Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11701 miejsce

Lepper w "Teraz my": Nie korzystałem z usług prostytutek

Współautorzy: Kamil Jakubczak Paweł Nowacki Łukasz Zawadzki

Jak dowiedziały się Wiadomości24.pl, w poniedziałek wieczór miało dojść do politycznej odpowiedzi braci Kaczyńskich na zapowiedź Andrzeja Leppera, który w programie "Teraz my" miał mówić o kulisach rządów Kaczyńskich. Większość programu poświęcono jednak życiu prywatnemu Leppera i jego kontaktom seksualnym...

Andrzej Lepper zapowiadał, że w programie "Teraz my" ujawni dokumenty potwierdzające współudział braci Kaczyńskich w aferze Telegrafu, spółki założonej w 1990 r. m.in. przez Jarosława Kaczyńskiego, która finansowała Porozumienie Centrum. Tymczasem z naszych informacji wynika, że Kaczyńscy są w posiadaniu nagrań, na których Andrzej Lepper odwiedza agencję towarzyską. Niewykluczone, że je ujawnią w najbliższych godzinach...

Wielkie przeprosiny Leppera



Na początku programu "Teraz my" w TVN Andrzej Lepper potwierdził: "Zachłysnąłem się kiedyś Warszawą", ale wyjaśnił, że nie tak interpretuje się jego wywiad dla "Super Expressu". Odciął się od seks afery z Anetą Krawczyk i Stanisławem Łyżwińskim w rolach głównych.


Przewodniczący Samoobrony przepraszał polityków, dziennikarzy. Wyjaśniał, że czasem zdarzają się mu wypowiedzi, czy z trybuny sejmowej, czy śmiech przy wypowiedzi "jak można zgwałcić prostytutkę". Za wszystko przepraszał.

- Dlaczego przyznał się pan do zdradzenia żony? - pytał Tomasz Sekielski.
- Trudno jest mówić o sobie. Chciałem za całą sytuacje przeprosić. Ja mam za co przepraszać rodzinne i obywateli polski. Odcinam się od Anety Krawczyk. Sprawę rozstrzygnie sąd. Chciałem również przeprosić prostytutki za mój głupi śmiech, było to niestosowne. Przepraszam też za słowa Renaty Beger - powiedział Lepper.

W programie TVN prostytutka o imieniu "Jolanta" potwierdziła, że: "Lepper najczęściej zamawiał trzy dziewczyny". (...)Płacił z kasy pancernej, gdzie były pieniądze Samoobrony(...). Wydaje mi się, że był często pod wpływem alkoholu. Po prostu zamykał drzwi na klucz i dopiero jak zrobił, co chciał to nas wypuszczał" - mówiła osoba o imieniu "Jolanta".

Cytowała też słowa jakich używał Lepper: - "Bierzecie to nie moje", a gdy mu coś nie wychodziło wyżywał się mówiąc "Nie wiesz z kim masz do czynienia kur..." oraz "Rób co chce kur...".

Andrzej Lepper tłumaczył się pytając: "Jaki to jest dowód w prokuraturze (...), Jaki ja mam zarzut? To w seks aferze to jest ujęte?" - pytał Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego, prowadzących program.

- Pan Tymochowicz zadzwonił do trzydziestu ośmiu prostytutek. Trzydzieści siedem z nich powiedziało, że zezna coś na mnie za sto pięćdziesiąt złoty. Chcecie zniweczyć moją osobę zeznaniami jednej prostytutki? - bronił się Lepper.

- Żona moje zachowanie wybaczyła, jeśli cokolwiek było, to było dawno - podkreślał Lepper, odpowiadając na pytanie Tomasza Sekielskiego, czy żona wybaczyła mu zdrady.

- Płacił pan kiedykolwiek za seks? - padło pytanie.
- Nie - twardo odpowiedział Lepper.

Prowadzący program dziennikarze prosili w drugiej części o ujawnienie informacji, jakie zapowiadał od rana szef Samoobrony (udział braci Kaczyńskich w aferze spółki Telegraf - przyp. red.), ale ten unikał początkowo odpowiedzi na pytania.

Po przerwie Andrzej Lepper chciał za to rozmawiać o kulisach rządzenia. - Jarosław Kaczyński ma dalekosiężny plan doprowadzania do posłuszeństwa mediów. Prowadzone jest dochodzenie w sprawie Polsatu, jak stacja otrzymała koncesję, była mowa o konkretnych dziennikarzach - mówił Lepper. - O was również - zwrócił się do Sekielskiego i Morozowskiego.

Szef Samoobrony wymienił kilkanaście nazwisk dziennikarzy z różnych mediów, którzy - według Leppera - mieli być na "liście Kaczyńskiego". Olejnik, Paradowska, Milewicz, Lis, Durczok, Kolenda-Zalewska, Sekielski - m.in. takie nazwiska odczytał z kartki.

Potem Lepper zdradzał, co premier Kaczyński chce zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym (zmieniać jego skład - przyp. red.).

- W Polsce premier Kaczyński mówi o układzie, ale kto zbudował ten układ? Premier Jarosław Kaczyński. To są dokumenty, początek 28.09.1990 r., gdy powstała spółka Telegraf - ekscytował się Lepper. - Ten wywiad (przekazał skrót 33-minutowego, nie wyemitowanego wywiadu sprzed kilku lat dla TVP z Grzegorzem Żemkiem - skazanym prawomocnie na 8 lat więzienia za zagarnięcie milionowych kwot z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego) to tam są fakty, że pan premier znał Pineiro, dowody tego, czego wypiera się - mówił o wywiadzie nagranym kiedyś dla TVP.

"A gdzie są dowody?" - pytali dziennikarze. "To są dowody" - brzmiała odpowiedź wicepremiera.

- Ten wywiad, jeśli to będzie zgodne z prawem, będzie dostępny jutro na stronie internetowej Samoobrony - kończył Lepper. - Oni ten cały układ tworzyli - mówił wymieniając nazwiska założycieli spółki Telegraf (m.in. bracia Kaczyńscy, Siwek).

Jutro (wtorek) w "Super Expressie" kolejna część rozmowy z Andrzejem Lepperem o jego życiu prywatnym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Pewnie że nie korzystał z usług prostytutek. Kiedy jest się przystojnym młodym mężczyzną, nie płaci się za to, co ma się za darmo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2007 00:13

co to kogo obchodzi, ciekawsze jest skąd Lech Kaczyński miał prywatny numer Ryszarda Krauzego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Lepper na DRAQUIN ... Trzymam kciuki i na pewno będę na Ciebie słońce głosował...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej na PREZYDENTA będzie ok

Komentarz został ukrytyrozwiń

od dzis modle sie do sw. Andrzeja Leppera

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Dziennikarze prosili potem o ujawnienie informacji jakie zapowiadał w poniedziałek od rana szef Samoobrony (udział braci Kaczyńskich w aferze telegraf - przyp red.). ale ten nie odpowiadał na pytania."

Andrew albo się czegoś przestraszył, albo znowu robi sobie jaja

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za szybkość :)) dziennikarzowi który zdobył info też się należy... BRAWO!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za szybkość :) Owemu dziennikarzowi też się należy :)

Gotują się we własnej zupie... Gdyby to nie było takie tragiczne, byłoby nawet dość zabawne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.