
Rozsądek nakazuje, by przed powierzeniem komuś ważnego stanowiska zapytać go wcześniej: czy ty masz predyspozycje do jego sprawowania? Powinniśmy takie pytanie stawiać również naszym politykom.
Zobacz także:
Artykuły
(34)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 68 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jestem szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Byłem inżynierem górnikiem. Jestem członkiem Mensy. Zazdroszczę Szwajcarom umowy społecznej. Są autentycznym ZLECENIODAWCĄ a politycy tylko USŁUGODAWCAMI. Chciałbym by u nas też tak było.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 21.10.2009 17:55
Oczywiście! Tyle tylko, jaka ze mnie będzie pociecha, czy pożytek? Jestem już nie pierwszej młodości, schorowany. Nie będę daleki od prawdy, jak powiem - jestem jak, ten zbity pies. A do takich OKOP-ów potrzeba ludzi statecznych, rozważnych, ale w sile wieku, patriotów z pasją i inwencją twórczą. Zapomniałem o chęciach do pracy, one są niemal najważniejszą cechą, wszelkich działaczy, tak społecznych, jak i politycznych. A zobacz Pan, ilu chętnych jest do zainteresowania się problemami, które Pan porusza. A nie ulega wątpliwości, że są to sprawy, społecznie ważne.
Autor usunął profil 21.10.2009 18:03
Jarosław Grondys wcześniej napisał:"- PO obiecało nam jednomadatowe okręgi wyborcze , obiecało kadencyjność samorządów" to już takie powinny być pierwsze postulaty.
Autor usunął profil 21.10.2009 21:22
Od zarania dziejów każdy polityk na świecie jest uważany w większości za kłamcę. Poza tym, wiele instytucji i urzędów z chwilą dużej ilości chętnych do pracy, przed zatrudnieniem nowych pracowników urządza tzw. casting. Wybierają najlepszych. Do polityki pchają się ludzie, jak muchy do g..a. Dlaczego nie w drodze selekcji, uwzględniając wykształcenie i predyspozycje rekrutować nawet polityków. Żeby nie wszelkie przecieki i kumoterstwo można by takich kandydatów poddawać odpowiednim testom. :) Kolejnym hamulcem przed pchaniem się ku polityce, mogło by być wyciąganie surowych konsekwencji w stosunku do tych, którym udowodni się niegospodarność, sprzeniewierzenia itd. Niestety to tylko senne marzenia :)
Autor usunął profil 21.10.2009 21:30
Przecież te dziwne praktyki są znane w całej Unii Europejskiej. Ostatnie poczynania we Francji, aby mianować na szefa potężnej firmy finansowej młodego studenta 22 czy 23 letniego zakrawa na kpinę. Oczywiście, tak by było gdyby to nie był syn prezydenta Francji.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)