Facebook Google+ Twitter

Lemmy Kilmister z Motörhead: Nie mam wolnych dni

Krótka rozmowa dziennikarzy "Huffington Post" z Lemmym, wokalistą i basistą Motörhead. Charyzmatyczny muzyk jest niezwykłym interlokutorem. Już w lipcu przyszłego roku zawita do Polski.

Lemmy (Motörhead), Belfort 2011. Photograph by Rama, Wikimedia Commons, Cc-by-sa-2.0-fr [CC-BY-SA-2.0-fr (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/fr/deed.en)], via Wikimedia Commons / Fot. RamaFrontman Motörhead, wokalista i basista, Lemmy Kilmister (właśc. Ian Fraser Kilmister), jest jednym z tych rzadkich okruchów rockowej skały. Przetrwał całą karierę żyjąc ze wzmacniaczem podkręconym do maksimum, do tego jeszcze prawie wcale się nie zmieniając. Urodzony w dzień Wigilii Bożego Narodzenia, w Stoke-on-Trent, jest 68-latkiem, który był jednak zmuszony poczynić kilka zmian w swoim życiu. Kłopoty z sercem sprawiły, że codzienną porcję Jacka Danielsa zostawia dla zdrowej wody, a papierosy zastępuje świeżym powietrzem. Po interwencji chirurga trzyma się o własnych siłach. Nieźle jak na faceta, który myślał, że nie będzie go po trzydziestce. Dziennikarze brytyjskiego oddziału Huffington Post namówli Lemmy'ego na krótką rozmowę. 


Co sądzisz o obecnym młodszym pokoleniu, w porównaniu do tego, kiedy sam byłeś dwudziestolatkiem?

Naprawdę nie wiem, to znaczy, znam mnóstwo ludzi, którzy są w tym wieku i oni wszyscy są bardzo różni, podobnie jest w mojej generacji. Niektórzy z nich są urzędnikami, a niektórzy rockendrolowcami. Nie myślę o kimkolwiek jako o ogóle, ja naprawdę myślę o jednostkach.

Dorastałeś na farmie w Północnej Walii, czyli w nie do końca rockandrolowym centrum. Zatem skąd wzięło się twoje zainteresowanie rockiem?

Usłyszałem Little Richarda i Elvisa, i to było to, rozumiesz? Później ruszyłem do Londynu, ponieważ tylko tam można było istnieć w Wielkiej Brytanii. Skąd byś nie był, nie miałeś tam nic do zrobienia, naprawdę. Nawet Beatlesi musieli pojechać do Londynu.

Co zrobiła muzyka dla ciebie, psychicznie lub katartycznie, od czasu kiedy wystartowałeś po raz pierwszy?

Och, to było wspaniałe, wiesz, lepsze niż seks. Lub lepsze niż seks jaki miewałem w tym czasie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.