Facebook Google+ Twitter

Lepper - Gilowska 3:0

Obserwujemy serię spektakularnych porażek Zyty Gilowskiej, strażniczki naszych pieniędzy.

Z rosnącym smutkiem obserwuję serię porażek minister finansów Zyty Gilowskiej w kolejnych starciach z Andrzejem Lepperem. Wiem, że medialne przekazy mają inny wydźwięk, wiem, że wiele osób może tą tezą być zadziwionych. Ale taka jest prawda. Problem w tym, że media dają się zwodzić pozorom...

Wieprzowina czyli 1:0



Zaczęło się od świńskiej górki. Pamiętam te opowieści pani minister, że w budżecie nie ma środków na dodatkowy skup wieprzowiny, że to sprzeczne z zasadami unijnymi. Po kilku dniach okazało się, że skup odbywa się według innej formuły. Na "zapasy materiałowe". Niby Gilowska miała rację, ale tylko niby. Bo skup ruszył, a pieniądze podatników trafiły do producentów...

Oszczędna administracja czyli 2:0



Kolejna akcja premiera Leppera, to faktyczne podkopywanie tzw. "porządkowania" finansów publicznych. Z jednej strony minister Gilowska szczyci się programem likwidacji agend, gospodarstw pomocniczych i innych dziwacznych tworów administracji. Potencjalne oszczędności idą w miliardy... I co z tego. W tym samym czasie media donoszą, że resort rolnictwa szykuje się do tworzenia swoich przedstawicielstw w... stolicach kilku europejskich państw, że resorty kontrolowane przez Samoobronę tworzą agencje ds. promocji kadr, które w pierwszej chwili promują głównie swoje kadry, że pączkują stanowiska w KRUS. Teoretycznie więc wicepremier Gilowska zaoszczędzi miliardy. W praktyce grozi nam, że to co zaoszczędzi Gilowska, wyda Lepper. O to chodzi? Chyba jednak nie.

Akcyza czyli 3:0



Kilka dni temu wreszcie sukces. W telewizji powiedzieli, że akcyza na biopaliwa będzie prawdopodobnie obliczana według stanowiska resortu finansów, a nie według Samoobrony. Wreszcie wygrana!
Słucham treści wiadomości i coraz mniej się cieszę. Akcyza zmienia się w sposób korzystny dla producentów, ale tylko "trochę". W zamian będą dodatkowe dotacje dla producentów rzepaku, czyli i odpuszczona akcyza i dodatkowe dotacje.
Oczywiście zaraz podniesie się chór częściowo prawdziwych głosów, że zmiany w akcyzie miały być głębsze, groźniejsze i jednak pani minister nie pozwoliła.
Ja patrzę na to inaczej - po raz kolejny Samoobrona wywalczyła coś dla swojego elektoratu - kosztem innych dziedzin życia. Bo nie o samą akcyzę chodzi. Bo chodzi o przepływ kasy (publicznej, czyli naszej!) w określonym kierunku. A czy przepływ nazywamy ulgą w akcyzie, dotacją, dopłatą, czy skupem materiałowym naprawdę nie ma znaczenia. Żadnego. Bo kasa płynie.

Nie tego się spodziewałem po Gilowskiej. A mecz trwa...

I na koniec - jakby tego było mało pani minister popisała się w zeszłym tygodniu spektakularnym golem samobójczym. W ciągu kilku godzin po ogłoszeniu organizacji Euro 2012 w Polsce ogłosiła, że ma już miliard na budowę stadionu narodowego. Dzięki temu każdy strajkujący w Polsce lekarz, kolejarz, niezadowolony nauczyciel i kto tam jeszcze, wie, że jak Gilowska postara się to i miliard w budżecie znajdzie. A lekarze chcą tylko 400 mln, nauczyciele jeszcze mniej. Na stadion znalazła w kilka godzin, to dla nich znajdzie w tydzień. Nawet niech miesiąc szuka. Ale niech tylko spróbuje nie znaleźć...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.02.2009 15:01

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.06.2008 11:34

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.05.2007 15:53

Chyba tylko przez grzeczność autor nie powiedział wprost: Zyta Gilowska to Nikodem Dyzma polskiej ekonomii i polityki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Milan i ta jego cudowna argumentacja: "nie masz racji, ja mam rację!"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To chyba ty dajesz się zwodzić a nie media...Lepper nie jest złym premierem a Profesor Gilowska jest świetnym:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.