstytucji obowiązek spada na państwo. Problem tylko jak go wyegzekwować?
m p 20.07.2007 14:59
Artykuł zawiera podstawowy błąd: lekarz nie zawarł umowy z Państwem, na mocy której przejął obowiązki wobec obywatela. Lekarze zawarli umowy o pracę w przeważającej większości z zakładami pracy, które są szpitalami lub przychodniami.
Lekarz, jak i każdy inny obywatel, ma obowiązek udzielić pomocy każdemu, którego życie jest zagrożone. I lekarze nikomu takiej pomocy nie odmawiają.
Za służbę zdrowia odpowiedzialność mogą brać tylko ci, którzy decydują o jej funkcjonowaniu. Lekarze nie decydują.
Gdyby podstawowe założenie artykułu było zasadne, to lekarze powinni odpowiadać karnie i majątkowo za każde pogorszenie stanu zdrowia i za śmierć osób, które zbyt długo czekały w kolejce na wykonanie zabiegu. To jakiś absurd!
Witold Janowicz 20.07.2007 10:24
Konkretny lekarz w wypadku postępowania karnego, administracja szpitala lub innej placówki zdrowia po linii cywilnej.
Jan Kamiński 20.07.2007 10:13
Czy stroną w tym wypadku jest państwo, czy konkretny lekarz? Wydaje mi się że pociagnięcie państwa do odpowiedzialnosci bedzie niezwykle trudne. Trzeba by chyba pozwać NFZ? A może Ministra Zdrowia?
Witold Janowicz 20.07.2007 09:41
Odpowiadam. Materiał zawiera dwie ścieżki postępowania: karną i cywilną. W karnej, sprawę przejmuje prokuratura po doniesieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Niczego nie trzeba udowadniać i zakładać sprawy, wystarczy doniesienie. Konsekwencją postępowania karnego może być bardziej złożone postępowanie cywilne, które istotnie jest dla poszkodowanego bardziej absorbujące.
Autor usunął profil 20.07.2007 09:10
(+) Doskonale napisane... Dla wszystkich potencjalnych poszkodowanych: wydruk obowiazkowy...
Mariusz Wójcik 20.07.2007 09:09
Tylko w naszym kraju, obywatel łupiony jest tak bezwzględnie. Państwo grabi nas na każdym kroku, a wszystko to w majestacie prawa.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)