Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31937 miejsce

"Les Misérables" - recenzja płyty Teatru Roma

Na tę płytę Teatr Muzyczny ROMA długo kazał czekać fanom musicalu "Les Misérables". Jednak po tym co na niej usłyszałem, stwierdzam: warto było tyle czekać. I nie mam na myśli oryginalnego opakowania, a walory muzyczne i wokalne.

Okładka płyty / Fot. Teatr Muzyczny ROMAWedług statystyk musical "Les Misérables" to najchętniej oglądany spektakl na całym świecie. Do tej pory powstały 22 wersje językowe. Przedstawienie wystawiano w 292 miastach ponad 38 tysięcy razy, a w sumie obejrzało je ponad 55 milionów widzów. Brzmi imponująco prawda? Swoje miejsce w tych statystykach ma także Polska. W roku 1989 miejsce miała pierwsza polska premiera "Les Misérables", którą wyreżyserował Jerzy Gruza. Spektakl wystawiany był w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Musical królował na gdyńskiej scenie do roku 2000. Po 10 latach powrócił na deski innego polskiego teatru. "Les Mis" w warszawskim Teatrze Muzycznych ROMA okazało się absolutnym hitem.

Łukasz Zagrobelny i Marcin Mroziński / Fot. Paweł Pyrz, materiały prasowe TM RomaW kwietniu światło dzienne ujrzała płyta CD z 20 kompozycjami pochodzącymi z polskiej wersji "Les Misérables". Jak przystało na teatr ROMA kompilacja jest perfekcyjnie przygotowana w każdym calu. Dobór utworów i ich wykonawców to strzał w dziesiątkę. O jakości tego albumu świadczą największe głosy ROMY takie jak: Edyta Krzemień (jako Fantine), Ewa Lachowicz (Eponine), Paulina Janczak (Cosette), Anna Dzionek (Madame Thenardier), Maja Kwiatkowska (Mała Cosette) oraz Janusz Kruciński (Jean Valjean), Łukasz Dziedzic (Javert), Marcin Mroziński (Marius), Łukasz Zagrobelny (Enjolras) i Tomasz Steciuk (Monsieur Thenardier).

"Miłe panie" / Fot. Paweł Pyrz, materiały prasowe TM RomaO wyjątkowości tej płyty świadczy choćby fakt, że nie można jej kupić w sklepach muzycznych, nawet tych najlepszych. Dostępna jest tylko w kasach i sklepie internetowym teatru. ROMA wydała już albumy z musicali: "Crazy for you" (1999), Koty (2004), "Taniec wampirów" (2006), "Akademia Pana Kleksa" (2007) i "Upiór w Operze" (2008). Ten ostatni okrył się Podwójną Platyną, jednak "Les Misérables" bije go na łopatki. Oczywiście nie można porównywać "Nędzników" z "Upiorem". "Les Misérables" to zupełnie inny świat, inna muzyka i przede wszystkim inna historia. Ta płyta to nie tylko muzyczna opowieść o miłości, to nie tylko romantyczne wyznania, ale także utwory poruszające aktualne od kilkudziesięciu lat problemy społeczne. Właśnie ta różnorodność sprawia, że płyta jest jedyna w swoim rodzaju. Twórcy nie zanudzają przez cały czas miłosną tematyką. W ten romantyzm doskonale wplatają problemy społecznego wykluczenia, głodu, żebractwa, śmierci, ale także duchowej przemiany człowieka.

Paulina Janczak i Marcin Mroziński / Fot. Paweł Pyrz, materiały prasowe TM RomaWiele utworów zamieszczono na płycie na zasadzie kontrastów. "Miłe panie" i "Kramu tego król" to pełne humoru, wesołe piosnki. Jednak, jak to w życiu bywa, nie zawsze jest kolorowo, o czym przypominają choćby takie utwory jak "Samobójstwo Javerta" czy "Daj mu żyć". Temu wszystkiemu towarzyszą romantyczne kompozycje w postaci "Wyśniłam sen", "Jest w sercu tym" czy "To tylko pada deszcz". Oprawy dodaje na swój sposób patetyczny utwór "Słuchaj kiedy śpiewa lud", zaś liryczna ballada "Pusty stół i puste krzesła" w wykonaniu Marcin Mrozińskiego stała się pewnego rodzaju ikoną polskiej wersji "Les Misérables".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

kasia aisak
  • kasia aisak
  • 15.05.2011 13:54

bylam na spektaklu i mam plyte i rzeczywiscie jest cudowna caly czas jej slucham mam tylko jedno male ,,ale,, - jak moglo na plycie zabraknac piosenki ,,smierc fantine,, szkoda

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem na tym spektaklu. Najbardziej lubię "Słuchaj kiedy śpiewa lud'. Ale wszystkie utwory są świetnie wykonane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.