Facebook Google+ Twitter

Lektura na wakacje - Joanna Chmielewska "Wyścigi"

Nadeszły wakacje, upragniony czas odpoczynku po trudach i znojach życia codziennego. Czas na relaks i odpoczynek. Jeżeli relaks, to tylko z książką łatwą, lekką i przyjemną. Mnie w ręce wpadła jedna z ostatnich książek Joanny Chmielewskiej pt. "Wyścigi"

Joanna Chmielewska "Wyścigi" / Fot. Marek Bachorski-RudnickiBomba poszła w górę! Konie wystartowały

Mowa oczywiście o wyścigach konnych na warszawskim Służewcu. Tym razem jednak autorka rozpoczyna swój kolejny zabawny kryminał nie od gonitw, lecz od zamordowania dżokeja na torze wyścigów konnych. Osobą, która jako pierwsza odnajduje ciało jest Joanna i oczywiście niemalże z miejsca rozpoczyna prywatne śledztwo. Informacją dzieli się między innymi z zaprzyjaźnionym Mieciem co tego ostatniego wprawia w nieokiełzany popłoch i nadmierne użytkowanie alkoholu.

Na wyścigach zaczynają dziać się rzeczy, które nie śniły się filozofom. Kolejne gonitwy przeplatają się ze śledztwem Joanny, tym razem w roli policyjnej wtyczki, dziwnie milczący Miecio staje się ofiarą napaści typa z pod ciemnej gwiazdy, wśród dżokei i trenerów panuje zmowa milczenia a na służewieckim torze wygrywają konie, które obstawić mógłby tylko ktoś niezrównoważony psychicznie.

Jakby tego wszystkiego było mało konie lecą, gonitwa goni gonitwę a bomba podróżuje w górę z szybkością światła

Początek książki przyprawia o zawrót głowy, czytelnik musi opanować specyfikę służewieckiego żargonu: tripla, kwinta, ściana, porządek, gra górą, dołem, chowanie konia, gra trzech koni w kółko czy też w trójkąt i tego typu rzeczy. Chmielewska pisze lekko i z wdziękiem, więc szybko opanowujemy sytuację dając się wciągnąć w świat hazardu. Bo tu się gra, wygrywa i przegrywa. I do tego jeszcze te barwne i zabawne historie o Sacramento, Wielkiej Pardubickiej, i kocie w stajennych barwach dodatkowo ubarwiają i tak osobliwy dla
większości z nas świat wyścigów konnych.

W tym czasie śledztwo bynajmniej nie stoi w miejscu

Jak grzyby po deszczu na jaw wychodzą kolejne fakty. Kto bowiem wiedział o fakcie, że to dżokej Derczyk nie żyje i kto dzięki temu wygrał obstawiając konie na których tenże nie pojechał?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Agnieszka
  • Agnieszka
  • 22.06.2012 15:50

Jednak jest to wznowine wydanie, a nie nowa książka Joanny Chmielewskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Chwila prawdy
  • Chwila prawdy
  • 01.07.2011 20:18

Dla mnie Chmielewska jest jedną z gorszych autorek. Jej książki to jeden, wielki bełkot

Komentarz został ukrytyrozwiń

Matko, jak dawno już nie czytałem Chmielewskiej!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.