Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67741 miejsce

Lepiej z mądrym płakać niż z głupim skakać

Rozsądek nakazuje, by przed powierzeniem komuś ważnego stanowiska zapytać go wcześniej: czy ty masz predyspozycje do jego sprawowania? Powinniśmy takie pytanie stawiać również naszym politykom.

Dla uzyskania prawa wykonywania zawodu lekarza, prawnika, inżyniera, nauczyciela etc. niezbędne jest wykazanie się stosowną wiedzą, doświadczeniem, dyplomem. Zgoda, zdarzają się wspaniali domorośli lekarze, inżynierowie, nauczyciele etc. bez formalnego dyplomu i ale są to sporadyczne przypadki. W każdym otwartym konkursie na ważne stanowisko wymaga się od kandydatów wykazania się przygotowaniem, doświadczeniem, predyspozycjami etc. Dlaczego od kandydatów do kierowania państwem my naród, swoista komisja konkursowa, tego nie wymagamy? Wszak nie są nam potrzebni przypadkowi politykierzy, których podstawowym „atutem” jest sprawny auto-marketing, a najważniejszą „wartością” jest zaspokajanie osobistych aspiracji bez gotowości do kompromisów.

Czy my naród, zaaferowani swoimi sprawami dnia codziennego mamy ochotę, czas i możliwości przed oddaniem swojego głosu oceniać i porównywać kwalifikacje poszczególnych kandydatów do pełnienia funkcji naszych przedstawicieli? Ilu z nich znamy osobiście, bo są np. naszymi sąsiadami lub znajomymi? Większość z nas, jeśli już spełnia obowiązek obywatelski i bierze udział w wyborach to skreśla pierwsze nazwiska na listach. Akceptuje partykularny wybór „wodza” partyjnego. Często głosujemy na chybił trafił. Przed powierzeniem kandydatowi na polityka odpowiedzialnej, zaszczytnej funkcji publicznej mamy prawo wiedzieć: Czy on się do tej funkcji nadaje, czy też jest jedynie żądnym władzy i zaszczytów egoistą dyletantem?

Obywatelska Komisja Oceny Polityków (OKOP)

My naród mamy naturalne prawo stworzyć ponadpartyjny, pozarządowy ośrodek, w którym każdy mógłby ocenić swoje predyspozycje do pełnienia funkcji publicznych. W szczególności pełnienia zaszczytnej funkcji posła czy senatora. Ośrodek, który by wystawiał certyfikaty-oceny kandydatom na przedstawicieli ludowych. Kandydaci mogący się pochwalić wysoką oceną OKOP-u byliby uprzywilejowani w wyborach. Tym sposobem mielibyśmy szansę na wyłonienie bardziej kompetentnych władz i bardziej racjonalną politykę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 21.10.2009 21:30

Przecież te dziwne praktyki są znane w całej Unii Europejskiej. Ostatnie poczynania we Francji, aby mianować na szefa potężnej firmy finansowej młodego studenta 22 czy 23 letniego zakrawa na kpinę. Oczywiście, tak by było gdyby to nie był syn prezydenta Francji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.10.2009 21:22

Od zarania dziejów każdy polityk na świecie jest uważany w większości za kłamcę. Poza tym, wiele instytucji i urzędów z chwilą dużej ilości chętnych do pracy, przed zatrudnieniem nowych pracowników urządza tzw. casting. Wybierają najlepszych. Do polityki pchają się ludzie, jak muchy do g..a. Dlaczego nie w drodze selekcji, uwzględniając wykształcenie i predyspozycje rekrutować nawet polityków. Żeby nie wszelkie przecieki i kumoterstwo można by takich kandydatów poddawać odpowiednim testom. :) Kolejnym hamulcem przed pchaniem się ku polityce, mogło by być wyciąganie surowych konsekwencji w stosunku do tych, którym udowodni się niegospodarność, sprzeniewierzenia itd. Niestety to tylko senne marzenia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.10.2009 18:03

Jarosław Grondys wcześniej napisał:"- PO obiecało nam jednomadatowe okręgi wyborcze , obiecało kadencyjność samorządów" to już takie powinny być pierwsze postulaty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście! Tyle tylko, jaka ze mnie będzie pociecha, czy pożytek? Jestem już nie pierwszej młodości, schorowany. Nie będę daleki od prawdy, jak powiem - jestem jak, ten zbity pies. A do takich OKOP-ów potrzeba ludzi statecznych, rozważnych, ale w sile wieku, patriotów z pasją i inwencją twórczą. Zapomniałem o chęciach do pracy, one są niemal najważniejszą cechą, wszelkich działaczy, tak społecznych, jak i politycznych. A zobacz Pan, ilu chętnych jest do zainteresowania się problemami, które Pan porusza. A nie ulega wątpliwości, że są to sprawy, społecznie ważne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.