Facebook Google+ Twitter

Lepiej być przedsiębiorcą w Botswanie niż w Polsce

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-12-20 17:22

Czy może być lepsze miejsce dla biznesu niż Polska? Poza USA, oczywiście, i innymi lepiej rozwiniętymi ekonomicznie i technologicznie państwami Zachodu.

Okazuje się, że tak. A oto przykład. Kraj ten położony jest w południowej Afryce. W przeciwieństwie do Polski nie ma dostępu do morza, co sprawia, że pod wieloma względami jest on uzależniony gospodarczo od swoich sąsiadów. Większość tego kraju zajmuje półpustynna kotlina Kalahari. Na północy znajduje się bagienny obszar śródlądowej delty Okawango. Większość terytorium tego państwa porasta ciernista sawanna, a tylko około jeden procent - widne, suche lasy. Kraj ten nazywa się Botswana. I jak ocenia Bank Światowy w swoim dorocznym rankingu „Doing Business”: ten „dziki” kraj jest lepszym miejscem do robienia interesów niż położona w samym środku Europy „cywilizowana” Polska!

Totalne rządy polit-biurokratów

Ale to nie wszystko. Nawet w odległej Kolumbii, która kojarzy się nam zwykle z narkotykowymi gangami, czy w dalekiej postsowieckiej republice Kirgiskiej, gdzie 93 proc. powierzchni kraju zajmują góry, atmosfera do prowadzenia biznesu jest zdecydowanie lepsza niż w demokratycznej Polsce Anno Domini 2008, czyli 19 lat po upadku systemu komunistycznego! Zadziwiające jest to, że pomimo rządów prawicowych w Polsce, do tego rządów formacji określającej siebie jako liberalna (Platforma Obywatelska), która ze swego założenia powinna sprzyjać rozwojowi ekonomicznemu naszego kraju, Polska jest coraz bardziej w tyle – nie tylko za tzw. nowymi krajami Unii Europejskiej, ale nawet za tak dla nas egzotycznymi, jak Botswana, Kirgistan czy Kolumbia.

Co więcej, daje się zauważyć w naszym kraju niebezpieczną tendencję: bez względu na rządzącą w Polsce formację polityczną, co roku pogrążamy się wszyscy w coraz większej biurokratyzacji. Świadczy o tym m.in. i to, że w kwestii podatkowej jest w Polsce jeszcze gorzej niż w ubiegłym roku. Jesteśmy wg badań Banku Światowego dopiero na 142. miejscu (spadliśmy o 17 pozycji w stosunku do ubiegłego roku)! Coraz więcej czasu zajmuje polskim przedsiębiorcom zmaganie się z biurokracją i „papierkami” przez nią wymyślaną. Czas, w który polski biznesmen powinien poświęcić na rozwój swojego przedsiębiorstwa, musi tracić na tak naprawdę nikomu niepotrzebną, nieefektywną i całkowicie jałową „pracę papierkową”. To jest skandal!

Spróbujmy jednak odpowiedzieć sobie na pytanie. Jaka jednak licząca się formacja polityczna w Polsce jest tak naprawdę żywotnie zainteresowana ograniczeniem rządów polit-biurokracji? Odpowiedź nasuwa się tylko jedna: żadna! To tak jakby owa formacja polityczna sama podcinała gałąź, na której siedzi. Dlatego synekury i nepotyzm kwitnie w najlepsze. Nawet w czasach rządów „liberałów”. I nie jest to tylko sprawa dotycząca bezpośrednio polskich ludowców z PSL-u, o których było ostatnio tak głośno w mediach, ale wszystkich bez wyjątku polityków. Każdy z nich ma przecież rodziny, krewnych i znajomych – „kolesi”...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.