Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Leonardo Nascimento de Araújo - wyznacznik nowej jakości Interu Mediolan

Pozycja materiału w rankingach:

73049 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Leonardo Nascimento de Araújo - wyznacznik nowej jakości Interu Mediolan


Wcześniej znakomity skaut, potem niechciany jako allenatore przez Silvio Berlusconiego, dostał szansę dyrygowania Interem Mediolan - ukochanym dzieckiem rodziny Morattich.

Inter Mediolan pod wodzą Leonardo zdobył 48 punktów w Serie A (nie znamy jeszcze wyniku meczu z Catanią), a jego poprzednik 25 oczek. Oczywiście Benitez ma na koncie mniej spotkań rozegranych, ale swoimi metodami i przede wszystkim wynikami nie potrafił na dłużej przekonać zarządu klubu do dalszej współpracy. Na jego stanowisko zwerbowano człowieka z „drugiej strony barykady”. Dystyngowany, elokwentny, znający kilka języków (angielski, włoski, francuski), miał pokazać swemu byłemu pracodawcy, Silvio Berlusconiemu, że ten zbyt nierozważnie zrezygnował z usług Leonardo i udowodnić, iż w drużynie czarno-niebieskich wypłynie na szerokie wody.

Czytaj też: Berlusconi: Mediolan nie może być "obozowiskiem Cyganów"

Znienawidzili go fani Rossonerrich, którzy przyrównywali go do Judasza za to, że zdradził ideały milanistów, odchodząc do lokalnego rywala. Sympatycy Interu z kolei przywitali go dość sceptycznie, ale z nadziejami na odratowanie sezonu i nawiązanie walki o Scudetto oraz sukces w Lidze Mistrzów. Dziś wiemy, że Leo misji nie podołał; skompromitował obrońcę pucharu w ćwierćfinałowej potyczce z Schalke, mistrzostwo kraju padło łupem Milanu, a drużyna pod jego wodzą musiała się zadowolić drugą lokatą na koniec rozgrywek i szansą na trofeum w finale Coppa Italia.

Przejmując Nerazzurrich po hiszpańskim szkoleniowcu zapowiadał, że drużyna będzie miała swój styl i ciszyła się efektowną i efektywną grą miłośników Il Biscione (jeden z mniej popularnych pseudonimów Interu). Podopieczni brazylijskiego coacha zdobywali pełną pulę na takich terenach, na których nawet Wielki Mourinho nie zdołał triumfować (Lugi Ferraris w Genui, Angelo Massimino w Katanii i ArtemioFranchi we Florencji). Inter Leonardo zdawał się wykazywać świeżość i nowe radosne oblicze, w zestawieniu do fatalnych wyników pod batutą Beniteza, można było odczuć, że wszystko idzie w odpowiednim kierunku. Wszystko posypało się po kwietniowej prestiżowej potyczce z Milanem, który obnażył wszelkie niedoskonałości taktyczne gry Interu i ewidentne braki w rzemiośle trenerskim Leonardo.
Bartłomiej Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Bartłomiej Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (9) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 24 | Miejscowość: Oleśnica | Kraj: Polska

O mnie: Ukończyłem licencjat z dziennikarstwa sportowego. Obecnie wybieram się na studia magisterskie. Jestem wielkim pasjonatem piłki nożnej, a szczególnie historii futbolu i włoskiej piłki, interesuję się także koszykówką, przede wszystkim NBA, często... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.