Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

113351 miejsce

"Lesbijska fryzura" Robyn i jej gejowscy fani

Robyn - szwedzka gwiazda śpiewająca "Show Me Love" - udzieliła wywiadu o "Body Talk", burdelu z dance/elektro-pop oraz, tak, lesbijskości, której ona

Robyn nie tylko utożsamia się z kulturą queer - czuje się w niej całkowicie zanurzona. W rzeczywistości sesja zdjęciowa dla Out odbyła się w najbardziej tęczowym tygodniu jej życia, jak napisała Noah Michelson, odnosząc się do występu na New Now Next Awards, White Party i pojawienie się w "The Ellen DeGeneres Show".

Nie jest sekretem, że geje uwielbiają Fembot. Ale lesbijki też i to nie tylko dlatego, że wygląda, że jest jedną z nas. Jak powiedziała w wywiadzie:

Jestem brana za lesbijkę przez cały czas - ale pewnie dlatego, że mam najbardziej lesbijską fryzurę ze wszystkich dziewczyn z mojej dziedziny.

Później kontynuuje:

Kiedy dorastałam i się przedstawiałam mówiłam: "Cześć, nazywam się Robyn i jestem dziewczyną", ponieważ w Szwecji, Robyn to imię dla chłopaka i miałam krótkie włosy. Jedna z moich nauczycielek uważała, że jestem chłopcem przez 3 lata. Próbowałam jej to wytłumaczyć, ale ona mówiła: "Mój syn też chciał być dziewczynką, jak był mały". Ostatecznie moja mama musiała napisać jej wiadomość, która mówiła: "Proszę nie zakładać, że Robyn jet chłopcem, ponieważ jest dziewczynką".

Po przeżyciu tego, że byłam konfrontowana przez reakcję ludzi na to jak wyglądałam lub jak powinnam wyglądać, mogłam zidentyfikować swoją queerowość. Często mi się to zdarza, nadal (i często w Ameryce), że pomimo tego, że to co ja uważam za butch jest bardzo kobiece w Europie, tutaj może zszokować ludzi bardzo łatwo przez wyglądanie trochę queer.

Jak widzicie Robyn nie jest lesbijką, ponieważ nie użyła pojęcia "futch*", gdzie powinno zostać użyte.

*połączenie femme i butch - femme to "kobieca" lesbijka, butch to "męska" (z zachowania, wyglądu itd).

Dalej wywiad dotyczy tego, że "Dancing On My Own" stało się branżowym hymnem i żę piosenkarka nie ma z tym problemu.


Kultura LGBTQ ucieleśnia kwestie związane z wyobcowaniem. Myślę, że wszyscy się boimy być sami. Wszyscy chcemy być kochani i chcemy być widzialni. Kiedy jesteś inny na bardzo podstawowym poziomie, to uczucie będzie z tobą częściej niż u kogoś, kto nie musi temu stawiać czoło (jak to jest być outsiderem). Myślę, że ta piosenka jest o tym jak to jest być poza - bardzo fizycznie - i jeśli uważacie, że to tęczowy hymn uznam to za super komplement.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.