Facebook Google+ Twitter

Lenny Kravitz: "tworzę przede wszystkim dla ludzi". 3 listopada muzyk zagra w łódzkiej Atlas Arenie

3 listopada w łódzkiej Atlas Arenie wystąpi Lenny Kravitz. Artysta udzielił wywiadu Annie Tatarskiej w którym mówi, że wciąż chce występować i tworzyć dla ludzi, którzy są racją jego scenicznego bytu.

Amerykański artysta Lenny Kravitz (2011). By Liseberg [CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons / Fot. LisebergOd debiutu Lenny'ego Kravitza minęło już 25 lat. Właśnie ukazał się dziesiąty longplay artysty "Strut", który można uważać za mocną pozycję w jego dyskografii. Jest naprawdę powyżej przeciętniactwa. Już 3 listopada będzie gościł w łódzkiej Atlas Arenie. Utalentowany muzyk udzielił z tej okazji wywiadu Annie Tatarskiej.

"Strut" budzi skojarzenia z muzyką lat osiemdziesiątych, czy może z elektrycznym kopniakiem jakim Lenny Kravitz zamanifestował przełom dekady lat 80/90, a zarazem swój wpływ na muzykę nowego dziesięciolecia. Nie brak na "Strut" ostrzejszych numerów w stylu jedynym w swoim rodzaju, jak utwór tytułowy, "Dirty White Boots" lub bonus "Sweet Gitchey Rose." Jak mówi sam Kravitz: "Słyszę klimat lat 80. w nowych piosenkach i bardzo mi to odpowiada. Widać, taka muzyka grała mi w duszy." Wystarczy wspomnieć udany song "Mr. Cab Driver" z pierwszego albumu.

Ćwierć wieku na scenie to kawał czasu, ale Lenny Kravitz ani myśli cokolwiek zmieniać: "Wciąż każdy wieczorny występ jest dla mnie jak silny energetyczny zastrzyk. Oczywiście występowanie wysysa też siły, ale potem na nowo ładuje baterie." Ponad wszystko jednak ceni sobie kontakt z publicznością: "Ludzie – to naczelny powód, dla którego wciąż robię to, co robię."

Artysta spotkał w swoim życiu wielu ludzi: "Spośród niezwykłych osobistości, z którymi miałem okazję się zetknąć, największe wrażenie zrobił na mnie chyba Muhammad Ali. Ma w sobie pasję aktywisty, która mnie porusza, bo sam też działam i doskonale ją rozumiem." Lenny Kravitz często zabiera głos w sprawie rasizmu i przejawia szeroko rozumianą działalność.

Pragnienie świata bez kolejnych podziałów i ogólnego niezrozumienia jest jego naturalnym dążeniem: "Za każdym razem, kiedy na moich oczach rozwija się kolejny zbrojny konflikt, mogę tylko z niedowierzaniem kręcić głową. Nigdy tego nie pojmę. Chciałbym, żeby ludzkość, która poczyniła przecież tak ogromny postęp, nauczyła się wreszcie, jak rozwiązywać swoje problemy bez uciekania się do przemocy..."



źródło: http://muzyka.dziennik.pl/galeria/470749,1,lenny-kravitz-chce-byc-jak-muhammad-ali-wywiad.html/;dziennik.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.