Facebook Google+ Twitter

"Les 7 Jours du talion" - szokująca produkcja z Kanady

Na Festiwalu Filmowym w Sundance kanadyjski reżyser Daniel Grou (znany także jako Podz) zaprezenował swoje najnowsze dzieło - film opowiadający o lekarzu, który porywa i torturuje mordercę (zarazem gwałciciela) jego 8-letniej córki.

 / Fot. PlakatFilm oparty jest na książce autorstwa Patricka Senécal. Opowiada historię 31-letniego chirurga, którego 8-letnia córka, zostaje brutalnie zgwałcona, a następnie zamordowana. Policji udaje się ująć sprawcę. Lekarz postanawia się zemścić - w dniu rozprawy sądowej porywa oskarżonego. Policji zostawia krótką informację - zwróci zakładnika oraz sam się podda po 7 dniach, w trakcie których wymierzy mu sprawiedliwość.

Film wywołał wśród widzów skrajne opinie. Część z nich chwali bardzo dobrą grę aktorską, niesamowite napięcie oraz stronę psychologiczną filmu. Z drugiej strony niektórzy narzekają na zbyt intensywne oraz realistyczne sceny przemocy - tortury jakim poddawany jest zakładnik chirurga.



Zapowiada się porządne kino dla widzów o mocnych nerwach. "Les 7 jours du Talion" prawdopodobnie podzieli polską publikę, jak to miało miejsce w przypadku "Martyrs - Skazani na Strach". Niektórzy uznali film za arcydzieło, przekraczające granice i poszukujące odpowiedzi na pytania egzystencjalne. Przeciwnicy filmu oskarżali go o bezmyślne epatowanie przemocą oraz przeintelektualizowany przekaz, który miał być tylko usprawiedliwieniem dla festiwalu obrzydliwości na ekranie.

Jak będzie z "Les 7 jours du Talion"? Tego na razie nie wiemy. Data premiery kinowej bądź DVD oraz dystrybutor filmu nie są jeszcze znani. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

zy tam byłeś, czy komentujesz za mediami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.