Facebook Google+ Twitter

Lekarze opuszczają kraj - wolą leczyć za euro

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-07-02 13:06

Anestezjolog, pracujący dwa razy w tygodniu w klinice w Wielkiej Brytanii, otrzymuje na rękę 16 tys. zł. Neurochirurgom proponuje się 5-8 tys. zł, radiologom - 4,5-5 tys. zł.


- Od maja 2004 r. do kwietnia 2006 r. zgłosiło się z wnioskami o wydanie dokumentów niezbędnych do pracy za granicą 1075 lekarzy - mówi Adriana Sikora, rzecznik Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi. - Codziennie przychodzi w tej sprawie kilkanaście osób. Wydajemy im zaświadczenia potwierdzające posiadanie dyplomu lekarza oraz o przebiegu kariery zawodowej i niekaralności. Są zdecydowani, by podjąć pracę poza granicami naszego kraju.

Do pracy w zagranicznych klinikach i szpitalach wyjeżdżają przede wszystkim młodzi medycy. Wielu studentów ostatniego roku medycyny nie ukrywa, że gdy tylko otrzyma dyplom, natychmiast będzie się starać o zatrudnienie w jednym z krajów Unii Europejskiej.

- Nawet pracując w szpitalu zarabia się na rękę niewiele ponad 1000 zł miesięcznie - mówi Paweł Michalski, młody chirurg. - Zamiast się dokształcać, trzeba dorabiać na trzech etatach. Lepiej więc zatrudnić się w niemieckiej lub angielskiej klinice, by godnie żyć i rozwijać się zawodowo.

Niestety coraz częściej za granicę wyjeżdżają także doświadczeni specjaliści z 15-, 20-letnim stażem. Wśród nich są anestezjolodzy, chirurdzy, okuliści, ortopedzi. Najczęściej podpisują kontrakty z placówkami służby zdrowia w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Irlandii. Chcą więcej zarabiać i pracować w lepszych warunkach. Zwłaszcza że rząd zbytnio nie śpieszy się z załatwieniem postulatów strajkujących lekarzy żądających 30-proc. podwyżki płac i wyższych nakładów finansowych na służbę zdrowia. Wynegocjowane z dyrektorami placówek wyższe pensje pozostają na razie na papierze.

- Średnia płaca lekarza w naszym szpitalu wynosi 1660 zł brutto miesięcznie - mówi dr Marek Nadolski z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. - To są upokarzające, głodowe pensje za ciężką, bardzo odpowiedzialną pracę wymagającą wielu lat kształcenia i wysokich kwalifikacji zawodowych.

Łowcy białego personelu

Łódzcy lekarze mają opinię świetnych fachowców. Hiszpańska firma medyczna poszukuje w naszym mieście medyków różnych specjalności. Nie muszą znać języka. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Na zjeździe naukowym dwóm okulistom zaproponowano pracę w hiszpańskiej prywatnej klinice. Do ich dyspozycji miał być specjalnie zatrudniony tłumacz.

To kuszące propozycje. Anestezjolog, pracujący dwa razy w tygodniu w klinice w Wielkiej Brytanii, otrzymuje na rękę 16 tys. zł. Neurochirurgom proponuje się 5-8 tys. zł, radiologom - 4,5-5 tys. zł. Kontrakty opiewają co najmniej na rok. Najczęściej lekarze zatrudniani są w zagranicznych klinikach i placówkach opieki medycznej na 2-3 lata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ja się lekarzom nie dziwie...też bym zrobił to samo. Wole zarabiać więcej za tą samą robotę

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jak tu im się dziwić? W Polsce struktura zarobków, a co za tym idzie poziom prestużu społecznego, porównując różne grupy zawodowe, jest postawiona na głowie. Ciekawe, ile lat minie zanim to się zmieni...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A Francuzi potem się dziwią:" Polacy..! Jak wy to robicie..? (...) Oto znajdujemy się w świecie absurdu.
Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia": "- Średnia płaca lekarza w naszym szpitalu wynosi 1660 zł brutto miesięcznie"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.