Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41818 miejsce

Lekarze żądają 25 tys. zł pensji

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-12-15 09:47

25 tysięcy złotych brutto - takich pensji zażądali od nowego roku lekarze ze szpitala w Łowiczu. Dyrektor placówki Andrzej Grabowski łapie się za głowę i mówi, że nie ma najmniejszych szans, żeby tyle zapłacił swoim podwładnym. O podobnych wynagrodzeniach od stycznia myślą też lekarze specjaliści w większości szpitali w Polsce.

Medyków domagających się podwyżek zagrzewa do walki Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

- Dlaczego prezes spółki albo holdingu może zarabiać 450 tysięcy złotych miesięcznie, a lekarz, który odpowiada za ludzkie życie, nie może dostawać 25 tysięcy złotych? - pyta Sławomir Zimny, wiceprzewodniczący OZZL. Postulaty płacowe lekarzy w całym kraju są takie same - trzy średnie pensje krajowe dla lekarza specjalisty i dwie dla lekarza po stażu, ale bez specjalizacji. Za godzinę dyżuru chcą od 80 do 120 złotych.

Andrzej Grabowski, dyrektor łowickiego szpitala, który sam jest lekarzem, nie jest aż takim optymistą jak dr Zimny. Obliczył, że każdemu z 15 swoich specjalistów musiałby zapłacić od 22 do 30 tys. zł - przy założeniu, że ich pensja wynosiłaby trzy średnie pensje krajowe, a miesięcznie dyżurowaliby sześć razy.
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
- To nierealne, żeby szpital udźwignął takie obciążenie. Gdyby lekarze upierali się przy proponowanych stawkach, będę ratował się, zatrudniając na dyżury lekarzy z zewnątrz. Zaoszczędzę na tym miesięcznie 90 tysięcy złotych. Teraz płacę za to samo ponad 100 tysięcy złotych - mówi dyr. Grabowski.

Przed problemem lekarskich podwyżek stanął też szpital w Bełchatowie. O pensje w wysokości 25 tys. zł walczy tam 100 specjalistów. - Zgodzimy się na wydłużenie czasu pracy, jeśli dyrekcja spełni nasze postulaty płacowe - mówi Dariusz Tąpała, szef związków w bełchatowskim szpitalu.

Nietęgą minę ma Paweł Górski, dyrektor kutnowskiego szpitala. Nie kryje, że problem lekarskich dyżurów nie został rozwiązany. Pracuje tam 20 specjalistów. Co w takim razie będzie po Nowym Roku? Dyrektor lakonicznie odpowiada, że będzie respektowane prawo.

W jednym z największych szpitali regionu - łódzkim "Koperniku" trwa burza mózgów.

- Koledzy wysyłają do izby lekarskiej pełnomocnictwa do reprezentowania ich interesów przez zespół negocjacyjny, powołany przez Okręgową Radę Lekarską - mówi Tomasz Depczyk, związkowiec ze szpitala im. Kopernika.

Wiceminister Marek Twardowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, apeluje do lekarzy o umiar i nieszantażowanie dyrektorów szpitali.

- 25 tys. zł w przeliczeniu zarabiają lekarze w Szwecji, a my jeszcze Szwecją nie jesteśmy. Reforma płac będzie odbywała się stopniowo, a nie skokowo. Jeszcze niedawno sam przyjmowałem pacjentów i takie kwoty nie przyszły mi do głowy. Teraz zarabiam cztery razy mniej niż żądają lekarze.

Jednym z nielicznych szpitali, które nie martwią się tym, co będzie po 1 stycznia, jest łódzki szpital im. Barlickiego. Dyrekcja w ogóle nie przewiduje płacenia za dodatkowy czas pracy ponad 48 godzin tygodniowo. Zamierza za to zwiększyć liczbę etatów. Jak mówi Michał Nowicki, przewodniczący OZZL w szpitalu Barlickiego, to wynika ze specyfiki kliniki uniwersyteckiej, gdzie lekarze pracują na cząstkowych etatach. Podkreśla jednak, że bez podwyżki medycy zaczną odchodzić. - Osiem tysięcy złotych brutto to nie jest kwota wygórowana - przekonuje Michał Nowicki. I porównuje obecne wynagrodzenia do płac w budownictwie, gdzie niewykwalifikowany robotnik może zarobić około 3 tys. zł. - Nie może być tak, że lekarze zarabiają na poziomie wynagrodzenia kopaczy rowów.

- Jeśli polscy lekarze chcą zarabiać 25 tys. zł, to tylko w Irlandii - mówi Robert Gwiazdowski, ekspert ekonomiczny Centrum im. Adama Smitha. - W Polsce panuje ordynatorsko-profesorski system państwowy i póki ten system nie zostanie zlikwidowany, sytuacja nie ulegnie zmianie. Nie wiem, czy 25 tys. zł to dużo czy mało. To powinien ocenić rynek. A rynek nie oceni, dopóki służba zdrowia nie zostanie sprywatyzowana.
(Rafał Klepczarek, jaga, masz, hod., md)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.