Facebook Google+ Twitter

"Leopardy dla Żagania". Jak mieszkańcy walczą o czołgi

W cieniu dymisji wiceministra obrony Gen. W. Skrzypczaka rozgrywa się nie mniej gorąca batalia między frakcjami w polskiej armii. Chodzi o miejsce ulokowania 119 czołgów Leopard, które Polska kupiła niedawno od Niemiec. Chce ich m.in. Żagań

Sonda

Czy kupione przez Polskę czołgi Leopard trafią do Żagania?

Mieszkańcy tego 26-tysięcznego miasteczka zrobili naprawdę wiele, by tak się właśnie stało. Stawką jest 1.200 miejsc pracy.

Używane niemieckie czołgi Polska kupi za 180 mln euro. Umowę na dostawę podpisali w listopadzie ministrowie obrony Polski i Niemiec. Leopardy przyjadą do Polski do 2015 r. Choć nie nowe - są nadal uznawane za jedne z najlepszych na świecie. - To absolutnie górna półka. Ostatnia partia tak nowoczesnych czołgów, które można było pozyskać, a na nowe mało kogo na świecie stać - twierdzi minister Tomasz Siemoniak. Kwestia ewentualnej lokalizacji dla czołgów cały czas jest jednak otwarta. Jako możliwe bazy wskazywano Braniewo pod Elblągiem, Wesołą koło Warszawy, Szczecin oraz właśnie 34. Brygadę Kawalerii Pancernej w Żaganiu.

Logo akcji Już na samą wieść o planach ministerstwa dotyczących zakupu Leopardów, żaganianie rozpoczęli szeroką ofensywę obywatelską, którą nazwali "Leopardy Dla Żagania". Koordynuje ją Tomasz Kwarciński - znany już w regionie z tego typu inicjatyw bloger i społecznik, a obecnie wiceprzewodniczący rady miasta. To on w lutym tego roku doprowadził do referendum i odwołania rządzącego 10 lat burmistrza Żagania Sławomira Kowala. Wcześniej skutecznie walczył też o kolej, a także odpowiadał za organizację protestu "Brońmy Sądów!" przeciwko likwidacji 116 sądów rejonowych, do której doszło w wyniku "reformy Gowina". Reforma została przeprowadzona, ale Sąd w Żaganiu został obroniony.
Tomasz Kwarciński informuje Radę Miasta Żagań podczas sesji o szczegółach akcji
Teraz Kwarcińskiemu zamarzyły się natomiast Leopardy. Przed rozpoczęciem akcji, swoją determinację tak oto uzasadniał na swoim blogu Żagań24: "Co byście powiedzieli, gdybym napisał, że w Żaganiu powstanie inwestycja tworząca w krótkim czasie nawet 1200 miejsc pracy i warta ponad 800 milionów złotych? W dodatku taka z wynagrodzeniami znacznie powyżej płacy minimalnej? A gdybym jeszcze dodał, że dzięki niej Żagań na trwałe stanie się strategicznym elementem jednego z głównych sektorów polskiego państwa?”.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. W sukurs energicznemu 29-latkowi ruszyli miejscy radni, wydając specjalne oświadczenie w sprawie czołgów, a także burmistrz miasta Daniel Marchewka, który mocno zaangażował się w całą akcję.
Karta wysyłana w ramach akcji
– Zabiegamy o poparcie naszej inicjatywy u parlamentarzystów i wojskowych. Przygotowaliśmy też specjalną pocztówkę ze wskazaniem, że najlepszą lokalizacją dla Leopardów będzie nasze miasto – tłumaczy Tomasz Kwarciński.

Kartki z wydrukowanymi adresami ministra obrony narodowej, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódcy Wojsk Lądowych podpisywali sami mieszkańcy Żagania. Odzew był bardzo pozytywny: do Warszawy wysłano ponad 3000 kartek. Specjalne pocztówki ozdobione wojskowymi rysunkami przygotowali też uczniowie i przedszkolaki z Żagania.
Jedna z kartek wysyłanych w ramach akcji
W ramach akcji "Leopardy Dla Żagania", jego koordynator razem z radnym Bartłomiejem Wosiem, zebrali także oficjalne poparcie ponad 60 organizacji. Wszystkie one wydały specjalne stanowiska popierające ideę ulokowania kupionych przez Polskę czołgów Leopard 2 właśnie w Żaganiu.

- Jeśli się nie mylę, to tak wielkiej ofensywy tak wielu organizacji jeszcze w naszym regionie nie było - przekonuje Kwarciński. Są wśród nich m.in. stowarzyszenia reprezentujące środowiska wojskowe, jak n.p. Federacja Organizacji Polskich Pancerniaków, Stowarzyszenie 42. Pułku Zmechanizowanego i 11 Brygady Zmechanizowanej, Stowarzyszenie Żołnierzy i Pracowników Wojska 20 Pułku Artylerii Przeciwpancernej, czy kombatanckie jak chociażby Światowy Związek Żołnierzy AK i Polski Związek Sybiraków. Stosowne stanowisko wydały też organizacje przedsiębiorców, m.in. Cech Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości oraz Forum Przedsiębiorców. Wg inicjatora przedsięwzięcia, dowodzi to tego, jak bardzo powodzenie akcji może wpłynąć na rozwój gospodarczy regionu.

Tym bardziej, że swoje pełne poparcie dla akcji Tomasza Kwarcińskiego wyraziły tak różne organizacje jak Polski Związek Niewidomych, Ochotnicze Straże Pożarne, Koalicja Kolejowe Południe czy Klub Abstynenta "Promyk". Do Ministerstwa trafiły apele stowarzyszeń kulturalnych (STOWARZYSZENIE MUZYCZNE IM. H. CZERNY - STEFAŃSKIEJ), turystycznych (Stowarzyszenie Turystyczne Piechur, PTTK), historycznych (Sagan), sportowych (Czarni Żagań, Sobieski Arena czy Spartak) oraz charytatywnych (Uśmiech Dziecka).

"Można powiedzieć, że zrobiliśmy na te czołgi Prawdziwe pospolite ruszenie" - uśmiecha się Kwarciński. Zawalczyć z pewnością jednak było warto. Przez liczbę miejsc pracy, które powstałyby wraz z ulokowaniem Leopardów w Żaganiu, oficjalne stanowisko popierające wystosowała nawet dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.

Czytamy w nim m.in. "obecnie powiat żagański jest jednym z powiatów województwa lubuskiego o najwyższej stopie bezrobocia. Według danych statystycznych na dzień 30.10.2013 r. w ewidencji PUP figuruje 5440 osób bezrobotnych, a okres pobierania zasiłku wynosi 12 m-cy z uwagi na przekroczenie o 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju. Zatem ulokowanie batalionu Leopardów na terenie miasta Żagań to ogromna szansa rozwoju dla naszego regionu i stworzenia wielu miejsc pracy, których w powiecie żagańskim bardzo brakuje. Tak ogromna inwestycja umożliwiłaby aktywizację osób bezrobotnych poszukujących pracy, a tym samym na łagodzenie skutków bezrobocia w powiecie."

Jak widać, w Żaganiu zrobiono naprawdę wiele, żeby Leopardy trafiły właśnie do nich. Mieszkańcy mają już jednak sygnały, że ich trud nie był daremny, a akcja młodego wiceprzewodniczącego zdobyła uznanie w Ministerstwie Obrony narodowej.

Wszakże sam Minister Tomasz Siemoniak w rozmowie z Kwarcińskim na Twitterze, bardzo pozytywnie odniósł się do akcji "Leopardy Dla Żagania". Napisał: - Akcja sympatyczna i pokazująca jak mieszkańcy Żagania są blisko wojska :) Minister zapewnił też Kwarcińskiego, że ostateczna decyzja w sprawie lokalizacji Leopardów zapadnie na pewno jeszcze w grudniu.
Wpis Ministra Siemoniaka na Twitterze dot. akcji
-Trudno mi sobie wyobrazić lepszy prezent gwiazdkowy, niż pozytywna dla Żagania decyzja ministra w sprawie bazy Leopardów. Tylko wtedy jak taka maszyna zmieści się pod choinką? - śmieje się Kwarciński.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.