Facebook Google+ Twitter

Leszek Miller w "Sygnałach Dnia": Zatrzymać rozszerzenie UE

Były premier Leszek Miller oświadczył dziś na antenie Polskiego Radia, że Unia Europejska nie powinna przyjmować już nowych członków, ale skupić się nad rozwiązywaniem własnych problemów i pomyśleć o dalszej integracji.

Leszek Miller. / Fot. Stv, Creative Commons Attribution 3.0, commons.wikimedia.orgKontrowersyjna wypowiedź byłego szefa polskiego rządu padła w "Sygnałach Dnia" Programu Pierwszego Polskiego Radia. Leszek Miller wyraził opinię, że trzeba zatrzymać rozszerzenie Unii Europejskiej i zająć się własnymi problemami wewnętrznymi i jak powiedział, musimy zdecydować czy będziemy pogłębiać integrację, a więc "zmierzać w kierunku państwa europejskiego, Stanów Zjednoczonych Europy ze wspólną polityką obronną, zagraniczną i gospodarczą, czy uważamy że obecny poziom integracji jest wystarczający".

Były premier wyraził też nadzieję, że wobec ważnych decyzji czekających wspólnotę europejską, liderzy Europy, w tym także Polski, będą mieli zdeklarowane poglądy na temat dalszej integracji. Według Leszka Millera, "kryzys finansowy pokazał, jak interesy poszczególnych krajów są ważniejsze niż interesy całej wspólnoty", wcześniej zaznaczył jednak, że "nie wierzy, że jest pomysł podzielenia Eurolandu na część lepszą i gorszą".

Wywiad został udzielony w 8. rocznicę zakończenia negocjacji akcesyjnych pomiędzy Polską a Unią Europejską. W finale negocjacji w Kopenhadze 13 grudnia 2002 roku, uczestniczył także jako szef polskiej delegacji, pełniąc tekę premiera, właśnie Leszek Miller.

W piątek Leszek Miller zainaugurował działalność Instytutu Europejskiego, który zająć się ma problematyką unijną. W radzie instytutu znalazł się m.in. Günter Verheugen, były komisarz ds. rozszerzenia Unii Europejskiej, który negocjował warunki wejścia polski w struktury wspólnoty.

W kolejce do Unii Europejskiej czekają m.in. Ukraina oraz Turcja, jednak ze względu na uwarunkowania polityczne oraz problemy ekonomiczne, perspektywa ich przystąpienia do europejskiej wspólnoty wydaje się bardzo odległa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Uważam, że na przyłączeniu do Unii głównie jednak korzystamy. My Polacy korzystamy z budowanych (nawet jeśli przez niemieckie firmy) różnych obiektów. Do tego możemy sobie normalnie jeździć za granicę i nikt nas nie traktuje jak ludzi drugiej kategorii. A jeżdżenie za granicę dobrze robi naszej zamkniętej od kilkudziesięciu lat społeczności. Najlepszym przykładem pozytywnego wpływu wyjazdów zagranicznych na świadomość jest Kazimierz Marcinkiewicz, który całkowicie znormalniał i nie jest już oszołomem. A co do rozszerzania Unii, to powinniśmy zatrzymać się na państwach o podobnej kulturze. Czyli Ukraina owszem kiedyś tak, ale Turcja nigdy i koniec - nie ma dyskusji. Niech oni się bratają z innymi muzułmanami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W jakimś stopniu muszę się zgodzić z Tobą, Pijaku (lol!)
To samo tyczy się niemieckich prób jak najszybszego przyłączenia Polski do strefy euro, czego zresztą nasze władze szczególnie nie unikają...

Komentarz został ukrytyrozwiń
pijak
  • pijak
  • 13.12.2010 19:35

Bezedura Panie Tomasz. Dzieki naszej akcesji niemieckie przedsiebiorstwa uzyskaly bezproblemowy dostep do 38 mln rynku zbytu jakim jest Polska. Ponadto 80% niemieckich pieniedzy wladowanych w subwencje dla Polske trafia w lapy niemieckich firm, wiec szkopy de facto finansuja rozwoj wlasnej gospodarki. Niemiecie prosiaki wiedzialy co robia wspierajac Polske w staraniach o czlonkowstwo...czysty biznes nie filantropia!11

Komentarz został ukrytyrozwiń
hj
  • hj
  • 13.12.2010 19:23

Kazdy kraj, bylebytylko nie Turcję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytuję: "zmierzać w kierunku państwa europejskiego, Stanów Zjednoczonych Europy ze wspólną polityką obronną, zagraniczną i gospodarczą..." Wypowiedź prawdziwie napastliwa. Jak do UE przyłączymy: Gruzję, Turcję, Mongolię, Afganistan, i wszystkie małe państewka po byłym ZSRR to przeciwko jakiemu państwu skieruje EU swoją nienawiść ( wspólną politykę obronną, zagraniczną i gospodarczą..etc) Czy EU wystąpi przeciwko USA, Chinom czy Rosji... a może przygotowywać się będzie do odparcie albo zawojowania Kosmosu?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Aleksander Groza
  • Aleksander Groza
  • 13.12.2010 17:10

W dzisiejszym stanie Unii Europejskiej dalsze jej rozszerzanie utrudni, a być może nawet uniemożliwi poprawę stanu funkcjonowania Unii jako jednolitego systemu ekonomiczno- politycznego. Dalsze zwieranie Unii jako całościowego sojuszu jest niezbędne, gdyż ostatni kryzys ekonomiczny wykazał, że w sytuacji krytycznej brak jest wspólnych działań Unii, a każde z państw-członków, o ile może, podejmuje kroki ekonomiczne na własny rachunek, nie zawsze zgodne z ogólnie przyjętymi zapisami. Wyraźnym przykładem jest inne traktowanie przez komisję europejską pomocy państwowej udzielonej polskim stoczniom, a zupełnie inaczej analogicznej pomocy udzielonej przez rządy niemiecki i francuski swoim firmom i bankom. Przy takiej konfrontacji odnosi się wrażenie, że celem wielkich jest zdławienie naszego przemysłu. Tak więc Unia zanim podejmie decyzję o rozszerzeniu swojego składu musi jeszcze sporo zrobić w zakresie zwartości i skutaczności działań w tym gremium, w którym egzystuje obecnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Osuch - jakim szczęściem? Faktem jest, że więcej tracimy na wypełnianiu niedorzecznych unijnych dyrektyw niż otrzymujemy. Nasza gospodarka hamuje, tak jak zahamowana jest gospodarka wymienianych przez pana Niemiec (ujemne wskaźniki wzrostu gosp. w ostatnich latach). Idiotycznie wysokie stawki podatków w połączeniu wątpliwej wartości akcjami (np. spoty propagandowe w tv promujące Unię, jak i zupełne truizmy, przynajmniej dla ludzi z IQ w okolicy 100), hamującymi potencjał gosp. przepisami (np. Karta Praw Podstawowych, po której wprowadzeniu nie da rady uniknąc prędzej czy później gospodarczego kryzysu) sprawiają, że to raj raczej dla łowiących w mętnej wodzie publiczne pieniądze polityków niż uczciwych obywateli. Jako człowiek uczciwy i empatyczny, odradzam każdemu państwu dołączanie do Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, gdyż nie zdążą się obejrzec, a poczują już wokół siebie smród rozkładu i demoralizacji (np. rozbudowany "socjal" przyciągający nierobów i kryminalistów, promocja homoseksualizmu). P. L. Miller zapewne dobrze zdaje sobie sprawę, że UE z wolna bankrutuje, zmuszona do łożenia na kolejne żebracze państwa. Unia nie powinna przyjmowac nowych członków do swojej radosnej organizacji samopomocy na koszt podatnika, tak samo jak polski ZUS nie powinien obniżac wieku emerytalnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 13.12.2010 15:20

Od kiedy Miller stał się specjalistą od rozszerzania Uni Europejskiej.Gdyby nie przewrót 30 lat temu to Miller byłby dzisiaj nadal zapasionym I sekretarzem PZPR.Precz z Komuną!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
selko 12
  • selko 12
  • 13.12.2010 14:02

W tym przypadku słuszna uwaga wszyscy powinni nad tym się zastanowić bo w innym przypadku to jak chceTusk możemy zostać dziadami i z reką w nocniku

Komentarz został ukrytyrozwiń

No nie wiem, Panie Mieszko. Równie dobrze Niemiec mógłby powiedzieć, że nas niepotrzebnie przyjęli, bo tylko kasę z Unii ciągniemy, w dodatku głównie z niemieckiej kieszeni pochodzącą.
Dzielmy się swoim szczęściem z innymi, póki nam tego szczęścia nie brakuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.