Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Lepiej patrzeć do przodu. Refleksja nad jedną z naszych narodowych wad

Pozycja materiału w rankingach:

73326 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 5pkt

Oceń:

Lepiej patrzeć do przodu. Refleksja nad jedną z naszych narodowych wad


Czy nastąpi kiedyś taka chwila, że Polacy będą wiedzieli dokładnie, czego chcą i pragną oraz dokąd zmierzają?

Polska teraz, od niepamiętnych czasów, żyje w spokojnym otoczeniu, bez zewnętrznych zagrożeń. Jest państwem wolnym i może o wszystkim stanowić samodzielnie. Wszyscy, którzy są i czują się Polakami mogą w myśl swojej Konstytucji, korzystając z zasad demokratycznych, decydować o sobie i swoim życiu.

Dlaczego więc duża część polskiego społeczeństwa ciągle wyraża w różny sposób swoje niezadowolenie. Czy to jest jakaś narodowa cecha ulokowana w polskich genach? Czy Polacy są
inni niż sąsiedzi bliżsi lub dalsi?

Przyczyna jest prozaicznie prosta. Polacy idą do przodu nie patrząc przed siebie, tylko idą z głową zwróconą do tyłu. Skutki są przykre. Co chwila wpadając na różne przeszkody. Co w takich chwilach się mówi? To proste, każdy normalny człowiek mówi "o, k......a".

Idąc do przodu patrząc do tyłu widzi się to co już było. Zaczyna się więc przy okazji również i myśleć o tym co było. To zaburza myślenie o tym co teraz, a o przyszłości już nie ma co mówić. Wystarcza myśl "jakoś to będzie".

Ten pochód Polaków z boku wygląda kuriozalnie. Na początku trudno wypatrzyć przewodnika. Czoło pochodu zatem stanowią ci którzy muszą wykonać najcięższą robotę. Trzeba bowiem utorować w miarę wygodną drogę dla pozostałych. Za nimi idą najsłabsi i najstarsi oraz reszta. Na końcu idzie klasa polityczna i przywódcy duchowi. Idą, patrzą i nie mogą wyjść z podziwu, jak ciężką i trudną drogę ten naród musiał przejść żeby znaleźć się w tym miejscu, do którego doszedł.

A może by tak idący na czele wyciszyli się i odwrócili głowy, spojrzeli do przodu? Byłoby i łatwiej, i przyjemniej, i wygodniej. Przy okazji można by zgubić ostatnich. Nie zauważą, jak ich drogi się rozejdą.

Ci pierwsi w końcu pójdą lepszą drogą, a ci ostatni niech idą swoją drogą dalej. Byle już nie razem.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy

Zobacz także:

Leszek Niedźwiedzki OFFline profil autora

Autor: Leszek Niedźwiedzki

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (0) Średnia ocen (4.67)

Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska

O mnie: Racjonalnie oceniam rzeczywistość. Lubię ludzi i uśmiecham się do nich.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

edi

edi 18.04.2011 19:14

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 43

Ja tam wolę mieć oczy dookoła głowy.Nikt mnie "bodiczkiem" nie zepchnie z toru.

Komentarz został ukrytyrozwiń
e

e 17.04.2011 20:58

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 34

Póki nie odejdzie ostatni kombatant solidarnościowy będziemy dreptać w miejscu. 30-4o -to latki mają zupełnie inne spojrzenie na świat [ do przodu] i w nich nadzieja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 17.04.2011 13:31

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 44

witam
Do autora tekstu
Ja sądzę, że gdyby Polacy idąc w przód, oglądali się do tyłu lub byli z głową zwróconą w tył to nie popełnialiby tylu gaf. Po prostu byli by mądrzejsi po szkodzie. A ja widzę, że generalnie elity władzy i Polacy nie są mądrzejsi ani przed ani po szkodzie. I to jest najsmutniejsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Leszek Niedźwiedzki

Leszek Niedźwiedzki 17.04.2011 13:10

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 35

Dziękuję Pani Małgorzato i przepraszam, że przeoczyłem ten artykuł.
Już to naprawiłem i przeczytałem.
W przyszłości postaram się być bardziej starannym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 17.04.2011 12:55

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 36
Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.