Facebook Google+ Twitter

Lewica: przejęcie Fali mocno nadszarpnie budżet Łodzi

Wynik negocjacji prowadzonych przez władze Łodzi ze słoweńską spółką Makro 5 w sprawie wykupu udziałów w Aquaparku Fala skomentowali radni Lewicy Jarosław Berger, Dariusz Joński i Maciej Rakowski.

Nie zmienili oni w tej sprawie zdania i nadal uważają, że nie jest to korzystne dla miasta rozwiązanie.

- Nie została wykonana ekonomiczna analiza łódzkiego kąpieliska. Uważamy, że przejęcie Fali będzie nas kosztować więcej niż 17,75 mln zł. Nie rozumiemy dlaczego taka cena. Rośnie kurs euro, a między innymi w tej walucie spółka ma kredyty. Rosną także odsetki z tytułu nie spłacanych zobowiązań. Nie zapowiada się też, że Fala nagle zacznie przynosić zyski, a raczej generować będzie straty. Naszym zdaniem ratujemy spółkę Słoweńców, a to nie jest ratowanie Fali – argumentują radni M. Rakowski i J. Berger. Dodają też, że miasto nie może nabywać udziałów spółki poniżej ceny rynkowej. A obecnie jej wartość wydaje się być o wiele niższa.

Lewica optuje za ogłoszeniem upadłości spółki. – To wcale nie jest równoznaczne z jej likwidacją. Według znowelizowanych przepisów, można zawrzeć układ z wierzycielami – tłumaczy J. Berger. Takie rozwiązanie umożliwiłoby odroczenie spłaty i rozłożenie jej na raty lub zmniejszenie kwoty zadłużenia. – Nawet, gdyby spółka upadła, jej właściciele mogą też wykupić udziały firmy – dodaje.
Maciej Rakowski, Dariusz Joński i Jarosław Berger / Fot. Ewelina Koper
Dariusz Joński, przewodniczący klubu radnych Lewicy uważa, że w porównaniu do innych polskich aquaparków - w Krakowie i Wrocławiu - oferta i wyposażenie łódzkiego są bardzo ubogie. – Aby kąpielisko zaczęło przynosić zyski, trzeba będzie nie tylko obniżyć ceny biletów, ale też basen doposażyć. To wiąże się z kolejnymi wydatkami – mówi D. Joński.

Radni zapowiedzieli, że poprą zakup Fali, ale pod warunkiem:
-opracowania biznesplanu i prognoz wyników finansowych spółki,
-opracowania raportu otwarcia, ponieważ płynność finansowa spółki jest fatalna,
-ponownej - rzeczywistej, a nie fakturalnej - wyceny nieruchomości należących do spółki
-wyjaśnienia niepokojących – wg radnych Lewicy – informacji zawartych w powstałej w grudniu 2008 r. ekspertyzy na temat stanu i płynności finansowej spółki.

- Chcemy wiedzieć, co miasto kupuje za niemałe publiczne pieniądze – tłumaczą radni.

Aquapark Fala jest przedsięwzięciem prywatno-publicznym. Jak na razie, większość, czyli 83 proc. udziałów w spółce posiada Makro 5, resztę - 17 proc. udziałów miasto Łódź. Kąpielisko otwarto w drugiej połowie 2007 r. Rok po tych wydarzeniach, a jeszcze przed zakończeniem inwestycji, wyszło na jaw, że spółka na kłopoty z regulowaniem zobowiązań finansowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.