Facebook Google+ Twitter

Lekarze zablokowali Gdańsk

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2007-06-13 08:57

Czterdziestu lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Gdańsku przez 30 minut chodzili po skrzyżowaniu tuż przy placówce. Zablokowali ulicę Nowe Ogrody mimo ostrzeżeń policji o grożących za to mandatach w wysokości 250 zł.

Ku zaskoczeniu urzędników NFZ, nie ma wielu skarg na strajkujących lekarzy. / Fot. Grzegorz Mehring/Dziennik BałtyckiPrzypomnijmy. Na Pomorzu strajkuje 16 szpitali. Nie są w nich wykonywane planowe zabiegi medyczne oraz wypełniane dokumenty dla potrzeb Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zwolnienia na drukach ZUS. Do Państwowej Inspekcji Pracy i NFZ trafiają już pierwsze skargi pacjentów, którzy nie otrzymali stosownych zaświadczeń oraz wynagrodzeń za czas choroby.

Jeśli rząd nie porozumie się ze strajkującymi medykami, może być jeszcze gorzej. Wczoraj 130 lekarzy zwolniło się z pracy w Szpitalu Wojewódzkim w Słupsku. Złożenie wypowiedzeń zapowiada prawie 2 tysiące lekarzy z Pomorza.
Strajk lekarzy trwa już czwarty tydzień. Protestujący domagają się 1 mld zł na podwyżki dla siebie w tym roku i wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w ciągu najbliższych dwóch lat.

Strajk lekarzy ogarnął już 226 polskich szpitali i jest bardziej uciążliwy dla pacjentów oraz zadłużonych placówek. Brak sprawozdań dla NFZ może sprawić, że do szpitali nie dojdą pieniądze za wykonane usługi.
Problemy z otrzymaniem wynagrodzenia za czas choroby mają również pacjenci.
- Mąż, pracownik gdańskiej stoczni, nie dostał w szpitalu zwolnienia wypisanego na druku ZUS - zadzwoniła do redakcji zdenerwowana gdańszczanka. - W pracy usłyszał, że w związku z tym zwolnienie na kartce papieru jest nieważne. I teraz robić?

Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych twardo powtarzają - respektowane może być tylko zwolnienie lekarskie na druku ZUS ZLA. - Nie możemy łamać prawa - tłumaczy Przemysław Przybylski, rzecznik centrali ZUS. - Również zakłady pracy, które przez pierwsze 32 dni zwolnienia wypłacają tzw. "chorobowe" nie mogą honorować innych zaświadczeń. Jeśli pacjent uważa, że został skrzywdzony, może zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego zaskarżyć do sądu lekarza.

Ku sporemu zadziwieniu urzędników nie ma jednak zbyt wielu skarg na strajkujących lekarzy.
- Dzwonią do nas pojedyncze osoby, które nie otrzymały w szpitalach zwolnień lekarskich z tytułu choroby lub opieki nad chorym dzieckiem - mówi Jolanta Zydlewska z Państwowej Inspekcji Pracy w Gdańsku. - O interwencję prosiła też pani, która z barku skierowania od neurologa nie mogła dostać się na badania profilaktyczne. Zasugerowaliśmy, by poszła po skierowanie prywatnie, a następnie wystąpiła do NFZ o zwrot pieniędzy.

Kłopoty pacjentów mogą się nasilić, jeśli spełni się czarny scenariusz i 2 tysiące lekarzy z Pomorza - jak planują organizatorzy strajków - odejdzie z pracy. Wczoraj ponad 130 lekarzy (spośród 176 ) ze Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku złożyło wypowiedzenia Dyrektor Ryszard Stus mówi wprost: - Od października słupski szpital przestaje istnieć, a tysiące pacjentów nie będą miały się gdzie leczyć. Lekarzy, którzy się zwolnili, nie mam kim zastąpić.

Związkowcy zapowiadają, że to jeszcze nie koniec, bo odejść chce prawie 100 procent słupskich medyków.
- Jesteśmy zdesperowani - mówi Wojciech Galla z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w Słupsku. - Nikt nie przejmuje się trudną sytuacją w służbie zdrowia, dlatego złożyliśmy wypowiedzenia z pracy. Wielu lekarzy zapowiada wyjazd za granicę, głównie do Anglii i Irlandii.
Podobne deklaracje odejścia z pracy złożyło, na razie ustnie, 800 lekarzy z największego na Pomorzu szpitala klinicznego AMG, a także doktorzy z Gdyni, Wejherowa i Lęborka.

Fundusz nie zapłaci

Z Jadwigą Styczeń, Rzeczniczką Praw Pacjenta przy pomorskim NFZ rozmawia Dorota Abramowicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.