Facebook Google+ Twitter

Leo: Napiszcie w tej pier... gazecie, że jadę do Jelenia!

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-02-18 11:07

Zawrzało po naszej wczorajszej publikacji, w której zacytowaliśmy byłego prezesa PZPN Michała Listkiewicza. Beenhakkerowi puszczają nerwy.

W naszym artykule Listkiewicz mówił o sposobie, w jaki obecne władze PZPN mogą pozbyć się Leo Selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker reaguje alergicznie na każde pytanie o współpracę z Feyenoordem / Fot. Grzegorz Jakubowski/POLSKABeenhakkera, który od poniedziałku oficjalnie pełni dwie funkcje: selekcjonera polskiej kadry i doradcy technicznego Feyenoordu Rotterdam.

"Jeśli władze związku wytyczą Leo skrupulatnie pracę na najbliższe 40 dni, a Leo będzie się od niej wymigiwał, to będzie podstawa, żeby rozwiązać z nim kontrakt" - powiedział Listkiewicz. Na początek skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Beenhakkerem, którego czeka poważna rozmowa z obecnym prezesem PZPN Grzegorzem Lato. Tydzień temu szef związku zakomunikował Holendrowi, że nie widzi możliwości łączenia przez Beenhakkera pracy z reprezentacją i w klubie. Leo jego zastrzeżenia zignorował i w piątek pojawił się na konferencji prasowej zespołu z Rotterdamu.

Wczoraj "Przegląd Sportowy" zacytował Holendra, który mówi: - Jeśli uważacie, że moje zachowanie jest niesubordynacją, to lepiej będzie, jak odejdę. - Nigdy nic takiego nie powiedziałem! To manipulacja! Tak jak manipulacją jest wasz artykuł, w którym piszecie, że Listkiewicz podpowiada, jak mnie zwolnić - grzmiał do słuchawki holenderski selekcjoner.

Gdy zapewniliśmy go, że słowa byłego prezesa są jak najbardziej autentyczne, Beenhakker stwierdził: - Mówiłem to już 20 razy, ale powtórzę jeszcze raz. Nie mam sobie nic do zarzucenia w sprawie Feyenoordu. Zajmuję się przede wszystkim reprezentacją Polski, z którą chcę awansować do mistrzostw świata. Nic się w tej kwestii nie zmieniło. W czwartek przyjeżdżam do Poznania na meczu Lech - Udinese [w Pucharze UEFA - red.]. Potem cały weekend będę jeździł po Europie i oglądał mecze polskich piłkarzy.

Cały artykuł przeczytasz na stronach Polskatimes.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.