Facebook Google+ Twitter

Liban chce nawiązać współpracę wojskową z Polską

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-04-09 22:57

Władze Libanu są zainteresowane nawiązaniem współpracy wojskowej z naszym krajem. Minister obrony narodowej, który odwiedził polski kontyngent w tym kraju poinformował, że prezydent Libanu, z którym się spotkał, chce podpisać porozumienie w tej sprawie.

Do tej pory - jak zaznaczył Bogdan Klich - pomagaliśmy Libańczykom za darmo, przekazując na przykład amunicję ich armii. Teraz - jak powiedział minister - przyszedł czas na rozszerzenie współpracy i nadanie jej norm prawnych.

Szef MON podkreślił, że w Polsce już pracuje zespół, który ma stworzyć ramy prawne dla tego porozumienia. Ministrowi Klichowi zalezy, żeby po zakończeniu onzetowskiej misji w Libanie kontynuować współpracę z tym krajem na innej płaszczyźnie.

Minister przypomniał, że obecnie nie ma żadnego porozumienia z rządem Libanu w tej sprawie. Zdaniem Bogdana Klicha teraz jest doskonała okazja, żeby to zrobić i pozostawić po sobie dobre wrażenie w tym kraju.

W październiku ostatecznie zakończymy prowadzenie kontyngentu w tym rejonie świata. W ocenie generała Franciszka Gągora - szefa Sztabu Generalnego - który towarzyszył ministrowi w podróży do Libanu, warto było utrzymywać taką misję aż 14 lat.

Generał Gągor uważa, że w takich państwach idealnie sprawdzają się misje Organizacji Narodów Zjednoczonych. Szef Sztabu Generalnego jako przykład podał nadal istniejąca misję UNDSO, której obserwatorzy są w Izraelu, Libanie i w Jordanii.

W południowym Libanie polscy żołnierze służą od 1992 roku w ramach misji ONZ pod nazwą UNIFIL. Jest to typowo stabilizacyjna misja. Żołnierze z 29 państw pilnują przestrzegania rozejmu pomiędzy Libanem a Izraelem, na podraniczu tych państw. Obecnie w Libanie kończy służbę 30. zmiana PKW, kolejna będzie ostatnią w tym kraju.

Podobny los czeka misje w Czadzie i na Wzgórzach Golan. Ma to związek między innymi z kryzysem ekonomicznym, który odbił się na budżecie MON i z faktem, że dla Polski obecnie priorytetem są misje NATO i UE.

Najważniejszą i najtrudniejszą z tych misji jest ta w Afganistanie, gdzie służy 1600 polskich żołnierzy, a lada dzień kontyngent będzie zwiększony do 2000 tysięcy osób.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 10.04.2009 04:32

Czegoś tu nie rozumiem i albo ja jestem niedorozwinięty albo "nasi" nierządnicy (rządzący bezmyślnie) już całkiem oszaleli....
Parę dni temu czytałem że polski żołnierz może w trakcie służby wystrzelać 18 szt amunicji bo na więcej nas nie stać a tu (powyżej) dowiaduję się że dawaliśmy w prezencie amunicję krajowi z którym nie wiąże nas żadna umowa o obronie wzajemnej. Co ciekawe Liban jest w konflikcie z Izraelem który ma taką umowę z USA a my chcemy na siłę być ich przyjacielem (przynajmniej tak sugerowały by niektóre poczynania). Czyli jak to jest przyjaciel naszego przyjaciela jest naszym wrogiem dlatego dajemy amunicję jego wrogowi? toż to jest jakieś rozdwojenie jaźni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.